Co wiemy a czego nie wiemy o obronie cywilnej? Jak jesteśmy przygotowani na poważne zagrożenia i jak zwiększyć naszą wiedzę i umiejętności w kwestii bezpieczeństwa? Gościem Macieja Wilkowskiego w porannej „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK był Adam Dudziak, dyrektor Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Bydgoszczy.
- Budowanie obronności - poza systemem obrony cywilnej - musi uwzględniać zaangażowanie społeczne. Wyobraźmy sobie sytuację, w której przez 72 godziny nie będzie prądu. Co wtedy? Jak przetrwać? Na kogo można liczyć? To nasza rodzina i nasi sąsiedzi będą stanowili podstawę przetrwania - uważa Adam Dudziak. - Jak jesteśmy na to przygotowani? Wydaje mi się, że coraz lepiej, ale wciąż niedostatecznie. Wciąż te zagrożenia są dla nas zbyt odległe. Wciąż nie przygotowujemy się na te pierwsze dni, w których powinniśmy przetrwać. Te pierwsze 72 godziny będą czasem, w którym administracja będzie musiała odbudować się z dewastacji. Wtedy nie zadzwonimy pod nr 112, aby poprosić o pomoc. Będziemy musieli poradzić sobie sami.
Ile Bydgoszcz ma schronów?
- To bardzo trudne pytanie. Musiałbym odpowiedzieć, że ich nie mamy. Żaden nie spełnia kryteriów, które obecnie wymaga ustawa - mówi szef zarządzania kryzysowego w Bydgoszczy. - 220 budynków, które pozostało w ewidencji obiektów spełniających tę rolę przed wejściem w życiu nowej ustawy, jest obecnie wciąż sprawdzana przez odpowiednie służby. Można je traktować jako miejsca ukrycia.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony