„Do rany przyłóż”
2026-03-13
Pułkownik Andrzej Jarzębowski w wojsku przez lata zajmował się łącznością i logistyką. Pewnie dlatego tak był zdziwiony, że gdy ruszył na misję stabilizacyjną do Iraku, gdzie początkowo nie maił do dyspozycji ani telefonu satelitarnego, ani internetu. Pierwszy meldunek wysłał zwykłym, cywilnym mailem, a pierwsze informacje o swoich zadaniach od generała miał z... wywiadu jakiego ten udzielił mediom w Polsce. Kiedy pytamy o trudy misji, zaczyna od tego, że jego ukochana żona, Basieńka przez 9 lat musiała radzić sobie w Polsce sama.
Autor: Dorota Witt
Emisja: Ziarna losu, 15 marca 2026