Bezpieczniej na przejeździe przy stacji Bydgoszcz Wschód. Automat zastąpił człowieka
Na skrzyżowaniu ulic Inwalidów i Konduktorskiej człowieka zastąpił automatyczny system. Mimo to warto zachować rozsadek i czujność - apelują przedstawiciele PKP PLK, bo z pociągiem piesi i kierowcy nie mają żadnych szans.
- Nigdy nie wjeżdżam na świetle, trzeba się zawsze zatrzymać - nie ma opcji - mówi bydgoski kierowca.
- Ignorowanie znaku „Stop”, ignorowanie czerwonych świateł na przejeździe kolejowym - o najczęstszych grzechach kierowców mówi Mateusz Przybył ze Straży Ochrony Kolei.
Dodaje jeszcze do tej listy omijanie półrogatek lub wjeżdżanie na przejazd kolejowy, kiedy te rogatki nie zostały opuszczone albo gdy ich podnoszenie nie zostało zakończone.
Aby zminimalizować zagrożenie na przejazdach, PKP PLK inwestuje w poprawę bezpieczeństwa. W Bydgoszczy zmodernizowano ostatnio przejazd przy stacji Bydgoszcz Wschód.
- Zastąpiono człowieka automatem - mówi Mirosław Lewandowski z PKP PLK. - Polega to na tym, że automatyczne urządzenia uruchamiane przez pociąg zamykają przejazd w sposób bezpieczny.
- Automatyzacja wyklucza błąd człowieka - dodaje Przemysław Zieliński, rzecznik PKP PLK, ale jednocześnie apeluje do kierowców i pieszych.
- Gdy chcemy przejść na drugą stronę torów, pamiętajmy o tym, że pociąg zawsze jedzie szybciej, niż nam się wydaje i jest bliżej, niż myślimy.
- Ze statystyk spółki wynika, że za 99 proc. niebezpiecznych zdarzeń na przejazdach kolejowych odpowiadają zmotoryzowani. W tym roku w Kujawsko-Pomorskiem w tych miejscach doszło do 12 wypadków, w których zginęły cztery osoby, a 2 zostały ranne.