Były już wicekomendant CS WOT w Grudziądzu stanie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu
Podpułkownik Mariusz S. stanie przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu. Kiedy został zatrzymany w maju tego roku był wicekomendantem Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Grudziądzu. Sprawą zajmował się więc Dział do spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe.
Jak mówi zastępca Prokuratora Rejonowego ds. Wojskowych prok. ppłk Aleksander Szydłowski, wkrótce do grudziądzkiego sądu trafi akt oskarżenia wobec Mariusza S. - Został zatrzymany do wyrywkowej kontroli, wynik oscylował około 0,95 promila - informuje w rozmowie z Polskim Radiem PiK. - Zarzuty zostały przedstawione, pan pułkownik przyznał się do winy, a postępowanie przygotowawcze zostało zakończone - dodaje.
Jak donosi Onet podpułkownik Mariusz S. podczas zatrzymania jechał z Torunia do jednostki wojskowej w Grudziądzu. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata. Według portalu oficer nie poniesie jednak konsekwencji służbowych, bo przed postawieniem zarzutów, dzięki przychylności zwierzchnika odszedł z wojska.
Jak zauważa Onet, podpułkownika nawet nie zbadano alkomatem przy wjeździe do jednostki, czego wymaga regulamin i nie zawieszono go w obowiązkach, co wiązało by się m.in. z obniżką pensji. Według portalu, po kontroli na autostradzie podpułkownika Mariusza S. do jednostki miała przywieźć sekretarka komendanta Centrum.
Odpowiedź CS WOT w Grudziądzu
W związku z medialnymi doniesieniami w tej sprawie skontaktowaliśmy się z rzecznikiem Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Grudziądzu. W odpowiedzi nadanej przez oficera prasowego CS WOT kpt. Krzysztofa Wójcika czytamy m.in., że Centrum, w nawiązaniu do publikacji Onetu „nie zamierza odnosić się do nierzetelnych materiałów prasowych, które w dużej części zawierają nieprawdziwe informacje oraz wprowadzają opinię publiczną w błąd”. W komunikacie potwierdzono, że Mariusz S. w maju został zatrzymany do rutynowej kontroli, która wykazała prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
- Ppłk Mariusz S. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej, przeniesiony do pasywnej rezerwy i nie jest obecnie w żaden sposób związany z Centrum Szkolenia WOT - czytamy.
Pełna treść odpowiedzi oficera prasowego CS WOT w Grudziądzu kpt. Krzysztofa Wójcika poniżej:
w związku z licznie pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi artykułu prasowego, jaki ukazał się wczoraj na łamach jednego z ogólnopolskich portali internetowych pod nazwą: „Nietrzeźwa autostrada. Jak oficer WOT pobił alkoholowy rekord i uniknął wojskowych konsekwencji” informujemy, że Centrum Szkolenia WOT nie zamierza odnosić się do nierzetelnych materiałów prasowych, które w dużej części zawierają nieprawdziwe informacje oraz wprowadzają opinię publiczną w błąd.
Jednocześnie oświadczamy, że w dniu 18 maja 2026 r. były zastępca komendanta CSWOT w godzinach porannych, w ramach prowadzonych działań przez Komendę Miejską Policji w Grudziądzu, został zatrzymany do rutynowej kontroli, która wykazała prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu.
Ppłk Mariusz S. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej, przeniesiony do pasywnej rezerwy i nie jest obecnie w żaden sposób związany z Centrum Szkolenia WOT.
W zakresie jazdy pod wpływem alkoholu postępowanie prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową Bydgoszcz-Południe, Dział Spraw Wojskowych gdzie odsyłamy ze wszystkimi pytaniami dotyczącymi kwestii realizowanego postępowania.
Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, że w CS WOT nie ma i nigdy nie było przyzwolenia na jakiekolwiek zdarzenia pod wpływem alkoholu czy też innych używek. W każdym takim przypadku podejmowane są stanowcze reakcje przewidziane przepisami prawa. Warto w tym miejscu zauważyć, że w CS WOT regularnie prowadzone są działania profilaktyczne przeciwdziałające spożywaniu alkoholu, czy też innych środków odurzających. Działania takie prowadzone są w ramach zorganizowanych szkoleń i są obowiązkowe dla wszystkich żołnierzy. Nasza jednostka na przestrzeni ostatnich kilku lat może wskazać także wiele sytuacji, w których to nasi żołnierze dzięki szybkiej reakcji zatrzymywali pijanych kierowców, uniemożliwiając im dalszą jazdę i przekazywali ich w ręce organów ścigania. Przykłady te potwierdzają tylko, że odpowiedzialność oraz bezpieczeństwo wszystkich obywateli jest i od zawsze było dla nas najważniejsze.