W Kujawsko-Pomorskiem brakuje krwi Rh-! Mieszkańcy Torunia ruszyli na ratunek
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy zmaga się z dramatycznie niskimi zapasami grup ujemnych (Rh-) – dowiedziało się Polskie Radio PiK.
Każdego roku zauważalne jest większe zapotrzebowanie w czasie lata. Mobilny punkt poboru krwi stanął w czwartek na placu Teatralnym w Toruniu. Liczyła się każda kropla!
- Kolejny raz czekam w kolejce, żeby oddać krew, żeby zrobić coś dobrego. Wiem, że w okresie wakacyjnym krew jest potrzebna. Tym bardziej cieszę się, że mogę pomóc. Dobrze, że są takie akcje, że zachęcają ludzi. Super, ja się cieszę - mówi Torunianka.
- Czekam na oddanie krwi, żeby komuś pomóc. Staram się co dwa miesiące oddać krew, regularnie, bo to realna pomoc. Mamy taką najbardziej potrzebną grupę krwi, ARh-. Takie akcje są potrzebne. Krwiobus ułatwia sprawę - dodaje mieszkaniec Grodu Kopernika.
Jak informuje Urząd Statystyczny w Bydgoszczy, w województwie Kujawsko-Pomorskim mamy ponad 33 tysiące honorowych krwiodawców – to blisko 2 procent mieszkańców regionu.
Krew mogą oddawać osoby pełnoletnie do 65. roku życia, zdrowe, które nie mają żadnych objawów infekcji, ważące nie mniej niż 50 kilogramów. Sam pobór trwa od 5 do 10 minut (pobierana jest najczęściej jedna jednostka krwi pełnej, czyli 450 ml), a po nim następuje 15-minutowy odpoczynek, po którym dawca odbiera ekwiwalent kaloryczny (czekolady i sok).