Białystok. Ponad 30 apelacji w procesie piłkarskich pseudokibiców. W aktach mecz z Bydgoszczy

2025-12-15, 19:00  PAP/Redakcja
Sąd Apelacyjny w Białymstoku/fot. Grzegorz Dąbrowski

Sąd Apelacyjny w Białymstoku/fot. Grzegorz Dąbrowski

To jeden z największych i najdłuższych procesów toczących się przed białostockimi sądami. Termin rozpoznania apelacji przez drugą instancję nie jest jeszcze znany - wynika z informacji uzyskanych w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku.

W lipcu ub. roku miejscowy sąd okręgowy, po trzyletnim procesie, nieprawomocnie skazał 46 osób na kary od siedmiu lat bezwzględnego więzienia, do ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu

Działania z lat 2009-2013
Dwa obszerne akty oskarżenia białostockiej delegatury Prokuratury Krajowej, połączone przez sąd w jedną sprawę, obejmowały właśnie 46 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców Jagiellonii Białystok. Sprawa ma charakter wielowątkowy, bo dotyczy zarzutów działania w trzech zorganizowanych grupach przestępczych w latach 2009-2013.

  • Chodziło m.in. o organizowanie bójek (tzw. ustawek) z pseudokibicami innych klubów piłkarskich, publiczne propagowanie ustroju faszystowskiego, napaści, m.in. z pobudek rasistowskich i o czerpanie korzyści z prostytucji. To również zarzuty dokonania innych przestępstw, np. bezprawnego pozbawienia wolności w celu wymuszenia zwrotu zobowiązań finansowych czy rozliczeń.
Według prokuratury, przestępstwa te były popełniane w różnych składach osobowych. Niektóre z oskarżonych osób mają w zarzutach pojedyncze czyny, np. udział w bójce z pseudokibicami innych klubów sportowych, ale są też np. zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
  • Tzw. ustawki objęte zarzutami to m.in. bójka w stolicy z pseudokibicami Legii Warszawa z sierpnia 2011 r., czy podobne starcie z pseudokibicami Piasta Gliwice z maja 2013 r. na trasie szybkiego ruchu w Łódzkiem. Są też bójki np. z pseudokibicami Sparty Augustów, Wigier Suwałki, ŁKS Łomża, Resovii Rzeszów, Stali Stalowa Wola czy Chełmianki Chełm.
Część oskarżonych odpowiada też za publiczne propagowanie faszyzmu i nawoływanie do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym i za to, że z pobudek rasistowskich i narodowościowych popełniali przestępstwa. Chodziło m.in. o napaści i pobicia na tym tle, ale również o np. malowanie na murach rasistowskich napisów.

W zarzutach pojawia się m.in. sprawa finału piłkarskiego Pucharu Polski z udziałem Jagiellonii i Pogoni Szczecin z maja 2010 r. w Bydgoszczy. Według śledczych, podczas inscenizowanych zdjęć grupowych niektórzy białostoccy pseudokibice wznosili rękę w geście faszystowskiego powitania.

Kolejna grupa zarzutów to uprowadzenia i pobicia kwalifikowane jako bezprawne pozbawienie wolności i uszkodzenie ciała. Według śledczych, chodziło np. o zemstę za kradzież sterydów czy o rozliczenia finansowe. Są też zarzuty nakłaniania do prostytucji i czerpania z takiej działalności korzyści finansowych. Z ustaleń prokuratury wynika, że wielu oskarżonych działało w subkulturze skinheadów.

Sąd skazał wszystkich oskarżonych
Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku prokuratura chciała kar od półtora roku do siedmiu lat więzienia. Obrońcy, a także sami oskarżeni wnioskowali o uniewinnienie, ewentualnie o możliwie łagodne kary o charakterze wolnościowym.

Adwokaci przede wszystkim kwestionowali najważniejsze dowody prokuratury – zeznania dwóch tzw. małych świadków koronnych. To osoby związane w przeszłości ze środowiskiem pseudokibiców, które złożyły zeznania obciążające innych, wskazując uczestników przestępczych działań.

Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał wszystkich oskarżonych. Kilkanaście osób na bezwzględne więzienie, od roku i trzech miesięcy do siedmiu lat. Pozostałe usłyszały wyroki od ośmiu miesięcy do półtora roku więzienia w zawieszeniu.
Sąd pierwszej instancji uznał za udowodnione, że w środowisku pseudokibiców Jagiellonii działała grupa o charakterze przestępczym, podzielona na mniejsze. Uczestniczyły one w bójkach z pseudokibicami innych klubów, propagowały faszyzm, a jedna z nich czerpała korzyści z prostytucji.

Zawieszając wykonanie kar za udział w tzw. ustawkach sąd wziął pod uwagę, iż miały one miejsce ponad 10 lat temu, a ci oskarżeni nie mieli na koncie żadnych innych przestępstw.

Kraj i świat

Były dowódca GROM: W razie wojny w polskich miastach nie ma gdzie się schronić [wideo]

Były dowódca GROM: W razie wojny w polskich miastach nie ma gdzie się schronić [wideo]

2024-02-26, 11:50
Setki traktorów w centrum Brukseli. Trwa protest przeciwko unijnej polityce rolnej

Setki traktorów w centrum Brukseli. Trwa protest przeciwko unijnej polityce rolnej

2024-02-26, 10:28
Polski minister rolnictwa zażąda w Brukseli ograniczenia Zielonego Ładu

Polski minister rolnictwa zażąda w Brukseli ograniczenia „Zielonego Ładu"

2024-02-25, 22:34
Zełenski przypomina: Importujemy z Polski towar za 17,7 mld dolarów miesięcznie

Zełenski przypomina: Importujemy z Polski towar za 17,7 mld dolarów miesięcznie

2024-02-25, 19:21
Prezydent Duda na nartach. Charytatywny slalom - maraton dla niepełnosprawnych [zdjęcia]

Prezydent Duda na nartach. Charytatywny slalom - maraton dla niepełnosprawnych [zdjęcia]

2024-02-25, 18:00
Mychajło Podolak: Ukraina i Polska znajdą porozumienie w sprawie protestów

Mychajło Podolak: Ukraina i Polska znajdą porozumienie w sprawie protestów

2024-02-25, 16:39
Pięcioosobowa ukraińska szajka zatrzymana. Oszukiwali na policjanta i bankowca

Pięcioosobowa ukraińska szajka zatrzymana. Oszukiwali „na policjanta" i „bankowca"

2024-02-25, 15:40
Minister rolnictwa: Chcemy, żeby UE partycypowała w pokryciu części kosztów strat rolników

Minister rolnictwa: Chcemy, żeby UE partycypowała w pokryciu części kosztów strat rolników

2024-02-24, 20:29
Szef NATO: Ukraina dołączy do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To kwestia czasu [wideo]

Szef NATO: Ukraina dołączy do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To kwestia czasu [wideo]

2024-02-24, 12:59
Ekspert: szacujemy, że Rosja wydaje na wojnę 40 procent budżetu [wideo]

Ekspert: szacujemy, że Rosja wydaje na wojnę 40 procent budżetu [wideo]

2024-02-23, 18:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę