Kryzys ukraiński: rozejm trwa; Rosja ostrzega NATO i UE

2014-09-10, 18:33  Polska Agencja Prasowa
Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko powiedział, że Rosja wycofała większość wojsk z Donbasu. Fot. PAP/EPA

Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko powiedział, że Rosja wycofała większość wojsk z Donbasu. Fot. PAP/EPA

Władze Rosji w środę ostrzegły NATO przed decyzjami o zwiększaniu sił w Europie Wschodniej, a Unię Europejską - przed wprowadzaniem dalszych sankcji wobec Moskwy. Na Ukrainie prezydent Petro Poroszenko powiedział, że Rosja wycofała większość wojsk z Donbasu.

Ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) przekazała w środę wieczorem, że na wschodzie kraju strony konfliktu przestrzegają piątkowych ustaleń o wstrzymaniu ognia. Nie odnotowano żadnych nowych ostrzałów w kierunku sił ukraińskich - powiedział rzecznik RBNiO Andrij Łysenko.

Prezydent Rosji Władimir Putin zarzucił niewymienionym z nazwy krajom zachodnim, że rozpętały kryzys na Ukrainie, by - jak to ujął - reanimować NATO. Oświadczył, że zapadły decyzje o zwiększeniu sił NATO w Europie Wschodniej i że Rosja weźmie to pod uwagę, podejmując kroki dotyczące jej bezpieczeństwa.

Szef Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu) Siergiej Naryszkin ostrzegł, że Rosja na pewno odpowie na nowe sankcje UE, jeżeli ta je wprowadzi. Jeśli celem sankcji jest "wysłanie władzom w Kijowie sygnału zachęty" - mówił Naryszkin - to "Unia Europejska bierze na siebie pokaźną część odpowiedzialności za możliwe zerwanie rozejmu i wszystkie wynikające z tego konsekwencje".

Zarazem, również w środę wicepremier Federacji Rosyjskiej Arkadij Dworkowicz zapewnił, że dotychczasowe unijne sankcje nie skutkowały wycofaniem się firm zagranicznych z rosyjskiego rynku.

W sprawie nowych sankcji UE - które Unia przyjęła w poniedziałek, lecz jednocześnie odłożyła ich wdrożenie - wypowiedziała się w środę kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jej zdaniem sankcje te powinny zostać ogłoszone, a można by je zawiesić w razie wyraźnych postępów we wdrażaniu na Ukrainie planu pokojowego. Merkel wskazała, że wciąż nie ma jasności w sprawie realizacji wielu postanowień planu pokojowego, zaproponowanego przez Putina.

Na Ukrainie prezydent Poroszenko ogłosił w środę, że zgodnie z danymi wywiadu ze wschodnich regionów kraju wycofało się 70 proc. rosyjskich wojsk. Ocenił, że świadczy to o tym, iż ogłoszony w piątek rozejm przynosi efekty. Nawiązując do piątkowych ustaleń ws. wstrzymania ognia, zawartych przez tzw. grupę kontaktową (Ukraina-Rosja-OBWE), zapewnił, że porozumienie to nie przewiduje federalizacji Ukrainy ani zmiany jej granic.

Również w środę Poroszenko podpisał przyjętą wcześniej przez parlament ustawę o sankcjach, dotyczących głównie Rosji. Ustawa pozwala na wprowadzenie ponad 25 rodzajów restrykcji wobec osób i podmiotów uznanych za zaangażowane we wspieranie i finansowanie terroryzmu na wschodzie Ukrainy. Reuters podaje, że w wykazie takich podmiotów znalazł się rosyjski koncern gazowy Gazprom.

Tymczasem w Berlinie prezydent RP Bronisław Komorowski zaapelował o pomoc dla Ukrainy, przemawiając w Bundestagu z okazji 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Prezydent powiedział, że kryzys na Ukrainie "stał się wyzwaniem dla całego kontynentu", a Rosja "atakując Ukrainę, uderzyła w fundamenty wspólnoty demokratycznej". Komorowski apelował o pomoc dla Ukrainy walczącej o "fundamentalne prawo do niezależności".

Jak wynika z opublikowanego w środę w USA raportu German Marshall Fund (GMF), "Transatlantic Trends 2014", Polacy najsilniej wśród kilkunastu państw Europy popierają Ukrainę. W badaniu, które przeprowadzono w czerwcu w 10 państwach UE oraz w USA, Turcji i Rosji, Polacy jako jedyni w większości (52 proc.) opowiedzieli się za zbrojeniem ukraińskiej armii.

Ukraina cieszy się pozytywną opinią 56 proc. Polaków - wynika z badania. 63 proc. Polaków - najwięcej wśród 10 krajów UE - uważa, że NATO powinno zaoferować Ukrainie członkostwo (średnia unijna to 46 proc.; 47 proc. jest przeciw). Jedynie w USA poparcie dla członkostwa Ukrainy w Pakcie Północnoatlantyckim jest wyższe (68 proc.). (PAP)

Kraj i świat

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

2026-02-18, 10:58
Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

Pojazdy wyprodukowane w Chinach z zakazem wjazdu na tereny chronionych obiektów wojskowych

2026-02-17, 20:58
Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

Ciągnął 4-latka tramwajem, dziecko nie przeżyło. Motorniczy usłyszał wyrok

2026-02-17, 16:36
Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

Autokar z polskimi pasażerami miał wypadek na Słowacji. Jedna osoba nie żyje

2026-02-17, 11:48
Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

Warzywa i owoce od dziś muszą mieć flagi. Minister rolnictwa: Konsument ma prawo wiedzieć

2026-02-17, 08:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę