Dwa wypadki na DW240 pod Tucholą. Strażacy jechali z jednej akcji na drugą [AKTUALIZACJA]
Ciężarówka oraz auto osobowe zderzyły się na drodze wojewódzkiej nr 240 w miejscowości Miejski Rów, niedaleko Tucholi. Kolejny wypadek, na tej samej trasie miał miejsce w Żalnie.
Dwie osoby ucierpiały w zderzeniu ciężarówki i auta osobowego na drodze wojewódzkiej nr 240 w Miejskim Rowie niedaleko Tucholi. Ratownicy musieli wydobyć zakleszczonego kierowcę osobówki.
- Poszkodowana z samochodu osobowego została zabrana do szpitala w Grudziądzu, natomiast większe obrażenia miał kierowca samochodu osobowego, po którego lądował śmigłowiec LPR. Został on przetransportowany do szpitala w Bydgoszczy. Na chwilę obecną droga jest całkowicie zablokowana - mówi mł. kpt. Dawid Śliżewski z tucholskiej straży pożarnej.
Jak wstępnie ustalili policjanci, 24-letni kierowca audi nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Stracił panowanie nad autem i zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z ciężarówką, którą kierował 46-latek. Kierowca osobówki odniósł obrażenia.
Tak naprawdę jechaliśmy z jednego wypadku do drugiego, bo wcześniej w miejscowości Żarno i też auto osobowe z samochodem ciężarowym - dodaje strażak.
W wypadku w Żalnie ucierpiał kierowca osobówki. Trafił do szpitala w Chojnicach. Tam nie ma już utrudnień.
- Tak naprawdę jechaliśmy z jednego wypadku do drugiego, bo wcześniej w miejscowości Żarno i też auto osobowe z samochodem ciężarowym - dodaje strażak.
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 21-letni kierujący samochodem marki ford nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem marki Scania, kierowanym przez 45-letniego mężczyznę. W wyniku zdarzenia obrażeń doznał kierujący Fordem. W rejonie Rudzkiego Młyna doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego marki Audi oraz pojazdu ciężarowego marki Scania - przekazuje mł.asp. Tomasz Gac z tucholskiej policji.