Po nocnym, tragicznym karambolu na A1. Podejrzany kierowca zatrzymany

2019-02-14, 15:49  Redakcja
Wypadek wydarzył się tuż po północy z wtorku na środę na autostradzie A1, w kierunku na Gdańsk, na wysokości miejscowości Kopanino/fot. materiały policji

Wypadek wydarzył się tuż po północy z wtorku na środę na autostradzie A1, w kierunku na Gdańsk, na wysokości miejscowości Kopanino/fot. materiały policji

Policjanci z Torunia zatrzymali 40 -latka, któremu zarzucili sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, przyczynienie się do śmiertelnego wypadku i ucieczkę. Może mu grozić do 12 lat więzienia.

Od środowego wypadku na autostradzie A1 policja ciągle szukała kierowcy opla astry, który jechał pod prąd i spowodował karambol, w którym zginął 28-latek. Tuż po zdarzeniu mężczyzna wysiadł z samochodu i uciekł.

- Jeszcze w środę po południu do jednej z jednostek w naszym województwie zgłosił się mężczyzna, który stwierdził, że dzień wcześniej wieczorem pozostawił samochód, który mu został oddany w użytkowanie z kluczykami w stacyjce i z włączonym silnikiem i samochód został mu skradziony. Był to ten sam pojazd, który uczestniczył w zdarzeniu na autostradzie - opowiada podinspektor Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy KMP w Toruniu. - Od samego początku wersja podawana przez tego człowieka budziła pewne wątpliwości policjantów, którzy ze szczególną wnikliwością badali okoliczności całego zdarzenia. Wersja podawana przez mężczyznę w sposób znaczący odbiegała od poczynionych ustaleń.

Wypadek wydarzył się tuż po północy z wtorku na środę na autostradzie A1, w kierunku na Gdańsk, na wysokości miejscowości Kopanino. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że kierowca opla astry jadący pod prąd doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem dostawczym marki Iveco, który po zderzeniu zjechał na pas awaryjny. Jadący za nim ciężarowy daf również zatrzymał się na pasie awaryjnym. Po chwili na miejsce zdarzenia nadjechał audi, który chcąc uniknąć zderzenia najechał na krawężnik i uszkodził pojazd. Na tą kolizję najechał jeszsze dostawczy renault master, który uderzył w opla astrę, audi a następnie wjechał w naczepę ciężarowego dafa. 28-latek podróżujący renault masterem zginął na miejscu. Pozostali dwaj mężczyźni trafili do szpitala.

40-latek, który zgłosił się na policję został zatrzymany. Pochodzi z powiatu inowrocławskiego, w przeszłości był notowany m.in. za włamania, kradzieże oraz łamanie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W piątek policjanci doprowadzą go do prokuratury.

Na miejscu wypadku do wczesnych godzin porannych pracowali policjanci. Dopiero w czwartek około godz. 8.00 służbom udało się udrożnić ruch całkowicie.

Relacja Michała Zaręby

Region

Dwie eksperymentalne policyjne grupy szybkiego reagowania powstaną w regionie

Dwie eksperymentalne policyjne grupy szybkiego reagowania powstaną w regionie

2025-07-31, 06:50
Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

2025-07-30, 21:16
Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

2025-07-30, 20:20
Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

2025-07-30, 18:55
Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

2025-07-30, 17:56
Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

2025-07-30, 17:01
Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

2025-07-30, 15:55
4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę