W komendach wojewódzkich działają zespoły do walki z piratami drogowymi

2014-09-17, 08:21  Polska Agencja Prasowa

Ustalanie tożsamości piratów drogowych, analiza nagrań z monitoringów i filmów zamieszczanych przez kierowców w internecie - tak wygląda praca policjantów z zespołów do przeciwdziałania agresywnym zachowaniom na drogach, które działają w komendach wojewódzkich.

W lipcu br. komendant główny policji Marek Działoszyński zapowiedział, że w komendach wojewódzkich, w całym kraju powstaną specjalne zespoły do walki z piratami drogowymi. Zaczęły one działać od sierpnia, a w ich skład weszli nie tylko policjanci z drogówki ale też m.in. policjanci kryminalni, analitycy i funkcjonariusze zajmujący się walką z cyberprzestępczością.

Na czym polega codzienna praca zespołów? "Policjanci obserwują zachowania kierowców na drodze i analizują najczęściej popełniane wykroczenia. Zbierają także informacje m.in. o miejscach +nielegalnych wyścigów+ i ich uczestnikach. Śledzą informacje prasowe i internetowe np. filmy zamieszczane w internecie, dotyczące piratów drogowych; analizują zapisy monitoringu miejskiego" - wyjaśnił rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Mrozek.

Właśnie KSP jako pierwsza poinformowała o dotychczasowych efektach pracy swojego zespołu; począwszy od 1 sierpnia br. to w sumie sto mandatów karnych, pięć zatrzymanych praw jazdy, ośmiu ujawnionych piratów drogowych.

"Na przykład w niedzielę, 7 września, policjanci w nieoznakowanym radiowozie pojechali w miejsce, gdzie miały odbywać się +nielegalne wyścigi+. Na placu zgromadziła się już grupa młodych ludzi. Jeden z nich, kierowca BMW, popisywał się, wprowadzając samochód w poślizg. Okazało się, że ma prawo jazdy od niespełna dwóch lat. Policjanci zatrzymali mu je (za rażące łamanie przepisów drogowych - PAP); teraz decyzja należy do sądu" - relacjonował Mrozek.

Inny przypadek miał miejsce w miniony piątek; policjanci podczas patrolu na krajowej S2 zauważyli jadące z dużą prędkością porsche. "Kierowca jechał chwilami z prędkością 180 km/h. Zmieniał pasy ruchu bez wcześniejszego sygnalizowania manewru. W pewnym momencie zahamował tuż przed jadącym za nim autem tak, że wpadło ono w poślizg. Kiedy zatrzymaliśmy porsche, okazało się, że kierowca miał już dwukrotnie cofnięte uprawnienia i dwukrotnie zdawał egzamin" - dodał Mrozek.

Policjanci odebrali mężczyźnie prawo jazdy i wystąpili do sądu o ukarania go czasowym zakazem prowadzenia pojazdu.

Zespoły działające w komendach wojewódzkich to nie jedyny sposób KGP na walkę z piratami drogowymi. Po pierwszych miesiącach tego roku - kiedy stwierdzono, że sytuacja pod względem wypadków i liczby ofiar jest gorsza niż w tym samym okresie 2013 r. - komendant główny zalecił, by policjanci w przypadku rażącego łamania przepisów drogowych zatrzymywali kierowcom prawa jazdy. Począwszy od maja br. funkcjonariusze zatrzymali już na tej podstawie ponad 7,5 tys. praw jazdy.

Zgodnie z zapisami Kodeksu wykroczeń policjant może zatrzymać prawo jazdy i wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie kierowcy zakazem prowadzenia pojazdu na co najmniej kilka miesięcy. Takie rozwiązanie można stosować w sytuacjach "rażącego łamania przepisów drogowych", czyli np. gdy kierowca swoją brawurową jazdą zmusza innych do zjeżdżania na pobocze, wyprzedza na trzeciego, na ciągłej podwójnej linii lub przed wzniesieniem. Początkowo - jak przyznaje KGP - sędziowie różnie podchodzili do wniosków policji, obecnie w ponad połowie przypadków decydują o czasowym odebraniu praw jazdy; zazwyczaj na trzy albo sześć miesięcy.

Coraz częściej policjanci korzystają też z nagrań innych kierowców. Część komend wojewódzkich uruchomiła nawet specjalne strony internetowe, na które można nadsyłać tego typu materiały. Choć jak przyznają funkcjonariusze, są to jedynie materiały dodatkowe, umożliwiające dotarcie do pirata drogowego.

Z danych KGP wynika, że tylko od stycznia do lipca br. policjanci wystawili ponad 2 mln mandatów. Najczęściej kierowcy karani byli za przekroczenie prędkości - blisko milion przypadków. Za nieprawidłowe wyprzedzania wystawiono w tym okresie - ok. 53 tys. mandatów, a za nieustąpienie pierwszeństwa 29 tys. 464.(PAP)

Kraj i świat

Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

2023-03-29, 11:20
Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

2023-03-29, 10:03
Włoski dziadek-sprinter przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić

Włoski „dziadek-sprinter" przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić!

2023-03-28, 22:00
Wypadek autokaru linii Warszawa  Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

Wypadek autokaru linii Warszawa – Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

2023-03-28, 15:40
Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

2023-03-27, 20:07
Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

2023-03-27, 18:15
Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

2023-03-27, 08:53
Kto i dlaczego wierzy w fake newsy Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

Kto i dlaczego wierzy w fake newsy? Bezpłatny webinar Centrum Edukacji Medialnej

2023-03-26, 12:31
Wójt gminy Markowa: Beatyfikacja rodziny Ulmów to dla nas wielki zaszczyt

Wójt gminy Markowa: Beatyfikacja rodziny Ulmów to dla nas wielki zaszczyt

2023-03-26, 12:29
Metoda kopiuj  wklej odchodzi w zapomnienie Coraz mniej splagiatowanych prac

Metoda kopiuj – wklej odchodzi w zapomnienie? Coraz mniej splagiatowanych prac

2023-03-26, 10:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę