Dwa dożywocia i 25 lat więzienia dla zabójców dostawcy pizzy. Katowali go w lesie koło Rypina

2025-11-19, 21:09  PAP/Redakcja
Ostateczne są już dwie kary dożywocia i jedna 25 lat więzienia dla trzech sprawców zabójstwa w styczniu 2020 r. 20-letniego dostawcy pizzy z Płocka Rafała C/fot.: zdjęcie ilustracyjne, Pixabay

Ostateczne są już dwie kary dożywocia i jedna 25 lat więzienia dla trzech sprawców zabójstwa w styczniu 2020 r. 20-letniego dostawcy pizzy z Płocka Rafała C/fot.: zdjęcie ilustracyjne, Pixabay

Ostateczne są już dwie kary dożywocia i jedna 25 lat więzienia dla trzech sprawców zabójstwa w styczniu 2020 r. 20-letniego dostawcy pizzy z Płocka Rafała C. Zabójcy uważali, że zeznania C. mogły im zaszkodzić w innej sprawie. W środę Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców skazanych.

- Zabili człowieka ze szczególnym okrucieństwem, z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, pozbawili go życia i zmarnowali swoje życia - podsumował oddalenie kasacji sędzia SN Waldemar Płóciennik.

Zemsta za zeznania ofiary w innej sprawie
Do zabójstwa Rafała C. doszło w nocy z 27 na 28 stycznia 2020 r. W śledztwie, a następnie w toku procesu, ustalono m.in., że trzej sprawcy - mający wtedy od 19 do 24 lat: Konrad M., Łukasz R. oraz Kamil W. - zwabili 20-letniego Rafała C., który pracował wtedy jako dostawca pizzy, do jednego z mieszkań w Płocku, a następnie uprowadzili go, wywożąc w bagażniku samochodu do lasu w okolicy Rypina (woj. kujawsko-pomorskie).

Rafał C. był tam podduszany, wielokrotnie raniony nożem, a następnie został wrzucony do wykopanego wcześniej dołu i zasypany wapnem - sekcja zwłok wykazała, że ofiara zbrodni jeszcze wtedy żyła i zmarła na skutek przysypania ziemią.

Motywem zbrodni, jak ustalono w śledztwie i potwierdzono w postępowaniu sądowym była zemsta, która miała wynikać z podejrzenia oskarżonych, że zeznania Rafała C. w innej sprawie mogły zaszkodzić sprawcom.

Sąd Okręgowy w Płocku w kwietniu 2022 r. w tej sprawie wymierzył trzy kary dożywocia. Wskazał, że oskarżeni działali wspólnie, metodycznie, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, a ich postępowanie wobec ofiary cechowało szczególne udręczenie, przy czym motywy czynu zasługują na szczególne potępienie.

Istotny w rozpoznaniu sprawy był zgromadzony materiał dowodowy, np. nagranie z monitoringu w jednym z marketów budowlanych w Płocku, gdzie oskarżeni dokonali zakupów, w tym młotka, sznurka oraz rękawiczek, i testowali te artykuły. Według SO, nagranie to świadczyło o tym, iż oskarżeni podjęli decyzję, że zabiją Rafała C. dużo wcześniej, przed spotkaniem z nim i uprowadzeniem, a nie dopiero w lesie, gdzie wywieźli ofiarę.

SO wskazywał też, że nie ma wątpliwości co do poczytalności oskarżonych w chwili popełnienia przez nich czynów. Podkreślał również, iż nie znalazł w postępowaniu oskarżonych żadnych zachowań, które mogłyby wpłynąć na łagodniejszy wymiar kary.

Jednym z zarzutów kasacji była kwestia obsady sądów
W październiku 2023 r. w sprawie orzekł w II instancji Sąd Apelacyjny w Łodzi. Zasadniczo utrzymał on ustalenia I instancji, natomiast z dożywocia do 25 lat więzienia złagodził wymiar kary wobec Łukasza R. Jak informowano wynikało to z faktu, że ten sprawca współpracował ze śledczymi po zatrzymaniu, wskazał też miejsce, gdzie zostało zakopane ciało ofiary.

Jednym z zarzutów kasacji była kwestia obsady sądów orzekających w tej sprawie i udziału w składach sędziów awansowanych po 2017 r.
- Nie ulega wątpliwości, że z różnych powodów wymiar sprawiedliwości znajduje się w sytuacji trudnej, żeby nie powiedzieć krytycznej - powiedział sędzia Płóciennik.

Podkreślił jednak, że na wcześniejszych etapach postępowania sędziowie rozpoznający sprawę nie byli kwestionowani, nie wnoszono o ich wyłączenie, nie formułowano zarzutów co do ich bezstronności. - Ta kwestia pojawiła się dopiero w kasacji i w istocie rzeczy ma charakter instrumentalny - ocenił sędzia Płóciennik.
- Oni tam byli wspólnie, wspólnie tam pojechali, podejmowali wspólnie poszczególne działania i nie ma większego znaczenia, kto konkretne działania podejmował - dodał sędzia SN mówiąc o sprawcach.

Kraj i świat

Dwie atrapy bomb znaleziono na torach w województwie lubuskim. Pirotechnicy byli na miejscu

Dwie atrapy bomb znaleziono na torach w województwie lubuskim. Pirotechnicy byli na miejscu

2025-11-28, 17:51
Papież w Turcji: To na tej ziemi po raz pierwszy nazwano uczniów Jezusa chrześcijanami

Papież w Turcji: To na tej ziemi po raz pierwszy nazwano uczniów Jezusa chrześcijanami

2025-11-28, 10:37
Exodus Brytyjczyków z Wysp. Z kraju wyjeżdża najwięcej młodych - za pracą

Exodus Brytyjczyków z Wysp. Z kraju wyjeżdża najwięcej młodych - za pracą

2025-11-28, 09:17
Dzieci na rowerach i e-hulajnogach obowiązkowo w kaskach Jest podpis prezydenta

Dzieci na rowerach i e-hulajnogach obowiązkowo w kaskach! Jest podpis prezydenta

2025-11-27, 20:39
Agnieszka Maciąg nie żyje. Była modelką, aktorką, pisarką. Wystąpiła w wielu teledyskach De Mono

Agnieszka Maciąg nie żyje. Była modelką, aktorką, pisarką. Wystąpiła w wielu teledyskach De Mono

2025-11-27, 19:44
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego: Nie wierzę w zakończenie tej wojny [Rozmowa Dnia]

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego: Nie wierzę w zakończenie tej wojny [Rozmowa Dnia]

2025-11-27, 09:01
2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2025-11-27, 06:23
CBA weszło do Fundacji Lux Veritatis. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

CBA weszło do Fundacji „Lux Veritatis”. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

2025-11-26, 20:33
Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

2025-11-26, 12:45
Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

2025-11-26, 10:49
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę