Brakuje nauczycieli edukacji zawodowej, więc szkoły ratują się emerytami i przedsiębiorcami
W całej Polsce brakuje około 20 tysięcy nauczycieli. Kadrowy kryzys dotyka szczególnie edukację zawodową - czyli technika i szkoły branżowe. Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w kujawsko-pomorskich szkołach.
W naszym regionie sytuacja jest stabilna. Jak przekazała Polskiemu Radiu PiK Ewa Podgórska, rzeczniczka kujawsko-pomorskiego Kuratorium Oświaty, w porównaniu z ubiegłym rokiem dostępnych jest o około 100 ofert pracy więcej niż w zeszłym.
- Nie należy tego traktować w przeliczeniu na etaty. Niekiedy jest to kwestia czterech godzin, innym razem pełnego etatu, 18 godzin - wyjaśnia Ewa Podgórska.
Jeśli chodzi o nauczycieli przedmiotów zawodowych, problem obecny jest od wielu lat. Jednym z powodów są niskie zarobki. Czasami nie udaje się także znaleźć nauczyciela w terminie, czyli do września. Każdego roku ta sytuacja zdarza się kilkadziesiąt razy.
- Dyrektorzy korzystają więc z pomocy emerytowanych nauczycieli, ale starają się także pozyskać przedsiębiorców, którzy mają ochotę doświadczyć takiej przygody w szkole - mówi rzeczniczka kuratorium.
Najwięcej wakatów dla nauczycieli jest w województwie mazowieckim - ponad 4,5 tysiąca ofert, w małopolskim 2600 i w dolnośląskim 1600. W polskich szkołach pracuje około 700 tysięcy nauczycieli.
- 31 sierpnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie planowany jest ogólnopolski protest nauczycieli. Branża walczy o o godne wynagrodzenia nauczycieli i pracowników oświaty, poprawę warunków pracy oraz wzmocnienie jakości edukacji.