KNF chce wymusić na ubezpieczycielach lepsze traktowanie poszkodowanych

2014-07-10, 13:19  Polska Agencja Prasowa

Komisja Nadzoru Finansowego chce ukrócić nieuczciwe zaniżanie wysokości odszkodowań z ubezpieczeń komunikacyjnych. Nadzorca przyjął właśnie wytyczne, które mają być swoistym kodeksem dobrych praktyk dla zakładów. W czwartek zostały skierowane do konsultacji.

"Chcieliśmy wskazać te zachowania, które są pożądane (...), ale podkreślam, są one oparte na interpretacji obowiązującego prawa. Nie tworzymy tu żadnych nowych uprawnień czy nowych obowiązków, wynikających dla podmiotów przez nas nadzorowanych" - mówił na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak.

Tylko w pierwszym kwartale tego roku do rzecznika ubezpieczonych wpłynęło ponad 2 tysiące skarg dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych. Od lat konsumenci są niezadowoleni głównie z obsługi tego rodzaju ubezpieczeń.

Najczęściej zgłaszane zastrzeżenia dotyczą uzyskania pełnej rekompensaty za wynajem pojazdu zastępczego. Ubezpieczyciele nie kwapią się, by po kraksie płacić za samochód z wypożyczalni. Poszkodowani są też często niezadowoleni ze sposobu likwidacji szkody, zwłaszcza gdy zakład kwalifikuje ją jako szkodę całkowitą.

Klienci ubezpieczycieli skarżą się, że często zaniżano wartość pojazdu w stanie sprzed szkody, jednocześnie zawyżając wartość wraku. Do tego dochodzi brak pomocy w zbyciu uszkodzonego pojazdu za ustaloną przez zakład ubezpieczeń cenę.

Innym przewinieniem, którego ukrócenia domagają się od lat konsumenci, jest zaniżanie wartości części (ubezpieczyciele stosują tzw. amortyzację, czyli odliczają od ceny nowej części 20, 30, a nawet 50 proc. jej wartości wskazując, że w pojeździe, który został uszkodzony nie była ona nowa).

Wszystkie te nieuczciwe praktyki wzięła pod lupę KNF i spisała 21 wytycznych mających poprawić ten stan rzeczy. Wprawdzie Komisja nie tworzy prawa, ale zasadą jest, że podmioty przez nią nadzorowane albo stosują się do jej wytycznych, albo też muszą się tłumaczyć, dlaczego tego nie robią i przekonać urzędników, że mają do tego podstawy.

"Oczekujemy, że zakłady po zapoznaniu się z wytycznymi będą w swoich procedurach je uwzględniały" - podkreślał przewodniczący KNF. Jeśli jednak jakiś ubezpieczyciel nie stosowałby się do nich, to i tak klienci w ewentualnych procesach sądowych będą mogli się na nie powoływać.

Zgodnie z rekomendacjami KNF zakłady ubezpieczeniowe będą zobowiązane do stosowania w kalkulacjach ceny tylko części nowych. Obniżenie wartości części zamiennej ma być dopuszczalne jedynie w przypadku, gdy jej zamontowanie spowoduje wzrost wartości pojazdu.

Przy likwidacji szkody ma być wskazany dystrybutor lub producent części, na podstawie którego zrobiono wycenę. Co więcej nie może on być z innej części Polski tylko funkcjonować na rynku lokalnym, tam gdzie ubezpieczony. Wszystko po to, by poszkodowany mógł w prosty sposób dokonać zakupu potrzebnych do naprawy części.

Jeśli kalkulacja szkody będzie zawierała składniki uznaniowe, korekty, itd., to ubezpieczyciel ma mieć obowiązek wyjaśnić klientowi, z czego one wynikają. W wycenie mają być też brane pod uwagę koszty robocizny na rynku lokalnym i to nie w miejscu, gdzie pojazd jest ubezpieczony, a faktycznie użytkowany.

Właściciel ma też otrzymać rekompensatę, jeśli po wypadku i naprawie wartość handlowa jego pojazdu spadła. Zakłady ubezpieczeń mają też przyjąć procedury określające sposób prowadzenia postępowania likwidacji szkody. Mają też wdrożyć systemy kontroli wewnętrznych. Wynagrodzenia likwidatorów szkód nie mogą być zależne od tego, jakie odszkodowania przyznali.

Ubezpieczalnia nie będzie zwolniona z odpowiedzialności za terminowe i zgodne z zasadami zlikwidowanie szkody, nawet jeśli będzie to za nią robiła firma zewnętrzna w ramach outsourcingu.

KNF chce prowadzić konsultacje na ten temat z zakładami ubezpieczeń, rzecznikiem ubezpieczonych i innymi zainteresowanymi do 30 września. Ubezpieczalnie będą mogły w tym czasie oszacować ewentualny wpływ wytycznych na wzrost składek. Dokument ma wejść w życie 31 marca 2015 r.(PAP)

Kraj i świat

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

2026-02-21, 15:13
Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę