MR: dalsze negocjacje offsetu ws. kontraktu na śmigłowce - bezprzedmiotowe

2016-10-04, 22:33  Polska Agencja Prasowa

Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej z Airbus Helicopters ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal; dalsze rozmowy są bezprzedmiotowe - poinformowało we wtorek Ministerstwo Rozwoju.

Jak podano, kontrahent nie przedstawił oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego.

"Rozbieżności w stanowiskach negocjacyjnych obu stron uniemożliwiają osiągnięcie kompromisu, w związku z czym dalsze prowadzenie rozmów jest bezprzedmiotowe" - głosi oświadczenie resortu rozwoju, w którym toczyły się negocjacje offsetowe związane z przetargiem na śmigłowce wielozadaniowe dla wojska.

"Wysokość kontraktu to ok. 13,5 mld zł. Co najmniej tyle samo powinna wynieść wartość zobowiązań offsetowych spełniających cele określone w ustawie offsetowej" - podkreślono w komunikacie.

"W trakcie trwających od roku negocjacji strona polska wykazała pełną otwartość i gotowość do wypracowania rozwiązań możliwych do zaakceptowania przez obie strony. Dla polskiego rządu absolutnym priorytetem jest zagwarantowanie bezpieczeństwa państwa i zapewnienie warunków do rozwoju polskiego przemysłu obronnego" - głosi oświadczenie.

„Zapoznaliśmy się z oświadczeniem Ministerstwa Rozwoju. W tym momencie nie udzielimy komentarza” – napisał w przesłanym PAP oświadczeniu rzecznik Airbus Helicopters Guillaume Steuer.

Ubolewanie z powodu niepowodzenia negocjacji wyraził wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Nie wykluczył, że należy „rozważyć inne skonstruowanie koncepcji zakupu śmigłowców”.

„Byliśmy przekonani, że strona francuska poważnie traktuje rozmowy offsetowe i rzeczywiście chce wywiązać się z tego offsetu. Mogę wyrazić ubolewanie, że jednak nie uznała tego, że z polskim rządem należy deklarowany offset zrealizować” – powiedział dziennikarzom Kownacki. „To jest dobra lekcja dla wszystkich, którzy chcą rozmawiać z polskim rządem, że jeżeli umawiamy się na coś, to oczekujemy, że negocjacje będą rzeczywiście zmierzały do końca, a nie do tego, żeby przeciągnąć na swoja stronę warunki umowy” – dodał.

Zapewnił, że strona polska „od początku negocjowała w dobrej wierze, chociaż stawiając bardzo wysokie – ale uczciwe - warunki”.

„Teraz trzeba dokonać analizy, w jakim zakresie, na jakich zasadach będą potrzebne w polskiej armii śmigłowce, w jaki sposób należy je kupować” – dodał Kownacki. Zapewnił, że jeśli kontrakt nie zostanie zawarty, nie osłabi to zdolności polskiej armii.

Z kolei poseł PO Czesław Mroczek, który w poprzedniej kadencji odpowiadał w MON za zakupy uzbrojenia, powiedział: „Mam wrażenie, że fiasko rozmów offsetowych jest elementem jakiejś konkretnej decyzji, która została podjęta”. Zapowiedział, że będzie domagał się podania powodów niepowodzenia negocjacji. „Przypomnę, że ten offset był zakrojony bardzo szeroko, chcieliśmy przekazania technologii do centrum serwisowego w Łodzi; podmiot, który wstępnie wygrał postępowanie, gwarantował dostarczenie tych technologii. Chodziło nam o samodzielność w utrzymaniu śmigłowców” – powiedział.

Przypomniał, że w rozmowach z Airbus Helicopters chodziło także o przyszłość zakładów wyspecjalizowanych dotychczas w obsłudze techniki poradzieckiej, która będzie wycofywana. „Wejście Airbusa było szansą dla tych firm państwowych, które nie mają własnego produktu, nie miały przyszłości. PGZ będzie miała straszliwy problem, by znaleźć pole do działania dla tych zakładów” – ocenił Mroczek.

„Nam śmigłowce są potrzebne, po tej decyzji będzie musiało być rozpisane nowe postępowanie” – dodał Mroczek. Ocenił, że postępowanie potrwa co najmniej dwa lata. „Inne podejście to zakup bez konkurencji, z półki w jakiejś fabryce. Prawo i Sprawiedliwość przed objęciem rządów deklarowało, że odstąpi od tego przetargu; było związane ze związkami zawodowymi zakładów firm zagranicznych, które są na terenie kraju, i obawiam się, że będziemy mieć do czynienia z podziałem tego zamówienia – dla każdego coś miłego, że kupią po kilkanaście sztuk ze składu. To będzie fatalne, nie będzie odpowiadało potrzebom, nie będzie w systemie konkurencyjnym, nie wiadomo, czy to będzie korzystne dla naszych sił zbrojnych” – dodał Mroczek.

Negocjacje umowy offsetowej rozpoczęły się 30 września ub.r. Jej zawarcie było warunkiem podpisania kontraktu o dostawie wiropłatów. W kwietniu 2015 MON w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców do końcowego etapu zakwalifikowało śmigłowiec H225M (wcześniejsze oznaczenie EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters (poprzednio Eurocopter).

Wielonarodowa europejska firma nie ma w Polsce zakładów związanych z produkcją wiropłatów, do grupy Airbus należą natomiast zakłady na warszawskim Okęciu. W razie wygranej w przetargu Airbus Helicopters zapowiadała montaż wiropłatów w Polsce i uruchomienie linii produkcyjnej w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi, firma deklarowała, że zamówienia będą związane nie tylko z kontraktem na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii.

Decyzji sprzeciwiały się m.in. PiS i związki zawodowe działające w zakładach, których oferty zostały odrzucone – PZL Mielec należących do amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk i PZL Świdnik będących własnością AgustaWestland (obecnie Leonardo Helicopters) proponujących maszynę AW149. Świdnik pozwał też Inspektorat Uzbrojenia MON i wniósł o zamknięcie postępowania bez wyboru oferty. W maju sąd pierwszej instancji oddalił pozew.

PiS zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu, argumentując, że wymagania mogły preferować maszynę europejskiego koncernu. Posłowie PiS apelowali, by z podpisaniem umowy wstrzymać się do sformowania nowego rządu. Podobne stanowisko zajął SLD. Zastrzeżenia wyrażał również prezydent Andrzej Duda.

Minister obrony Antoni Macierewicz na początku urzędowania podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Resort miał sprawdzić, czy postępowania nie należy powtórzyć.(PAP)

Kraj i świat

Zarzuty znęcania się nad chorymi dziećmi z DPS Jordanowo w trybie pilnym zbada RPO

Zarzuty znęcania się nad chorymi dziećmi z DPS Jordanowo w trybie pilnym zbada RPO

2022-06-13, 13:30
Nocny wypadek w Karolewie. Jedna osoba zginęła, sześć zostało rannych

Nocny wypadek w Karolewie. Jedna osoba zginęła, sześć zostało rannych

2022-06-13, 07:08
Straż Graniczna: od 24 lutego z Ukrainy do Polski wjechało 4 mln osób

Straż Graniczna: od 24 lutego z Ukrainy do Polski wjechało 4 mln osób

2022-06-12, 11:06
Terlecki: ustawa o przełożeniu wyborów samorządowych już gotowa

Terlecki: ustawa o przełożeniu wyborów samorządowych już gotowa

2022-06-10, 20:02
USA znoszą obowiązek testów na COVID-19 dla podróżnych z zagranicy

USA znoszą obowiązek testów na COVID-19 dla podróżnych z zagranicy

2022-06-10, 18:40
Pierwszy przypadek małpiej ospy w Polsce Ministerstwo Zdrowia potwierdza

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Polsce! Ministerstwo Zdrowia potwierdza

2022-06-10, 12:57
Jaka jest nowa Europa Będą dyskutować na Kongresie Polska Wielki Projekt

Jaka jest nowa Europa? Będą dyskutować na Kongresie Polska Wielki Projekt

2022-06-09, 20:05
Beatyfikacja elżbietanek - ofiar czerwonoarmistów w 1945 r. [biogramy sióstr]

Beatyfikacja elżbietanek - ofiar czerwonoarmistów w 1945 r. [biogramy sióstr]

2022-06-09, 16:13
Pożyczył 500 złotych  ma oddać 280 tysięcy Minister Ziobro stanął w obronie dłużnika

Pożyczył 500 złotych – ma oddać 280 tysięcy! Minister Ziobro stanął w obronie dłużnika

2022-06-09, 10:30
Węgiel podobno będzie tańszy Rząd radzi, by jeszcze wstrzymać się z zakupami

Węgiel podobno będzie tańszy! Rząd radzi, by jeszcze wstrzymać się z zakupami

2022-06-09, 09:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę