Polak skazany na dożywocie w Afryce został uwolniony. Przebywa w polskim konsulacie w Brukseli

2024-05-28, 14:16  PAP/Redakcja
Rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński podczas briefingu prasowego przed siedzibą MSZ w Warszawie. 28 maja, polski obywatel skazany w Kongo na dożywocie został uwolniony i przebywa w polskim konsulacie w Brukseli/fot. PAP/Paweł Supernak

Rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński podczas briefingu prasowego przed siedzibą MSZ w Warszawie. 28 maja, polski obywatel skazany w Kongo na dożywocie został uwolniony i przebywa w polskim konsulacie w Brukseli/fot. PAP/Paweł Supernak

Zatrzymany w Demokratycznej Republice Konga i niesłusznie skazany Polak, Mariusz Majewski został uwolniony; rzecznik MSZ Paweł Wroński poinformował, że Polak przebywa obecnie w polskim konsulacie w Brukseli. Rano we wtorek rozmawiał z nim telefonicznie szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Majewski został w czwartek, 23 maja, skazany w DRK na dożywotnie więzienie. We wtorek polskie MSZ poinformowało o uwolnieniu Polaka i o tym, że przebywa on już w Europie.

MSZ i prezydent - wspólna akcja
Szef MSZ zamieścił na platformie X fragment swej porannej rozmowy z uwolnionym Polakiem. „Bardzo się cieszę, że mogę z panem rozmawiać, witam z powrotem w Europie, swoje pan przeszedł. Chcę, żeby pan wiedział, że całe państwo polskie działało wspólnie na rzecz pana uwolnienia, tak, że bardzo się cieszę z tego, że akcja odniosła sukces" - powiedział Sikorski.

Wiceszef MSZ Andrzej Szejna przekazał, że akcja uwolnienia polskiego obywatela została przeprowadzona przy współpracy resortu i prezydenta Andrzeja Dudy.

Na późniejszym briefingu prasowym również rzecznik MSZ powiedział, że wszystkie władze państwa polskiego działały bardzo zgodnie, bardzo energicznie i - jak się okazało - bardzo skutecznie w celu uwolnienia naszego obywatela. Wroński poinformował, że Mariusz Majewski w godzinach wczesnoporannych przyleciał do Brukseli, obecnie znajduje się w naszym konsulacie.
Rzecznik MSZ podał, że polski obywatel był przetrzymywany w więzieniu w Kinszasie, stolicy Demokratycznej Republiki Konga. Z informacji resortu wynika, że został zatrzymany za fotografowanie zakazanych obiektów. Ponadto - jak mówił rzecznik MSZ - „strona polska była utożsamiana (przez miejscową propagandę - PAP) z pewnymi organizacjami terrorystycznymi".

Wroński podkreślił, że proces uwolnienia Majewskiego był utrudniony, ponieważ Polska nie posiada placówki dyplomatycznej w Kinszasie. - Demokratyczna Republika Konga jest obsługiwana przez placówkę, która znajduje się w stolicy Angoli, Luandzie. To potężna przestrzeń - zaznaczył (...).

„Majewski nie jest szpiegiem"
Portal Interia informował, że 23 marca Polak stanął przed trybunałem wojskowym w DRK i postanowiono mu zarzuty dotyczące sabotażu oraz niszczenia instalacji Sił Zbrojnych Kongo. Majewski miał zdaniem śledczych „zbliżać się do linii frontu z milicjantami grup Mobondo; przemieszczać się po linii frontu bez autoryzacji właściwych władz oraz bez towarzystwa wykwalifikowanych agentów; robić zdjęcia wrażliwych i strategicznych miejsc; potajemnie obserwować działania wojskowych".

23 maja poinformowano o skazaniu Majewskiego w DRK na karę dożywotniego więzienia. 24 maja z prezydentem DRK rozmawiał telefonicznie prezydent Duda. Prezydencki minister Wojciech Kolarski zapewniał o współpracy między prezydencką kancelarią i MSZ w staraniach o uwolnienie Polaka. Rzecznik MSZ powiedział w ubiegły piątek, że w sprawie Polaka interweniowali przedstawiciele kierownictwa resortu: wiceminister Szejna i wiceminister Henryka Mościcka-Dendys, którzy kontaktowali się z przedstawicielami władz Demokratycznej Republiki Konga.

Wroński oświadczył wówczas, że Majewski nie jest szpiegiem, jest człowiekiem, który należy do klubu podróżników, w ten sposób realizuje swoje pasje, a w wyniku zbiegu okoliczności i wydarzeń znalazł się na terenie Demokratycznej Republiki Konga, jego zachowania wynikały z nieznajomości miejscowych obyczajów (...).

Kraj i świat

Papież Franciszek wybiera się do Mongolii. Tamtejsza wspólnota katolicka liczy 1400 osób

Papież Franciszek wybiera się do Mongolii. Tamtejsza wspólnota katolicka liczy 1400 osób

2023-08-28, 09:08

Sprostowanie: „Robert Bąkiewicz nie jest Prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości”

2023-08-28, 08:00
Udają urzędników skarbowych i wyłudzają dane. Ostrzeżenie Izby Administracji Skarbowej

Udają urzędników skarbowych i wyłudzają dane. Ostrzeżenie Izby Administracji Skarbowej

2023-08-27, 21:00
Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził, że Prigożyn zginął w katastrofie lotniczej

Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził, że Prigożyn zginął w katastrofie lotniczej

2023-08-27, 13:46
Kolonie, obozy i półkolonie w krajowej bazie danych o wypoczynku: ile dzieci skorzystało

Kolonie, obozy i półkolonie w krajowej bazie danych o wypoczynku: ile dzieci skorzystało?

2023-08-27, 11:32
Podkarpacie poturbowane przez nawałnicę. Z żywiołem walczy dwa tysiące strażaków [zdjęcia]

Podkarpacie poturbowane przez nawałnicę. Z żywiołem walczy dwa tysiące strażaków [zdjęcia]

2023-08-26, 21:42
Kurator wykradał zbiory z British Museum, a kasjerzy z Bazyliki Św. Marka oszukiwali na biletach

Kurator wykradał zbiory z British Museum, a kasjerzy z Bazyliki Św. Marka oszukiwali na biletach

2023-08-26, 19:00
Holandia i Dania ogłosiły, że przekażą Ukrainie 61 samolotów wielozadaniowych F-16

Holandia i Dania ogłosiły, że przekażą Ukrainie 61 samolotów wielozadaniowych F-16

2023-08-26, 18:30
ABW bada sprawę ostatnich usterek w ruchu kolejowym. Nie wykluczamy żadnych scenariuszy

ABW bada sprawę ostatnich usterek w ruchu kolejowym. „Nie wykluczamy żadnych scenariuszy"

2023-08-26, 16:45
Protest przed elektrownią w Fukushimie. Radioaktywna woda jest spuszczana do oceanu [wideo]

Protest przed elektrownią w Fukushimie. Radioaktywna woda jest spuszczana do oceanu [wideo]

2023-08-26, 15:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę