Pesa zmienia strategię - mniej znaczy lepiej

2018-07-19, 10:47  Magda Jasińska/Redakcja
Prezes Pesy Bydgoszcz SA Krzysztof Sędzikowski. Fot. Ireneusz Sanger

Prezes Pesy Bydgoszcz SA Krzysztof Sędzikowski. Fot. Ireneusz Sanger

Selektywne podejście do wyboru kontrahentów - zapowiedział Krzysztof Sędzikowski, prezes Pesy Bydgoszcz SA. Podkreślił, że pieniądze nie są potrzebne spółce na zasypanie dziury finansowej, tylko na realizację zamówień.

Prezes Pesy komentował w Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK podpisanie umowy z Polskim Funduszem Rozwoju, który przejmuje niemal 100 proc. akcji spółki. Decyzja o pozyskaniu przez Pesę inwestora była oczekiwana, a sam Fundusz współpracował z bydgoską firmą od 2016 r. Pesa zmienia swoją dotychczasową strategię.

- Musimy brać kontrakty, które jesteśmy w stanie wykonać. Nie możemy realizować zbyt dużo innowacyjnych kontraktów, gdzie musimy robić nowe projekty, a bardziej powtarzalne. Zresztą to, o czym teraz mówię, to są zmiany, które wprowadzamy w tej chwili, aby nie powtórzyła się taka sytuacja. Pesa jest naprawdę dobrą firmą, w którą warto zainwestować i dlatego też PFR walczył o tę firmę, bo równie dobrze mógł być to inny inwestor - powiedział Krzysztof Sędzikowski.

- Pesa potrzebuje pieniędzy nie na to, żeby zasypać jakąś dziurę finansową. Pesa potrzebuje pieniędzy, żeby złożyć zamówienia i kupić komponenty do budowy pojazdów. To jest najważniejsze, bo wtedy zrealizujemy nasze kontrakty. Naprawdę wygląda to bardzo dobrze, jeżeli ten cały proces dalej będzie szedł szybko, czyli z inwestorem i bankami, to ja widzę bardzo szybki postęp, jeżeli chodzi o wyniki finansowe Pesy i jej pozycję, już przyszłym roku - dodał prezes Pesy.

Odnosząc się do sprawy konsolidacji branży i ewentualnego połączenia z nowosądeckim Newagiem, Krzysztof Sędzikowski podkreślił, że jest zwolennikiem rynkowego podejścia.

- Uważam, że zawsze jest miejsce dla jednego, dwóch czy nawet trzech konkurentów i to jest dobra sytuacja - zarówno z punktu widzenia klientów, jak i samych firm. Jeśli jesteśmy monopolistą, to jakby usypia się taką rynkową czujność, i gdy nagle przychodzi jakiś konkurent z zewnątrz, wówczas pojawiają się kłopoty. Myślę, że jest miejsce dla kilku producentów - podkreślił Krzysztof Sędzikowski.

Prezes Pesy dodał, że wprowadzane zmiany w spółce nie oznaczają zwolnień dla pracowników produkcyjnych.

Posłuchaj Rozmowy Dnia z Krzysztofem Sędzikowskim

Bydgoszcz

Region

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

2025-07-30, 21:16
Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

2025-07-30, 20:20
Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

2025-07-30, 18:55
Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

2025-07-30, 17:56
Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

2025-07-30, 17:01
Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

2025-07-30, 15:55
4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę