Wojewoda podlaski: Postaramy się, żeby strefa buforowa była jak najmniejsza

2024-06-06, 17:56  PAP/Redakcja
Rząd prawdopodobnie do końca tygodnia wydać ma rozporządzenie o zakazie przebywania na obszarze 27 miejscowości w obszarze strefy nadgranicznej z Białorusią/fot. sierż. SG Adam Wierzbicki/Straż Graniczna/Instagram

Rząd prawdopodobnie do końca tygodnia wydać ma rozporządzenie o zakazie przebywania na obszarze 27 miejscowości w obszarze strefy nadgranicznej z Białorusią/fot. sierż. SG Adam Wierzbicki/Straż Graniczna/Instagram

Rząd prawdopodobnie do końca tygodnia wydać ma rozporządzenie o zakazie przebywania na obszarze 27 miejscowości w obszarze strefy nadgranicznej z Białorusią. Ma to pomóc w zwalczaniu nielegalnej migracji, która nasiliła się w ostatnich miesiącach.

W środę i w czwartek w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim odbyły się konsultacje projektu rozporządzenia MSWiA w sprawie ustanowienia tej strefy. Wzięli w nich udział samorządowcy z terenu, gdzie strefa ta miałaby powstać, przedsiębiorcy, SG, naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków (IBS) PAN w Białowieży i Białowieskiej Stacji Geobotanicznej, dyrekcje Białowieskiego Parku Narodowego i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Do 200 metrów od granicy
- Konkluzja wynikająca z tych rozmów jest taka, że strefa buforowa będzie. Postaramy się, żeby była jak najmniejsza z punktu widzenia skutków społecznych, ekonomicznych dla miejscowej ludności – powiedział dziennikarzom wojewoda.
Zastrzegł, że nie ma uprawnień, aby mówić o szczegółach, bo najpierw dokument po konsultacjach – z konkluzjami – trafi w piątek rano do MSWiA.
Wojewoda przyznał, że większość głosów, jakie padły w konsultacjach, dotyczy tego, że byłaby zgoda na strefę do 200 metrów od granicy.
- Samorządowcy i przedsiębiorcy, organizacje społeczne, dzisiaj przede wszystkim świat nauki, mówili o tym, że z ich punktu widzenia bufor do 200 m byłby akceptowalny – powiedział Jacek Brzozowski.

Dodał, że to nie on podejmie ostateczną decyzję co do kształtu strefy, ale wydaje mu się, że rozwiązania, które staraliśmy się wypracować, będą uwzględniały dużą część postulatów wypływających od wszystkich środowisk. Zaznaczył, że konsultacje były potrzebne, merytoryczne, ale też trudne.
- Zobaczymy, co zostanie zaakceptowane z tego, co zostało przedstawione – powiedziała po konsultacjach dziennikarzom dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego Olimpia Pabian. Dodała, że walczyli o strefę 200 metrów, czyli o tyle ile było w „informacji pana premiera". - Tego się trzymaliśmy, no i zobaczymy, co będzie dalej, w którą stronę to pójdzie – powiedziała Pabian.

Z projektu rozporządzenia wynika, że np. w Białowieskim Parku Narodowym dostępny byłby tylko jeden szlak. Pabian powiedziała, że oznaczałoby to problemy finansowe także dla parku, bo ma stu przewodników oprowadzających turystów i – jak to określiła – w jakiś sposób też żyje z turystyki.
- Ale znacznie trudniej byłoby przede wszystkim mieszkańcom, którzy również żyją z turystyki, bo każde zamknięcie Puszczy Białowieskiej powoduje odpływ turystów, którzy dają godnie żyć mieszkańcom, więc liczę na to, że jednak ta strefa będzie jak najmniejsza, żeby można było funkcjonować na naszym terenie – podkreśliła Pabian.
Dodała, że region od trzech lat ma trudne warunki ze względu na sytuację przygraniczną i wymaga pozytywnej promocji, a nie – jak to określiła – straszenia ludzi, że jest mniej bezpiecznie.

Szersza strefa będzie szkodliwa
Naukowcy z IBS PAN pytali np., czy ich doktoranci prowadzący badania naukowe i osoby w tym pomagające (studenci, wolontariusze z całego świata) będą mogli wchodzić do strefy w ramach tych badań (pracownicy naukowi mogą). Zastępca dyrektora instytutu ds. naukowych dr hab. Tomasz Borowik powiedział, że wstęp do strefy dla takich osób ma być możliwy za specjalną zgodą Straży Granicznej. Przyznał także, że strefa szersza niż 200 m będzie szkodliwa.
Prof. Rafał Kowalczyk z IBS PAN mówił dziennikarzom na spacerze obywatelskim w Białowieży, że Puszcza Białowieska jako miejsce wyjątkowe i obiekt światowego dziedzictwa UNESCO powinna być chroniona, ale ważnym aspektem jest też turystyka.
- Niestety, robi się wszystko, żeby ta turystyka się tutaj nie rozwijała – ocenił Kowalczyk. Dodał, że zapowiedzi zamykania puszczy są niepokojące.

Przywrócenie strefy buforowej o szerokości ok. 200 metrów od linii granicy zapowiedział w minioną środę premier Donald Tusk. Jest to motywowane coraz większą presją migracyjną i atakami na polskie służby. W rozporządzeniu MSWiA w tej sprawie jest mowa o wprowadzeniu czasowego zakazu przebywania, które miałoby objąć 26 miejsc w powiecie hajnowskim i jedno w białostockim.
Jak podaje portal prawo.pl, z załącznika do rozporządzenia wynika, że strefa buforowa w niektórych miejscach sięgnąć może nawet do 8 kilometrów w głąb Polski.




Z danych SG wynika, że rośnie liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Od początku maja było ich ok. 8 tys., podczas gdy w kwietniu było blisko 3,4 tys.
Od początku roku było ponad 17 tys. takich prób. SG w raportach podaje też informacje o coraz bardziej agresywnych zachowaniach migrantów, którzy obrzucają polskie patrole m.in. kamieniami. W ubiegłym tygodniu żołnierz został pchnięty nożem i trafił do szpitala, gdzie zmarł. SG informowała też w ostatnich dniach o innych atakach, w których ucierpieli żołnierze i funkcjonariusze.

Kraj i świat

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

2023-09-06, 09:50
Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

2023-09-06, 08:00
Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

2023-09-05, 10:56
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę