W Warszawie i Krakowie odbyły się demonstracje poparcia dla Ukrainy

2015-02-01, 17:03  Polska Agencja Prasowa

W Warszawie i Krakowie w niedzielę odbyły się demonstracje w proteście przeciwko rosyjskiej agresji i okupacji części terytorium Ukrainy. W manifestacjach uczestniczyli mieszkający w Polsce Ukraińcy, ale też Polacy.

W Warszawie demonstracja odbyła się przed siedzibą ambasady Federacji Rosyjskiej. Uczestniczyło w niej około 50 osób, większość z nich to mieszkający w Polsce Ukraińcy, ale byli też Rosjanie i Polacy. Wśród manifestujących wielu miało żółto-niebieskie flagi Ukrainy oraz transparenty z hasłami "Pokój dla Ukrainy", "Powstrzymać Putina". Demonstrujący skandowali m.in. "Kijów-Warszawa, wspólna sprawa" oraz "Putin - Terrorist".

"Na wschodzie Ukrainy trwa wyniszczająca wojna. Mimo licznych międzynarodowych spotkań na szczycie, deklaracji i protokołów, walki nie cichną, a liczba ofiar wciąż rośnie. Konflikt ten, jak wszyscy wiemy, jest inspirowany i wspierany militarnie przez Rosję. Apelujemy do władz Rosji o zaprzestanie niszczących aktów, wycofanie swojego wojska i broni z terytorium Ukrainy oraz natychmiastowe uwolnienie więźniów politycznych. Apelujemy do władz państw europejskich, Stanów Zjednoczonych i organizacji międzynarodowych o podjęcie działań na rzecz zakończenia konfliktu, na rzecz pokoju" - mówiła Natalia Panczenko z fundacji Otwarty Dialog oraz grupy Euromajdan Warszawa, która demonstrację zorganizowała.

W Krakowie blisko stu przedstawicieli środowiska ukraińskiego w Polsce przeszło ulicami spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym pod konsulat Federacji Rosyjskiej. "My nie chcemy wojny!" - skandowali podczas marszu. "Europa z Ukrainą", "Wolna Ukraina bez Putina", "Kijów Warszawa wspólna sprawa", "Putin precz", "Solidarni z Ukrainą" - wznosili okrzyki podczas manifestacji.

"Protestujemy przeciwko okupacji wojskowej przez Rosję części Ukrainy Wschodniej, także przeciwko sponsorowaniu prorosyjskich terrorystów na Wschodzie, przeciwko dostarczaniu broni ciężkiej razem z rosyjskimi wojskowymi na Wschód. Chcemy, żeby ta wojna się skończyła, żeby Putin nie próbował zdobyć naszego państwa i uwolnił je od swoich terrorystów, od swojej broni i od swoich wojskowych" - mówiła współorganizatorka manifestacji Olga Luber.

Organizatorzy manifestacji przypominali, że "Na wschodzie Ukrainy trwa wojna. Kramatorsk, Słowiańsk, Mariupol, Wołnowacha przestały być nazwami ukraińskich miast i wsi, a stały się nazwami zbiorowych mogił, miejscami, gdzie przelano krew niewinnych ludzi. Mimo licznych międzynarodowych spotkań na szczycie, deklaracji i protokołów, walki nie cichną, a liczba ofiar wciąż rośnie".

"Apelujemy do władz Rosji o zaprzestanie niszczących aktów, wycofanie swojego wojska i broni z terytorium Ukrainy. Apelujemy do władz państw europejskich, Stanów Zjednoczonych i organizacji międzynarodowych o podjęcie działań na rzecz zakończenia konfliktu, na rzecz pokoju. Apelujemy do społeczności międzynarodowej. Nie bądźcie obojętni wobec tej tragedii! Nie pozwólcie, by ta wojna pochłonęła jeszcze więcej ludzkich istnień!" - wzywali.

W manifestacji uczestniczyli również Polacy. "My Polacy zawsze byliśmy w awangardzie narodów i ludów walczących o wolność" - mówił pod konsulatem socjolog z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie Mirosław Boruta, nawołując do solidarności między wszystkimi krajami, które leżą między Niemcami a Rosją. "To bardzo ważne, by być solidarnym, by między tymi dwiema potęgami budować coś, co pomoże nam wszystkim nie tylko przetrwać, ale i ułożyć zasobne i spokojne życie bez krwi, bez ofiar, bez wojen" - mówił Mirosław Boruta.

"Miejsce Ukrainy jest przede wszystkim w rodzinie narodów europejskich. Tylko musimy pamiętać, że jest ktoś, komu bardzo zależy, żeby do tego nie doszło. To są Rosjanie. I trzeba powiedzieć tym ludziom: dość. Nigdy więcej imperium rosyjskiego" - apelował.

W ostatnich tygodniach walki ze wspieranymi przez Rosję separatystami na wschodniej Ukrainie zaostrzyły się. Tylko w ciągu ostatniej doby zginęło tam 13 ukraińskich wojskowych. W sobotę Rosjanie przysłali na opanowane przez separatystów ziemie w obwodzie donieckim i ługańskim swój kolejny tzw. konwój humanitarny. Do Doniecka przyjechało w nim 85 ciężarówek, zaś do Ługańska - 90. Przedstawiciel Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Wołodymyr Polowyj powiedział PAP, że Rosja już po raz kolejny wysyła na Ukrainę swój konwój, nie uzgadniając przy tym tego ani z władzami w Kijowie, ani z Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem. Przedstawiciel RBNiO podkreślił, że zazwyczaj po przybyciu takich konwojów na ukraińskie terytoria separatyści zwiększają intensywność ataków na siły rządowe. Zasugerował tym samym, że Rosja nie przekazuje na Ukrainę pomocy, lecz broń i amunicję. (PAP)

Kraj i świat

MSZ wezwało charg daffaires Ambasady Białorusi wz. z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej

MSZ wezwało chargé d’affaires Ambasady Białorusi wz. z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej

2023-08-01, 20:20
Zbigniew Girzyński: Powstanie Warszawskie to symbol solidarności i bliskości ludzi

Zbigniew Girzyński: Powstanie Warszawskie to symbol solidarności i bliskości ludzi

2023-08-01, 18:03
Zjechali do Portugalii z całego świata. Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie [wideo]

Zjechali do Portugalii z całego świata. Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie [wideo]

2023-08-01, 11:30
Archiwum Akt Nowych w Warszawie prezentuje dokumenty z Powstania Warszawskiego [wideo]

Archiwum Akt Nowych w Warszawie prezentuje dokumenty z Powstania Warszawskiego [wideo]

2023-08-01, 08:30
Prezydent Andrzej Duda: Powstanie Warszawskie to ważna lekcja, jak dbać o ojczyznę

Prezydent Andrzej Duda: Powstanie Warszawskie to ważna lekcja, jak dbać o ojczyznę

2023-07-31, 20:57
Polscy uczniowie wywalczyli medale na Olimpiadzie Lingwistycznej w Bułgarii

Polscy uczniowie wywalczyli medale na Olimpiadzie Lingwistycznej w Bułgarii

2023-07-31, 18:20
Wandale na szlakach w Tatrach. TPN apeluje do turystów o reagowanie [wideo]

Wandale na szlakach w Tatrach. TPN apeluje do turystów o reagowanie [wideo]

2023-07-31, 15:18
Polscy strażacy opuścili bazę operacji w Grecji i wracają do kraju

Polscy strażacy opuścili bazę operacji w Grecji i wracają do kraju

2023-07-31, 12:23
Marcin Wroński: Chcemy przeprowadzić ofensywę dyplomatyczną [Rozmowa dnia]

Marcin Wroński: Chcemy przeprowadzić ofensywę dyplomatyczną [Rozmowa dnia]

2023-07-31, 09:28
Prezydent: Pamiętamy o Powstaniu Warszawskim, cały czas jesteśmy za wolną Polską

Prezydent: Pamiętamy o Powstaniu Warszawskim, cały czas jesteśmy za wolną Polską

2023-07-30, 12:39
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę