Umorzono śledztwo ws. koncertu Madonny

2014-07-01, 11:42  Polska Agencja Prasowa

Z braku znamion przestępstwa prokuratura umorzyła śledztwo ws. nieprawidłowości przy finansowaniu koncertu Madonny na Stadionie Narodowym w 2012 r. Uznano, że urzędnicy resortu sportu nie działali na szkodę interesu publicznego przy wydatkowaniu pieniędzy na ten cel.

Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie powiedziała we wtorek PAP, że prokurator uznał, iż urzędnicy resortu sportu wydatkowali pieniądze z rezerwy celowej niezgodnie z przeznaczeniem - jak uznała wcześniej NIK. Według prokuratury celem nie było jednak działanie na szkodę interesu publicznego. Dlatego nie można mówić o wyczerpaniu znamion przestępstwa z art. 231 Kodeksu karnego (przewiduje on karę do 3 lat więzienia).

Calów-Jaszewska podkreśliła, że aby były spełnione znamiona tego przestępstwa, muszą wystąpić łącznie dwie przesłanki: przekroczenie uprawnień oraz działanie na szkodę interesu publicznego. "Prokurator uznał, że nie było działania na szkodę tego interesu, bo urzędnicy sądzili, że koncert gwiazdy światowego formatu przyniesie zysk, a nie stratę" - dodała.

Decyzja z poniedziałku jest nieprawomocna; ministerstwo sportu może się od niej odwołać.

Śledztwo w sprawie organizacji koncertu amerykańskiej piosenkarki wszczęto w lipcu 2013 r. Dotyczyło podejrzenia przekroczenia uprawnień przez urzędników ministerstwa sportu w związku z finansowaniem koncertu i przekazaniem Narodowemu Centrum Sportu blisko 6 mln zł na jego organizację. Ministerstwo sportu argumentowało, że miało zgodę resortu finansów na wykorzystanie środków.

NIK uznała, że ministerstwo mogło wykorzystać blisko 6 mln zł niezgodnie z przeznaczeniem, bo zamiast na promocję mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r. oraz siatkówki resort wydał je m.in. na koncerty Madonny i Coldplay. Według Izby organizacja koncertu i kilku innych imprez przyniosła 4,6 mln zł strat.

W kwietniu br. b. minister sportu Joanna Mucha zeznawała jako świadek w tej sprawie. Mówiła wtedy dziennikarzom, że "główna odpowiedzialność spoczywa na zarządzie NCS; z przedsięwzięcia wywiązał się w sposób bardzo nieudolny". "Ja sobie przypisuję odpowiedzialność polityczną, bo sytuacja nie skończyła się takim wynikiem finansowym, jakim miała się zakończyć" - powiedziała Mucha.

Dodała, że pieniądze na organizację koncertu wydano zgodnie z przeznaczeniem - stadion figurował w dokumentach jako przedsięwzięcie związane z Euro 2012, a wydatki na zarządzanie stadionem mieściły się w działaniach promocyjnych, a strata wynikła natomiast z nieznalezienia sponsora. Podkreślała, że po doświadczeniach z występu Madonny zmieniono operatora stadionu.

Koncert Madonny 1 sierpnia 2012 r. był pierwszą niesportową imprezą zorganizowaną po mistrzostwach Europy w piłce nożnej na Stadionie Narodowym. Obejrzało go mniej widzów niż oczekiwali organizatorzy, nie znalazł się też żaden sponsor. Przed koncertem Narodowe Centrum Sportu zwróciło się do ministerstwa sportu o pożyczkę, licząc, że pieniądze zwrócą się z nawiązką. Gdy tak się nie stało, straty musiało pokryć ministerstwo. (PAP)

Kraj i świat

Mieszkańcy Lądka-Zdroju: Biała Lądecka wygląda podobnie jak podczas powodzi tysiąclecia

Mieszkańcy Lądka-Zdroju: Biała Lądecka wygląda podobnie jak podczas powodzi tysiąclecia

2024-09-14, 13:47
Minister Siemoniak: Opolszczyzna i Dolny Śląsk na pierwszej linii zagrożenia powodzią

Minister Siemoniak: Opolszczyzna i Dolny Śląsk na pierwszej linii zagrożenia powodzią

2024-09-14, 10:40
PSP: 1300 interwencji strażaków, stan alarmowy przekroczony w Głuchołazach

PSP: 1300 interwencji strażaków, stan alarmowy przekroczony w Głuchołazach

2024-09-14, 09:00
Papież Franciszek: Dwoje kandydatów w wyborach w USA jest przeciwko życiu

Papież Franciszek: Dwoje kandydatów w wyborach w USA jest przeciwko życiu

2024-09-13, 20:45
Czechy: ostrzeżenie przed wielką powodzią dotyczą już prawie całego kraju

Czechy: ostrzeżenie przed wielką powodzią dotyczą już prawie całego kraju

2024-09-13, 18:06
Zmarł prof. Zbigniew Lew-Starowicz, ceniony seksuolog, psychiatra i psychoterapeuta

Zmarł prof. Zbigniew Lew-Starowicz, ceniony seksuolog, psychiatra i psychoterapeuta

2024-09-13, 17:08
Ryszard Czarnecki: Moje zatrzymanie to polityczne igrzyska, zarzuty są absurdalne

Ryszard Czarnecki: Moje zatrzymanie to polityczne igrzyska, zarzuty są absurdalne

2024-09-13, 12:49
Odprawa z premierem, w gotowości kilka tysięcy policjantów. Widmo powodzi nad częścią Polski

Odprawa z premierem, w gotowości kilka tysięcy policjantów. Widmo powodzi nad częścią Polski

2024-09-13, 11:01
Prymas Polak: Zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Edukacji szkodzą uczniom

Prymas Polak: Zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Edukacji szkodzą uczniom

2024-09-13, 09:34
Ryszard Czarnecki został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości

Ryszard Czarnecki został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości

2024-09-12, 17:07
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę