Proces lustracyjny byłego rektora UMK

2017-03-10, 12:04  Michał Zaręba
- Nie ma żadnych dowodów, są tylko słowa jakiegoś funkcjonariusza - uważa Jan Kopcewicz (P), były rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Fot. Michał Zaręba

- Nie ma żadnych dowodów, są tylko słowa jakiegoś funkcjonariusza - uważa Jan Kopcewicz (P), były rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Fot. Michał Zaręba

- Nie ma żadnych dowodów, są tylko słowa jakiegoś funkcjonariusza - uważa Jan Kopcewicz, były rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. W Sądzie Okręgowym w Toruniu rozpoczęła się rozprawa ws. złożenia przez profesora niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, gdy pełnił funkcję dziekana Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi.

Jednym z dowodów ma być teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim „Leszek”, która zarejestrowana jest na inne nazwisko, ale powinna być przedstawiona w sądzie – uważa Emilia Kępińska z Oddziałowego Biura Lustracyjne IPN w Gdańsku.

- Przeprowadzenie tego dowodu jest na tyle istotne, aby wykazać, czy faktycznie nie dotyczy tego postępowania. Oddziałowe Biuro Lustracyjne zebrało dowody w postaci dokumentów archiwalnych jak i zeznań świadków, którzy są byłymi funkcjonariuszami SB jak również częściowo samych wyjaśnień lustrowanego - powiedziała Emilia Kępińska z gdańskiego IPN-u.

- Nigdy nie współpracowałem ze Służbą Bezpieczeństwa - powiedział prof. Jan Kopcewicz.

- Nie ma żadnego dowodu (...), nic, tylko słowa jakiegoś tam funkcjonariusza. Jestem tym wszystkim bardzo zgnębiony, nie spodziewałem się czegoś podobnego. W 2008 r. kończyłem swoją działalność, przechodziłem na emeryturę, wcześniej podpisywałem 3 takie same oświadczenia lustracyjne. Byłem sprawdzany. Było wszystko okej. To jest pewnego rodzaju rozliczenie się ze mną prawdopodobnie, żebym nie umierał z poczuciem, że odniosłem sukces - powiedział prof. Jan Kopcewicz.

18 sierpnia zostałem mianowany na rektora, a proszę zwrócić uwagę, w tych aktach, oczywiście teraz się tego dowiedziałem, że 30 sierpnia zostałem nagle "mianowany" na tajnego współpracownika. Co ja zrobiłem przez te 12 dni żeby tak się załsużyć? - mówił prof. Kopcewicz.

Profesor był rektorem toruńskiej uczelni w latach 1982–84, 1987–90 oraz 1999–2005, prorektorem w roku 1981, a dziekanem wydziału biologii w latach 1996-99 i 2005-08. 77-letni obecnie naukowiec zajmował się w pracy badawczej zagadnieniami fizjologii roślin, takimi jak mechanizmy wzrostu i rozwoju.

Mówi prof. Jan Kopcewicz

Mówi prof. Jan Kopcewicz

Region

Metropolia Toruńska otwiera się na inwestorów. Podpisano list intencyjny

Metropolia Toruńska otwiera się na inwestorów. Podpisano list intencyjny

2025-09-15, 19:42
Śmierć 93-latki ze Świecia. Ustalono wstępną przyczynę zgonu

Śmierć 93-latki ze Świecia. Ustalono wstępną przyczynę zgonu

2025-09-15, 19:11
Toruń. W CH Plaza zawalił się fragment sufitu Ewakuowano około 1400 osób

Toruń. W CH Plaza zawalił się fragment sufitu! Ewakuowano około 1400 osób

2025-09-15, 19:09
Sanepid w Żninie alarmuje: Woda z wodociągu Ryszewo nie nadaje się do spożycia

Sanepid w Żninie alarmuje: Woda z wodociągu Ryszewo nie nadaje się do spożycia

2025-09-15, 18:59
Prezes Sądu Rejonowego w Rypinie została odwołana. Kolejne decyzje ministra Waldemara Żurka

Prezes Sądu Rejonowego w Rypinie została odwołana. Kolejne decyzje ministra Waldemara Żurka

2025-09-15, 18:37
Na naukę nigdy nie jest za późno. Rusza kampania Dni uczenia się dorosłych

Na naukę nigdy nie jest za późno. Rusza kampania „Dni uczenia się dorosłych”

2025-09-15, 18:05
Zderzenie karetki i lawety pod Włocławkiem. Dwie osoby zostały poszkodowane

Zderzenie karetki i lawety pod Włocławkiem. Dwie osoby zostały poszkodowane

2025-09-15, 16:35
Zaatakował swojego znajomego maczetą i nożem. W Toruniu rozpoczął się proces Oskara L.

Zaatakował swojego znajomego maczetą i nożem. W Toruniu rozpoczął się proces Oskara L.

2025-09-15, 16:28
Mogła jechać 50, a miała na liczniku 103 km na godzinę. Kara dla 51-letniej motocyklistki

Mogła jechać „50”, a miała na liczniku 103 km na godzinę. Kara dla 51-letniej motocyklistki

2025-09-15, 15:39
Zaglądają do gardła, nosa i ucha. Dziesięć minut dla głowy i szyi w bydgoskim szpitalu Biziela

Zaglądają do gardła, nosa i ucha. Dziesięć minut dla głowy i szyi w bydgoskim szpitalu Biziela

2025-09-15, 14:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę