Wojewoda: Szpital zakaźny jednego dnia przyjmuje około 300 pacjentów [rozmowa]

2020-03-23, 11:54  Michał Jędryka/Redakcja
Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz/fot. Archiwum

Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz/fot. Archiwum

- Ten tydzień będzie bardzo ważny, a nawet kluczowy. Wszystko zależy od ludzi, którzy albo są odpowiedzialni, albo nie. Jedna osoba potencjalnie zarażona może chorobę roznieść na kolejne 20-30-40 osób, te z kolei na kolejne - mówił wojewoda Mikołaj Bogdanowicz w „Rozmowie dnia” w Polskim Radiu PiK.

Michał Jędryka: Jak minął weekend w regionie?
Mikołaj Bogdanowicz: Spokojnie, choć oczywiście zachorowania były. Obecnie mamy w regionie 20 stwierdzonych przypadków koronawirusa. Dwie nowe osoby pochodzą z Bydgoszczy i z Torunia. Ogólnie – choć oczywiście sytuacja dla nas wszystkich jest ciągle nowa i wyjątkowo trudna – to w służbie zdrowia, w szpitalach i społecznie w weekend odbywało się wszystko bez większych zmian.

Jak się czują osoby chore w naszym regionie?
- Jeżeli jest taka możliwość, jest decyzja lekarza i sanepidu, że dana osoba, u której stwierdzono koronawirusa, może zostać w domu, bo się dobrze czuje, to tak się dzieje i takie przypadki w regionie mamy. Ale mieliśmy w minionym tygodniu też takie, że stan zdrowia osoby, która dotąd była w domu pogorszył się i trafiła do szpitala.
Obecnie stan zdrowia wszystkich pacjentów jest dobry, stabilny i nie zagraża ich życiu. Jestem w stałym kontakcie z dyrektorami szpitali, którzy mają na swoich oddziałach chorych z koronawirusem. Poprosiliśmy ich o szybkie informacje, gdyby się stan zdrowia chorych się pogarszał. Na razie takiej sytuacji nie ma, ale nie mamy też sytuacji wyzdrowienia pacjenta. Jak mówi minister Szumowski, potrzeba 14-21 dni, kiedy może dojść do ewentualnego wyleczenia.

W ostatnich dniach rząd podjął decyzję o zwiększeniu kar za kwarantannę. Jak to wygląda w naszym regionie? Mieszkańcy są zdyscyplinowani?
- 3,5 tys. osób jest w tej chwili kontrolowanych przez policję, łącznie to aż 15 tys., do których docierała policja w ostatnich tygodniach. Są osoby – jest ich dość dużo - już wyjęte z kwarantanny przez sanepid, bo np. miały ujemne próbki. Dla przykładu, by pokazać skalę problemu – w ostatni weekend zanotowaliśmy trzy przypadki, które były naruszeniem kwarantanny. Pewnie może być ich więcej, ale wobec tych trzech na pewno będą toczyły się postępowania.

Minister Szumowski przewidywał, że na koniec tygodnia, który minął będzie 1000-1500 zachorowań. Mamy niecałe 700. To daje podstawy do optymizmu, izolacja dobrze działa?
- Na pewno są efekty pozytywne i wysiłki, które wkłada całe społeczeństwo, administracja samorządowa, rządowa, przynoszą efekty. Nie chcę być jednak niepoprawnym optymistą i przestrzegam, że ten tydzień będzie bardzo ważny, a nawet kluczowy. Może dojść do załamania, ale nie musi. Wszystko zależy od ludzi, którzy albo są odpowiedzialni, albo nie. Jedna osoba potencjalnie zarażona może chorobę roznieść na kolejne 20-30-40 osób, te z kolei na kolejne. Słyszałem, że gdzieś w Polsce, osoby, które czuły, że mogą mieć koronawirusa, pojawiały się np. w przychodniach, kontaktowały się z lekarzami, były na korytarzach. Mogły – nawet trochę świadomie, myśląc sobie: „mnie to nie dotyczy”, zarazić wiele osób. Wszystko zależy od ludzi - od nas samych: jaką zastosujemy przezorność, dystans, higienę.

Jaka jest obecnie atmosfera w służbie zdrowia?
- Chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim lekarzom, całemu personelowi medycznemu, który angażuje się przez cały czas, leczy, przyjmuje pacjentów potencjalnie zarażonych, leczy chorych z koronawirusem. Dla przykładu - szpital zakaźny w Bydgoszczy jednego dnia przyjmuje około 300 pacjentów, więc to jest bardzo duży ruch ludzi. Każda z tych osób musi być przebadana, pobrana próbka, stwierdzenie – czy jest podejrzenie, czy nie i decyzja, czy do domu na kwarantannę czy też zostaje na oddziale, bo stan zdrowia tego wymaga.
Służba zdrowia zdaje egzamin, trzeba za to podziękować. Dziś o godz. 15.00 mamy kolejną wideokonferencję z dyrektorami szpitali, będziemy omawiać kolejne wyzwania i priorytety przed nami. Na razie bardzo dziękuję panu dr Rajewskiemu – konsultantowi ds. chorób zakaźnych, bo jego działania, wytyczne, współpraca wprowadzają bardzo dużo ładu i porządku w tej bardzo trudnej sytuacji. (...)

Cała „Rozmowa dnia” - wideo, dźwięk

Region

Jadłodzielnia powstała w Białych Błotach obok Urzędu Miasta. Dzielmy się - nie marnujmy

Jadłodzielnia powstała w Białych Błotach obok Urzędu Miasta. „Dzielmy się - nie marnujmy”

2025-12-20, 09:32
Kolizja w Pikutkowie między Brześciem Kujawskim a Włocławkiem. Są utrudnienia na DK 62

Kolizja w Pikutkowie między Brześciem Kujawskim a Włocławkiem. Są utrudnienia na DK 62

2025-12-20, 08:58
Były wykłady, ćwiczenia i zajęcia sportowe. Tak seniorzy z Grudziądza spędzali swój czas

Były wykłady, ćwiczenia i zajęcia sportowe. Tak seniorzy z Grudziądza spędzali swój czas

2025-12-20, 07:58
Obrady sejmiku województwa. Radni przyjęli budżet na przyszły rok

Obrady sejmiku województwa. Radni przyjęli budżet na przyszły rok

2025-12-19, 20:03
Port Lotniczy Bydgoszcz z nowym rekordem. Osiągnął lepszy wynik niż w najlepszym roku w historii

Port Lotniczy Bydgoszcz z nowym rekordem. Osiągnął lepszy wynik niż w najlepszym roku w historii

2025-12-19, 18:55
Jest tymczasowy areszt i zarzuty dla obcokrajowca, który napadł dwie kobiety niedaleko Świecia

Jest tymczasowy areszt i zarzuty dla obcokrajowca, który napadł dwie kobiety niedaleko Świecia

2025-12-19, 17:32
Gęsta mgła w części naszego województwa. IMGW wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia

Gęsta mgła w części naszego województwa. IMGW wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia

2025-12-19, 16:30
Chodził po Grudziądzu z 40-centymetrowym sekatorem do mięsa. Zatrzymali go strażnicy miejscy

Chodził po Grudziądzu z 40-centymetrowym sekatorem do mięsa. Zatrzymali go strażnicy miejscy

2025-12-19, 15:27
Kilka toruńskich szkół zmieni swoją lokalizację. VI Liceum Ogólnokształcące zostanie zamknięte

Kilka toruńskich szkół zmieni swoją lokalizację. VI Liceum Ogólnokształcące zostanie zamknięte

2025-12-19, 14:06
Prawie 1000 kilogramów śniętych ryb znalazł wędkarz w korycie Starej Brdy pod Koronowem

Prawie 1000 kilogramów śniętych ryb znalazł wędkarz w korycie Starej Brdy pod Koronowem

2025-12-19, 13:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę