Ptaki znane ze słynnego filmu o Kevinie zamieszkały w toruńskim zoo. Są w Polsce coraz rzadsze
Ogród Zoobotaniczny w Toruniu ma wyjątkowych skrzydlatych lokatorów: turkawki oraz kraskę. Turkawki to dzikie gołębie o subtelnym głosie i pięknym upierzeniu. Większość kojarzy je ze słynną sceną z filmu „Kevin sam w Nowym Jorku”, gdy główny bohater jedną z porcelanowych turkawek oddaje starszej kobiecie z gołębiami, a drugą – na znak przyjaźni – zatrzymuje dla siebie.
O nowych gatunkach z Maciejem Makowskim, kierownikiem do spraw hodowlano-dydaktycznych w Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu, ale i z odwiedzającymi ogród rozmawiał reporter Polskiego Radia PiK Mariusz Luda.
- Przyjechały do nas cztery osobniki z ogrodów zoologicznych z Czech i z Niemiec - mówi Maciej Makowski. - Dosyć szybko się zaaklimatyzowały. Jest to gatunek dla nas cenny, bo rodzimy. Ostatnio jeszcze do turkawek dołączyła kraska. Turkawka jest gatunkiem gołębia. Składa, jak prawie wszystkie gołębie, tylko dwa jaja. Turkawka odlatuje od nas na zimę. Jest to typowy ziarnojad. Żywi się głównie nasionami, czasami też jakimiś owocami, natomiast kraska, w przeciwieństwie do turkawki, jest drapieżnikiem. Lubi jeść owady, poluje też czasami na drobne kręgowce, na przykład jaszczurki, i jest gatunkiem bardzo rzadkim. Chociaż populacje obydwu tych gatunków w Polsce mają tendencję spadkową, to turkawka jeszcze jest gatunkiem uznawanym w polskiej „czerwonej księdze" za gatunek narażony na wyginięcie, natomiast kraska jest krytycznie zagrożona wyginięciem.
Jak podaje Maciej Makowski, obecnie szacuje się, że w Polsce żyją tylko cztery pary krasek. - I dlatego tym większa nasza rola w tym, by populację, chociaż tę hodowlaną, wzmocnić. Liczymy oczywiście na rozmnożenie tych gatunków. Na razie z krasek mamy tylko jednego osobnika: samicę. Staramy się o pozyskanie samca i sparowanie ptaków w przyszłości. Myślę, że również będzie możliwy rozród turkawek. Postaramy się pozyskać samicę tego gatunku - zapowiada kierownik do spraw hodowlano-dydaktycznych w Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu.
Więcej w relacji Mariusza Ludy.