Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Złodzieje skazani!

2025-10-09, 17:31  Polska Agencja Prasowa
Przestępstw złodzieje dokonywali przeważnie w nocy, używali też wynajętego sprzętu, którym skradzione pojazdy przewozili do swoich kryjówek/fot. Pixabay

Przestępstw złodzieje dokonywali przeważnie w nocy, używali też wynajętego sprzętu, którym skradzione pojazdy przewozili do swoich kryjówek/fot. Pixabay

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w czwartek kary w procesie dotyczącym kradzieży i paserstwa maszyn rolniczych; niektóre z nich były warte po kilkaset tys. zł. Na ławie oskarżonych zasiadało pięć osób, wszystkie zostały skazane. Wyrok jest prawomocny.

Przestępstwa miały miejsce w pierwszej połowie 2023 roku, głównie w północno-wschodniej Polsce, ale oprócz województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego, kradzieże odnotowano też w województwach kujawsko-pomorskim i mazowieckim. Przestępstw złodzieje dokonywali przeważnie w nocy, używali też wynajętego sprzętu, którym skradzione pojazdy przewozili do swoich kryjówek. Ich łupem padały ciągniki i inne maszyny rolnicze; według aktu oskarżenia, niektóre z nich były warte blisko 600 tys. zł.

Straty na 2,5 mln zł, część maszyn odzyskano
Dwie osoby oskarżone zostały o kradzieże i kradzieże z włamaniem; jednego z tych mężczyzn policja zatrzymała w województwie mazowieckim, podczas transportu skradzionej kilkadziesiąt minut wcześniej ładowarki, wartej ok. 200 tys. zł. Akt oskarżenia Prokuratury Rejonowej w Mrągowie (woj. warmińsko-mazurskie) objął w sumie dwadzieścia zarzutów. Łączne straty związane z tymi kradzieżami sięgały 2,5 mln zł, ale część maszyn odzyskano.

Dwie kolejne osoby miały zarzuty związane z paserstwem tych maszyn. Ostatniemu z oskarżonych mężczyzn śledczy zarzucili, że zażądał 20 tys. zł od rolnika za wskazanie miejsca, gdzie znajduje się skradziony mu sprzęt.

Kilka miesięcy temu Sąd Okręgowy w Olsztynie nieprawomocnie skazał wszystkich oskarżonych, orzekł też obowiązek częściowego naprawienia szkody. Dwaj mężczyźni oskarżeni o kradzieże zostali skazani na 7 i 10 lat więzienia (pierwszy miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania znaczenia czynów, drugi był już wielokrotnie karany za takie przestępstwa), pozostała trójka - na kary od 8 miesięcy do roku więzienia w zawieszeniu i grzywny. Apelacje złożyli obrońcy wszystkich skazanych. Chcieli uniewinnienia lub uchylenia wyroku, albo kary łagodniejszej (chodziło o mężczyznę skazanego na 7 lat więzienia, który miał ograniczoną poczytalność). W tym przypadku obrona argumentował też, że jej klient działał pod wpływem drugiego z głównych oskarżonych.

Wdzierali się na posesje rolników
Sąd Apelacyjny w Białymstoku wysokość kar utrzymał. - Stanęliśmy na stanowisku, że wszystkie argumenty zawarte w apelacjach nie dają podstaw do zmiany tego wyroku - powiedziała sędzia Halina Czaban. Sąd odwoławczy nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych, również w przypadku tego z mężczyzn, co do którego obrońca argumentował, iż wpływ na karę powinna mieć kwestia jego ograniczonej poczytalności.

Jak mówiła sędzia Czaban, ów oskarżony był już wcześniej karany, a sytuacja związana z jego zdrowiem nie przeszkadzała mu czynnie uczestniczyć w przestępstwach, np. kierować pojazdami czy używać siły fizycznej, dobrze radził on też sobie z rozeznaniem się w terenie.

Odnosząc się do działania głównych oskarżonych, sąd zwracał uwagę, że czyny miały wysoki stopień społecznej szkodliwości, były planowane i rozciągnięte w czasie. - Sposób działania był z całą pewnością zuchwały, a wręcz bezczelny. Oskarżeni absolutnie nie liczyli się z osobami, którym dokonywali szkody. Było to grasowanie na znacznym terenie, wdzieranie się na posesje rolników (...) i zabór rzeczy o wielkiej wartości - podkreśliła sędzia.

Kraj i świat

Rosja zaatakowała dronami i rakietami cywilną oraz krytyczną infrastrukturę Ukrainy

„Rosja zaatakowała dronami i rakietami cywilną oraz krytyczną infrastrukturę Ukrainy”

2026-02-22, 12:10
Środowisko muzyczne w Krakowie żegna dyrygenta prof. Stanisława Krawczyńskiego

Środowisko muzyczne w Krakowie żegna dyrygenta prof. Stanisława Krawczyńskiego

2026-02-21, 18:00
Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

Odnaleziono ciało turysty w Tatrach. To najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek

2026-02-21, 15:13
Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

Włochy: Kraj wstrząśnięty śmiercią dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzone serce

2026-02-21, 10:26
Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę