Ratownicy kontraktowi odejdą z pracy? Problem w bydgoskim pogotowiu

2021-08-24, 19:50  Tatiana Adonis/Redakcja
Karetki stacjonujące w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy. Fot. Tatiana Adonis

Karetki stacjonujące w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy. Fot. Tatiana Adonis

Od 1 września pacjenci mogą dłużej czekać na przyjazd karetki. Bydgoscy ratownicy medyczni zatrudnieni na kontraktach mówią: „Dość”. Nie chcą pracować na obecnych warunkach. Zapowiadają odejścia z pracy, jeśli nie doczekają się podwyżek płac.

- To, co było możliwe już zrobiłem, reszta zależy od rządu - mówi dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy. Krzysztof Tadrzak wraz z innymi dyrektorami stacji pogotowia ratunkowego w regionie wystosował pismo w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia.

Ratownicy podkreślają, że pracują ponad siły i mając na uwadze dobro pacjentów, jak i swoje nie mogą dłużej się na to godzić. Zapowiadają, że z końcem sierpnia złożą wypowiedzenia.

- Dokument jest przygotowany. Leży i czeka. W okresie pandemii stanęliśmy na wysokości zadania. Teraz niestety przychodzi zmęczenie, także frustracja tym, że jednak nie ma poprawy - mówią bydgoscy ratownicy kontarktowi.

Ratownicy na kontraktach zarabiają średnio około 40 zł brutto na godzinę. Chcieliby zarabiać o 15 zł więcej.

- Kwota 55 zł za godzinę pracy stawiałaby nas na równi z pracownikiem etatowym Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego - argumentują.

- Nie jestem adresatem tych żądań - odpowiada Krzysztof Tadrzak, WSPR w Bydgoszczy.

- Od 6 lat dobokaretka, z której finansujemy płace wzrosłą minimalnie. Zadłużenie stacji nie wchodzi w grę, a jeżeli tego nie zrobię, to nie mam możliwości podwyższenia stawek. To musi zrobić rząd - argumentuje szef bydgoskiego pogotowia.

Dlatego Krzysztof Tadrzak wraz z innymi dyrektorami stacji pogotowia ratunkowego w regionie wystosował pismo w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia.

Ratownicy kontraktowi odejdą z pracy? Problem w bydgoskim pogotowiu (Popołudnie z nami)

Region

Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

2026-07-24, 09:32
Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył [zdjęcia, Wakacyjny przewodnik po regionie]

Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył? [zdjęcia, „Wakacyjny przewodnik po regionie"]

2026-07-24, 09:00
Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

2026-07-24, 08:40
Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

2026-07-24, 07:37
Lekcja samorządowa w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Seniorzy otrzymali czujki tlenku węgla

Lekcja samorządowa w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Seniorzy otrzymali czujki tlenku węgla

2026-07-24, 06:50
W Bydgoszczy powstaną nowe kluby seniora. Ich organizatorzy otrzymali dofinansowanie

W Bydgoszczy powstaną nowe kluby seniora. Ich organizatorzy otrzymali dofinansowanie

2026-07-23, 21:20
Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim? Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

2026-07-23, 20:40
Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

2026-07-23, 20:00
Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

2026-07-23, 18:40
Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

2026-07-23, 18:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę