NIK: mimo wzrostu nakładów finasowych dostępność do leczenia nie polepszyła się znacząco

2018-12-21, 17:09  Monika Siwak-Waloszewska
Operacja chirurgiczna. Zdjęcie iluistracyjne/Picabay.com

Operacja chirurgiczna. Zdjęcie iluistracyjne/Picabay.com

Na leczenie ginekologiczne kobiet i gastroenterologiczne dzieci w Kujawsko-Pomorskiem czeka się najdłużej w kraju. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła dostępność do świadczeń medycznych.

Skontrolowano realizację zadań NFZ w ciągu minionych 7 lat.

Kontrola wykazała, że mimo zwiększenia nakładów na świadczenia w porównaniu z 2016 rokiem o ponad 5 miliardów złotych, sytuacja nie uległa znaczącej poprawie. Na koniec 2017 roku, w przypadku jednej trzeciej świadczeń, czas oczekiwania się wydłużył, zaś w pozostałych skrócił się lub pozostał na niezmienionym poziomie - mówi szef Najwyższej Izby Kontroli, Krzysztof Kwiatkowski. - W Polsce wciąż naruszana jest konstytucyjna zasada równego dostępu do służby zdrowia. Polska wydaje na służbę zdrowia znacznie mniej niż pozostałe kraje Unii Europejskiej. To powoduje, że ubezpieczeni pacjenci i tak wydają pieniądze z własnej kieszeni na leczenie. W ubiegłym roku czas oczekiwania w opiece ambulatoryjnej wyniósł 156 dni w poradni neurochirurgicznej, w poradni chorób zakaźnych 107 dni, a w poradni chorób zakaźnych dla dzieci - 53 dni. W ocenie NIK, w przypadku szybkiego rozwoju choroby zakaźnej tak długi czas oczekiwania do specjalisty może stanowić zagrożenie epidemiologiczne dla ludności. W województwie kujawsko-pomorskim najdłuższe kolejki w skali kraju były na przyjęcie na oddział ginekologiczny - aż 460 dni. Tymczasem w sąsiednim województwie mazowieckim, choć na przyjęcie czekało tam ponad dwuipółkrotnie więcej pacjentek, czas oczekiwania wynosił jedynie 30 dni. Również w Kujawsko-Pomorskiem najdłużej musieli czekać pacjenci potrzebujących porady w związku z chorobą metaboliczną - aż 258 dni. Żadnych kolejek nie było za to do tych specjalistów województwie świętokrzyskim. Stosunkowo krótko mieszkańcy Kujawsko-Pomorskiego czekali na usunięcie zaćmy - 430 dni. Tyle szczęścia nie mieli mieszkańcy Śląska, gdzie czas oczekiwania na tę operację wynosił ponad 1000 dni - wylicza szef NIK.

W przypadku najpoważniejszych chorób, w tym nowotworowych, poprawę miał przynieść wdrożony w lipcu 2017 roku program pokrycia kosztów leków w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych. Jego celem jest umożliwienie ciężko chorym pacjentom uzyskanie indywidualnej zgody na pokrycie kosztów leku, jeżeli jest to niezbędne dla ratowania życia lub zdrowia. W 2017 roku takie leczenie sfinansowano jedynie 12 pacjentom, a do 30 września 2018 roku -114 pacjentom. W tym okresie na 760 wniosków Ministerstwo Zdrowia wydał 361 zgód. Przy czym kilka wniosków może dotyczyć jednego pacjenta. Oceniamy, że pacjenci w Polsce nie mogą korzystać z porównywalnego do mieszkańców Europy Zachodniej zakresu dostępnych, nowoczesnych opcji terapeutycznych - mówi Krzysztof Kwiatkowski.

Na operację zaćmy w pilnych przypadkach, w grudniu 2017 roku, czekało ponad 1700 osób, a czas oczekiwania wynosi 137 dni. Z kolei według dzisiejszych informacji o kolejkach, zamieszczonych na bieżąco przez kujawsko-pomorski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, pierwsze wolne terminy pilnej operacji soczewek w zaćmie w kilku placówkach naszego regionu są do dyspozycji w pierwszych dniach stycznia przyszłego roku. Natomiast z aktualnego wykazu wolnych terminów na pilne zabiegi wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego wynika, że pierwsze wolne terminy to 31 grudnia w Żninie, a w lutym w Brodnicy, Grudziądzu i Toruniu. Z kolei w zestawie pierwszych wolnych terminów przyjęcia na oddział ginekologiczny pojawia się data 30 czerwca 2019 roku w Toruniu.






Na operację zaćmy w pilnych przypadkach, w grudniu 2017 roku, czekało ponad 1700 osób, a czas oczekiwania wynosił 137 dni. Tymczasem z dzisiejszych informacji o kolejkach na stronie kujawsko-pomorskiego NFZ wynika, że piewsze wolne terminy pilnego zabiegu soczewki w zaćmie są do dyspozycji na początku stycznia 1019.

Od października 2017 obowiązuje sieć szpitali, która miała zwiększyć dostępność do leczenia. To dyrektorzy placówek decydują teraz, na jakie zabiegi przeznaczyć otrzymywane ryczałtem pieniądze.

Relacja Moniki Siwak-Waloszewskiej. (Popołudnie z nami)

Region

Filipiny chcą polskiej wieprzowiny. PSL o eksporcie żywności i obronności w regionie

Filipiny chcą polskiej wieprzowiny. PSL o eksporcie żywności i obronności w regionie

2026-02-03, 20:56
Dopuścił się przestępstwa seksualnego na 21-latce, miał nielegalne papierosy oraz narkotyki

Dopuścił się przestępstwa seksualnego na 21-latce, miał nielegalne papierosy oraz narkotyki

2026-02-03, 20:16
Darmowe czujniki czadu we Włocławku. Urządzenia rozdawała miejska ciepłownia

Darmowe czujniki czadu we Włocławku. Urządzenia rozdawała miejska ciepłownia

2026-02-03, 19:23
Za co Torunianie lubią Toruń A czego w mieście znieść się nie da Znamy wyniki projektu Barometr

Za co Torunianie lubią Toruń? A czego w mieście znieść się nie da? Znamy wyniki projektu Barometr

2026-02-03, 18:36
Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

2026-02-03, 17:51
Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

2026-02-03, 17:09
COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

2026-02-03, 16:15
Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

2026-02-03, 15:27
Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

2026-02-03, 14:33
Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

2026-02-03, 13:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę