Minister Ardanowski: Dusimy się od nadmiaru żywności, za dużo jej marnujemy

2020-01-13, 10:51  Michał Jędryka/Redakcja
Jan Krzysztof Ardanowski/fot. Archiwum

Jan Krzysztof Ardanowski/fot. Archiwum

– Świat bogaty marnuje żywność, , a świat biedny – szacuje się, że około 820 milionów ludzi – przymiera głodem. W Polsce nie jesteśmy w stanie tego zmienić, ale naszym zadaniem – jako polskich rolników – jest produkować żywność zdrową, bezpieczną - mówi minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski w "Rozmowie dnia" w Polskim Radiu PiK.

Z ministrem rozmawialiśmy w kuluarach Filharmonii Pomorskiej, podczas uroczystości "Rolnik roku". – Powiedział Pan w przemówieniu do rolników słowa dość zaskakujące dla człowieka z miasta, że "dusimy się żywnością", że nie tylko w Polsce, ale i na świecie jest jej zbyt wiele. Starsze pokolenie jeszcze pamięta, kiedy o żywność było bardzo trudno. Co się stało przez te 30 lat? - pytał Michał Jędryka.

– To może dziwne dla konsumentów, którzy nie znają sytuacji rolnictwa, ale faktycznie w krajach bogatych – a my do takich należymy, mówi się o bogatej północy – żywności jest pod dostatkiem. Bardzo wiele jej się także marnuje – około 30 proc. zarówno na etapie zbiorów u rolników, jak również przetwarzania. Bardzo dużo marnujemy żywności także w domach – wyrzucamy do śmieci. Jest mania zakupów, brak logiki, brak ustalenia tego, czego w domu brakuje, a jednocześnie różnego rodzaju promocje, dźwięki, zapachy, które są w sklepach - odpowiadał minister. – Ludzie kupują za dużo i potem żywność wyrzucają, myśląc również w demagogiczny sposób o tzw. terminie ważności. Taki termin oznacza datę, do której producent bierze za to odpowiedzialność, natomiast nie to, że następnego dnia produkt jest nic nie warty, że jest zepsuty, a często jest wyrzucany.
Rzeczywiście świat bogaty dusi się od nadmiaru żywności, a świat biedny – szacuje się, że około 820 milionów ludzi – przymiera głodem, jest na granicy śmierci głodowej. 2,5 miliarda ludzi jest niedożywiona, nie dojada. Posiłek w Afryce często jest jeden na dwa dni. To niemoralność tego świata, że żywność się marnuje, nie trafia do potrzebujących.

Jak dodaje Jan Krzysztof Ardanowski, w Polsce nie jesteśmy w stanie tego zmienić. – Ale naszym zadaniem – jako polskich rolników – jest produkować żywność zdrową, bezpieczną. To może być znak rozpoznawczy polskiej żywności – wysoka jakość, nie ilość. Ilością nie będziemy w stanie konkurować, ani również niskimi kosztami. Naszą specjalnością, naszą szansą, znakiem rozpoznawczym powinna być żywność wysokiej jakości - podkreśla.

Posłuchaj całej "Rozmowy dnia"

Bydgoszcz

Region

Najlepsi z najlepszych zostali nagrodzeni w Toruniu stypendiami

Najlepsi z najlepszych zostali nagrodzeni w Toruniu stypendiami!

2026-06-01, 19:49
Ścieżka ciszy w Borach Tucholskich. Prawdziwa rozkosz dla uciekających od miejskiego zgiełku

Ścieżka ciszy w Borach Tucholskich. Prawdziwa rozkosz dla uciekających od miejskiego zgiełku

2026-06-01, 18:01
Dzień dziecka to dobry moment, by kupić kask - mówił poseł Piotr Kowal we Włocławku

Dzień dziecka to dobry moment, by kupić kask - mówił poseł Piotr Kowal we Włocławku

2026-06-01, 17:17
Woda wymknęła się spod kontroli, a naukowcy próbują ją zatrzymać. Kongres w Bydgoszczy

Woda wymknęła się spod kontroli, a naukowcy próbują ją zatrzymać. Kongres w Bydgoszczy

2026-06-01, 16:25
Ruszyło prokuratorskie śledztwo po śmiertelnym wypadku pod Rypinem

Ruszyło prokuratorskie śledztwo po śmiertelnym wypadku pod Rypinem

2026-06-01, 15:34
Finansowanie rozwoju nauki, marszałek odpowiada uczelniom. Środki na naukę i badania są zabezpieczone

Finansowanie rozwoju nauki, marszałek odpowiada uczelniom. „Środki na naukę i badania są zabezpieczone”

2026-06-01, 14:40
Znakomici goście w Toruniu. Międzynarodowa debata nawiązuje do słynnego spotkania z 1645 roku

Znakomici goście w Toruniu. Międzynarodowa debata nawiązuje do słynnego spotkania z 1645 roku

2026-06-01, 14:00
Psy były agresywne, nie słuchały właścicielek. Pani Sylwia i jej pupil pogryzieni na Glinkach [zdjęcia]

„Psy były agresywne, nie słuchały właścicielek". Pani Sylwia i jej pupil pogryzieni na Glinkach [zdjęcia]

2026-06-01, 13:16
Wpada w ucho, a później dręczy mózg Do hałasu nie można się przyzwyczaić [Temat Tygodnia]

Wpada w ucho, a później dręczy mózg! Do hałasu nie można się przyzwyczaić! [Temat Tygodnia]

2026-06-01, 12:20
Trudny powrót do pracy po chorobie psychicznej. Problem dotyka tysięcy osób

Trudny powrót do pracy po chorobie psychicznej. Problem dotyka tysięcy osób

2026-06-01, 11:39
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę