Kopacz spotkała się z uczestniczką powstania warszawskiego Haliną Jędrzejewską

2015-08-02, 15:11  Polska Agencja Prasowa
Obie panie spotkały się w Ogrodzie Krasińskich, następnie przespacerowały pod Pomnik Powstania Warszawskiego. Fot. PAP/Jacek Turczyk

Obie panie spotkały się w Ogrodzie Krasińskich, następnie przespacerowały pod Pomnik Powstania Warszawskiego. Fot. PAP/Jacek Turczyk

Premier Ewa Kopacz spotkała się w niedzielę w Warszawie z wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Haliną Jędrzejewską, Uczestniczka powstania warszawskiego podczas krótkiego spaceru dzieliła się z szefową rządu swymi wspomnieniami z tamtego czasu.

Obie panie spotkały się w Ogrodzie Krasińskich, następnie przespacerowały pod Pomnik Powstania Warszawskiego. Premier Kopacz otrzymała od Haliny Jędrzejewskiej książkę Leszka Niżyńskiego "Batalion Miotła".

Szefowa rządu podkreślała, że pani Halina to "taki cudowny polski życiorys". "Pani Halina jak miała 12 lat, wyjechała w lipcu 1939 roku na obóz w Góry Świętokrzyskie. I po jej powrocie z tego obozu, za miesiąc wybuchła wojna. I wiemy, że (później) jako 17-latka - wtedy miała swój pseudonim +Sławka+ - przeszła cały szlak, obserwowała wiele smutnych zdarzeń, kiedy na jej oczach ginęły koleżanki sanitariuszki, ale była bardzo dzielna i zdeterminowana" - mówiła Kopacz.

"I to jest ktoś, komu się należą szczególne podziękowania za to, że możemy żyć dzisiaj w wolnej Polsce" - dodała.

Halina Jędrzejewska w momencie wybuchu Powstania miała 17 lat. Jako sanitariuszka liniowa batalionu Armii Krajowej "Miotła" przeszła cały szlak bojowy Zgrupowania "Radosław". Po pobycie w obozach jenieckich Sandbostel i Oberlangen trafiła do Anglii, gdzie służyła w dowództwie Polskich Sił Powietrznych. W połowie 1946 r. wróciła do kraju. Za bohaterstwo i odwagę została odznaczona dwukrotnie Krzyżem Walecznych.

W sobotę w całym kraju uczczono 71. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Powstanie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych.

Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone. (PAP)

Kraj i świat

Maciej Jastrzębski: Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę. [Wieści ze Wschodu]

Maciej Jastrzębski: „Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę." [„Wieści ze Wschodu]

2025-12-04, 21:44
W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem Bezpieczny Pacjent

W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem „Bezpieczny Pacjent"

2025-12-04, 17:51
Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

2025-12-04, 16:46
Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

2025-12-04, 13:45
Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

2025-12-04, 11:21
W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

2025-12-03, 19:28
Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

2025-12-03, 11:20
Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

2025-12-03, 09:50
Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

2025-12-02, 16:00
W styczniu ruszą wybory nowych władz KO. Na razie chęć kandydowania na szefa partii zgłosił tylko jeden kandydat

W styczniu ruszą wybory nowych władz KO. Na razie chęć kandydowania na szefa partii zgłosił tylko jeden kandydat

2025-12-02, 12:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę