Oferują przywileje by zatrzymać absolwentów uczelni

2013-05-02, 13:56  Tomasz Kaźmierski

Staże zawodowe, nagrody i stypendia, specjalne programy dla młodych i mieszkania - to pomysły władz niektórych miast Polski na zatrzymanie u siebie absolwentów uczelni.

Na staże zawodowe w firmach, także zagranicznych, mogą liczyć młodzi ludzie np. w Gdańsku. Po raz dziesiąty organizowana jest tam akcja "Wakacyjny staż".

Michał Piotrowski z tamtejszego urzędu miasta poinformował, że w tym roku 67 firm i instytucji zadeklarowało łącznie 221 miejsc stażowych, m.in. w banku, hotelach, stoczniach, urzędzie miejskim, przedszkolu oraz w Grupie Lotos i Międzynarodowych Targach Gdańskich. Ponadto 25 studentów gdańskich uczelni otrzymało staż w Indiach, w jednej z czołowych hinduskich firm informatycznych, w ZenSar, która w Gdańsku rozwija swoje centrum badawczo-rozwojowe.

Natomiast Sopot, ze względu na coraz większy odsetek starszych mieszkańców, buduje mieszkania komunalne dla młodych małżeństw. Do użytku oddano już 60 mieszkań, a w tym roku zapowiedziano budowę kolejnych 50. Władze miasta tłumaczą, że pomagają młodym rodzinom na starcie, tak aby mogły pozostać w Sopocie.

Szeroki wachlarz możliwości zarówno absolwentom uczelni, jak i maturzystom oferuje Poznań. W ub. roku na promocję miasta wśród maturzystów i studentów wydano tam 2,5 mln zł. Dla najlepszych maturzystów - laureatów olimpiad przedmiotowych miasto przyznaje stypendia w wysokości tysiąca złotych, wypłacane przez cały rok akademicki.

Miasto wspiera też najlepszych młodych naukowców w konkursie na wyróżniające się prace doktorskie i magisterskie; laureaci tych konkursów mogą odpowiednio dostać 6 lub 3 tys. złotych. Każdego roku są przyznawane nagrody artystyczne i naukowe, stypendia dla młodych twórców i badaczy. Miasto organizuje staże studenckie w urzędzie i wspiera finansowo staże pracowników naukowych w przedsiębiorstwach.

Również Łódź ma bogatą ofertę, mającą zachęcić młodych ludzi do związania swojej przyszłości z tym miastem. Od wielu lat trwa tam program "Młodzi w Łodzi" realizowany przez Biuro Rozwoju Przedsiębiorczości i Miejsc Pracy Urzędu Miasta Łodzi przy współpracy z prawie 70 firmami oraz trzema największymi uczelniami publicznymi. W ramach programu uruchomiono portal praktyk i staży, realizowane są bezpłatne szkolenia, staże wakacyjne czy konkurs dla młodych przedsiębiorców na najlepszy biznesplan. Realizowany jest także unikatowy w skali kraju program stypendialny. Firmy fundują stypendia na kierunkach, których absolwenci są najbardziej poszukiwani przez pracodawców, dofinansowują akademiki, a także dodatkowe lektoraty języków obcych. Także magistrat funduje stypendia naukowe dla studentów oraz doktorantów łódzkich uczelni. Od tego roku zdolni studenci mogą zamieszkać w należących do miasta lokalach w centrum Łodzi - na preferencyjnych warunkach.

Swoich studentów chcą zatrzymać w mieście także łódzkie uczelnie. Politechnika Łódzka współpracuje z wieloma firmami z Łodzi i regionu. Jej studenci odbywają w nich praktyki i staże, a później często wiążą się z nimi na stałe. Temu samemu celowi służą prace dyplomowe pisane na "zamówienie" z przemysłu oraz projekty przychodzące z firm rozwiązywane przez studenckie zespoły. Politechnika Łódzka namawia władze miasta do inwestowania w nowe technologie, a Uniwersytet Łódzki od 2012 r. wprowadził stypendia dla olimpijczyków, którzy rozpoczną studia na tej uczelni.

Kraków zachęca młodych ludzi do studiowania w swoich uczelniach poprzez kampanię promocyjną "Kraków to stan umysłu", w której uczestniczą: uczący się tam skoczek narciarski Maciej Kot, Miss Polski 2012 Katarzyna Krzeszowska i zdobywca złotego medalu w zawodach Robot Challenge Michał Gazda.

Obcokrajowcy studiujący w Krakowie mogą liczyć na specjalną kartę rabatową, dzięki której otrzymują zniżki w kinach, restauracjach, klubach i teatrach. Karta to kolejna zachęta dla obcokrajowców w ramach realizowanego od 2008 r. programu "Study in Krakow". Ma on na celu przekonanie obcokrajowców, że warto uczyć się w Krakowie.

Władze Lublina chcą zatrzymać absolwentów wyższych uczelni przede wszystkim poprzez inwestycje, które mają sprawić, że będzie więcej miejsc pracy i poprawi się jakość życia w mieście. Wartość inwestycji, finansowanych głównie ze środków europejskich, w latach 2011-2014 ma sięgnąć 2 mld zł. Blisko jedna czwarta mieszkańców Lublina to studenci, wyższe uczelnie opuszcza tu corocznie około 20 tys. absolwentów.

Ruszył tam projekt "Start-up Lublin", którego celem jest zachęcanie absolwentów do zakładania własnych firm. 10 najlepszych pomysłów na biznes, zgłoszonych przez młodych ludzi, ma otrzymać wsparcie największych firm z regionu.

W urzędzie miejskim uruchomiony został bezpłatny punkt konsultacyjny dla początkujących przedsiębiorców. Stawki wynajmu powierzchni biurowych w Lublinie są niższe o około 30-40 proc. niż w Warszawie, dlatego Lublin może być atrakcyjnym miejscem na prowadzenia usług w zakresie call centers, centrów księgowo-rozliczeniowych oraz IT - uważa prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Z kolei we Wrocławiu znalezienie pracy absolwentom uczelni mają ułatwić kursy z zakresu pracy w interdyscyplinarnych zespołach, praktycznej znajomości języka obcego czy twórczego rozwiązywania problemów, jakie może napotkać przyszły pracownik. Miasto funduje również stypendia dla doktorantów różnych dziedzin nauki i wspiera finansowo wrocławskich studentów uczących się za granicą.

W Bydgoszczy postawiono na zwiększenie liczby miejsc w żłobkach. Od początku 2011 r. liczba ta wzrosła z ponad 600 do ponad 900. W br. rozpoczęto dwuletni program "Wychodzimy z domku - do żłobka i do pracy", dzięki któremu powstaną 104 miejsca w żłobkach dla dzieci rodziców, którzy powracają do pracy po przerwie związanej z wychowywaniem dzieci. Co roku organizowany jest tam konkurs na najlepszą pracę inżynierską, licencjacką, magisterską i doktorską związaną z Bydgoszczą. Z okazji urodzin miasta przyznawane są m.in. nagrody dla młodych artystów i naukowców oraz wyróżniających się studentów. Miasto funduje też całoroczne stypendia dla sportowców miejscowych klubów, przede wszystkim juniorów.

Naprzeciw młodym rodzicom wyszły też władze Rzeszowa, zabezpieczając w przedszkolach 6 godzin bezpłatnej opieki dla maluchów. Na uczelniach i w szkołach średnich powstają nietypowe kierunki czy nowe przedmioty, na których absolwentów jest zapotrzebowanie w tutejszych zakładach pracy. Np. obróbka skrawaniem - zapotrzebowanie na 500-600 takich pracowników zgłosiła za kilka lat rzeszowska WSK.

Natomiast władze Częstochowy wprowadziły zwolnienie z podatku od nieruchomości dla tych, którzy budują lub rozbudowują zakłady, tworzą nowe miejsca pracy, wprowadzają nowe technologie. Te działania mają zachęcić młodych do studiowania w tym mieście lub wiązania z tym miastem swojej zawodowej i życiowej przyszłości. Częstochowa przyznaje też stypendia np. dla młodych artystów. (PAP)

Kraj i świat

Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

2023-09-27, 20:14
Projekt Bitwa o remizy: gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

Projekt „Bitwa o remizy": gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

2023-09-27, 17:12
Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

2023-09-27, 08:52
Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

2023-09-26, 20:13
Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja

Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja?

2023-09-26, 11:18
USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

2023-09-25, 17:01
Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

2023-09-25, 11:13
Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

2023-09-25, 10:16
Szef MON na Polach Grunwaldu: Wojsko Polskie będzie liczyło 300 tys. żołnierzy

Szef MON na Polach Grunwaldu: Wojsko Polskie będzie liczyło 300 tys. żołnierzy

2023-09-23, 15:04
Nowa Lewica o budowie 300 tys. mieszkań na tani wynajem. Konwencja w Wiedniu

Nowa Lewica o budowie 300 tys. mieszkań na tani wynajem. Konwencja w Wiedniu

2023-09-23, 14:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę