Rosja sfałszowała zdjęcia dotyczące zestrzelenia Boeinga 777

2015-06-01, 21:01  Polska Agencja Prasowa

Brytyjski portal Bellingcat twierdzi w zamieszczonym w niedzielę online raporcie, że Rosjanie sfałszowali zdjęcia satelitarne mające rzekomo udowodnić, iż winę za zestrzelenie 17 lipca ub.r. samolotu Malaysia Airlines pociskiem rakietowym ponosi Kijów.

Zachód i Ukraina uważają, że Boeing 777 linii lotniczych Malaysia Airlines lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur został zestrzelony na wschodzie Ukrainy najprawdopodobniej pociskiem rakietowym ziemia-powietrze odpalonym z terenów opanowanych przez wspieranych przez Rosję separatystów. Zginęło wtedy 298 osób.

Pod uwagę brana jest też inna, forsowana przez Rosję wersja, według której samolot został zestrzelony przez myśliwiec należący do ukraińskich sił powietrznych. Jak podkreśla w poniedziałek na swej stronie internetowej niemiecki tygodnik „Focus”, wersja ta jest co prawda sprzeczna z wersją o zestrzeleniu pociskiem Buk przez siły ukraińskie, ale też była propagowana przez Kreml.

Rosyjski resort obrony już 21 lipca 2014 roku opublikował zdjęcia satelitarne, na których w pobliżu miejsca katastrofy widać baterie przeciwlotniczych pocisków rakietowych Buk, rozmieszczone na terenach kontrolowanych przez Ukrainę. Zdjęcia te miały dowodzić, że wyrzutnie znajdowały się tam 17 lipca zeszłego roku.

Portal Bellingcat, zajmujący się, jak sam informuje, obywatelskim dziennikarstwem śledczym, podkreśla, że analiza udowodniła, iż zdjęcia te nie pochodzą z 17 lipca 2014 roku - zrobiono je w czerwcu ub.r. Co więcej - baterie pocisków rakietowych Buk wmontowano w te zdjęcia, korzystając z programu Photoshop - twierdzi Bellingcat.(PAP)

Kraj i świat

Na Ukrainie po stronie separatystów walczy ponad 43 tys. ludzi

2015-03-15, 13:08

Gazprom ma coraz mniejsze możliwości wywierania nacisku na Europę

2015-03-15, 12:19

Były zakładnik opisuje psychologiczne tortury stosowane przez IS w Syrii

2015-03-15, 11:41

Plany zakupów MON: obrona powietrzna, śmigłowce, okręty

2015-03-15, 11:34

Kolejna odsłona twórczości Beksińskiego: pisał prozę sensacyjno-szpiegowską

2015-03-15, 11:28

Wkrótce w Mediolanie największa retrospektywa Leonarda da Vinci

2015-03-15, 11:25

Władze Vanuatu wprowadziły stan wyjątkowy [wideo]

2015-03-15, 11:18

Ponad 50 osób zginęło w katastrofie autokaru w Brazylii

2015-03-15, 11:17

Vanuatu apeluje o pomoc po katastrofalnym ataku cyklonu

2015-03-15, 11:16

Chwile grozy w powietrzu

2015-03-15, 11:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę