Obchody 70. rocznicy wyzwolenia obozów Mauthausen-Gusen

2015-05-03, 11:32  Polska Agencja Prasowa

W 70. rocznicę wyzwolenia b. niemieckich obozów Mauthausen-Gusen w miejscu pamięci na terenie Mauthausen odbędą się międzynarodowe uroczystości z udziałem byłych więźniów. Z tej okazji planowane jest też spotkanie 5 maja w stołecznym Domu Spotkań z Historią.

5 maja w Domu Spotkań z Historią odbędzie się uroczyste spotkanie z udziałem byłych więźniów i ich rodzin, przedstawicieli Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Wśród zaproszonych gości znaleźli się także m.in. ambasadorzy Austrii i Niemiec.

"Nasze koło warszawskie zrzesza obecnie już tylko ok. 50 byłych więźniów. Mamy nadzieję, że przynajmniej połowa z nich będzie w stanie przyjść na uroczystość" - powiedział PAP wiceprzewodniczący Klubu Byłych Więźniów Politycznych Obozów Koncentracyjnych Mauthausen-Gusen Rafał Piegat.

Jak dodał, członkowie Klubu co roku odwiedzają miejsca pamięci należące do systemu obozów Mauthausen-Gusen. "W tym roku w dniach 8-12 maja planujemy pojechać także do Wiednia, w którego okolicach również znajdowało się podczas wojny sporo obozów, a w jednym z nich otwarto niedawno nowe miejsce pamięci. Obecnie swój udział w wyjeździe potwierdziło 12 byłych więźniów Mauthausen oraz kilku z innych obozów, w tym także osoby, które się w nich urodziły" - mówił Piegat.

Na terenie znajdującego się w Austrii Mauthausen-Gusen planowana jest duża międzynarodowa uroczystość z udziałem m.in. byłych więźniów z różnych krajów. Jej kulminacją ma być przemarsz delegacji narodowych na plac apelowy, pod pomnik, przed którym zostaną złożone wieńce i kwiaty.

"Mauthausen to był system 50 podobozów z centralą w Mauthausen, do którego trafiła ogromna liczba Polaków, zwłaszcza mieszkańców Warszawy i powstańców w 1944 r. oraz obywateli byłego ZSRR. Powinno więc to być dla nas miejsce szczególne, także dlatego, że był to jedyny obóz tzw. trzeciej kategorii, najgorszej, przeznaczony dla +niereformowalnych+, czyli dla więźniów nierokujących nadziei poprawy, którzy w ciągu kilku tygodni mieli być poddani eksterminacji. Ważne, by o nich pamiętać" - podkreślił Piegat.

KL Mauthausen, w tym jego podobozy, m.in. w Ebensee i Gusen, które Niemcy zbudowali na terenie zaanektowanej Austrii, należały do najcięższych w III Rzeszy. W systemie obozów w latach 1938-1945 hitlerowcy przetrzymywali ok. 200 tys. ludzi z 30 krajów. Według historyków jedną czwartą więźniów stanowili Polacy, z których przeżyła mniej niż połowa. Pierwsi polscy więźniowie budowali jeden z największych podobozów w kompleksie Mauthausen w 1940 roku, także w późniejszym okresie Polacy stanowili jedną z największych grup narodowościowych wśród więźniów.

Więźniowie KL Mauthausen-Gusen byli wykorzystywani do pracy niewolniczej m.in. na rzecz niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

Więźniowie byli klasyfikowani przez nazistów jako "Żydzi", "radzieccy jeńcy wojenni", "Cyganie", "elementy antyspołeczne", "przestępcy", "polscy bandyci", "homoseksualiści" i "czerwoni". Najgorsze warunki miała kompania karna pracująca w kamieniołomach. Więźniowie byli mordowani zastrzykami z fenolu, benzyny lub powietrza. Setki osób w bestialski sposób wymordował osławiony lekarz Aribert Heim. W dniu wyzwolenia obozu przez żołnierzy amerykańskich 5 maja 1945 roku przy życiu pozostała niespełna połowa więźniów.(PAP)

Kraj i świat

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

2026-02-10, 17:10
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

2026-02-10, 15:44
Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę