Dwie osoby tonęły w jeziorze w Samsieczynku. Jedna z nich nie żyje [AKTUALIZACJA]
Strażacy i ratownicy medyczni interweniowali nad jeziorem w Samsieczynku, w powiecie nakielskim. Tam mężczyzna zniknął pod wodą. Kilka godzin później służby ponownie interweniowały ws. kolejnej osoby.
Aktualizacja - godz. 21.50
Druga osoba znalazła się pod wodą jeziora w Samsieczynku. Jak informują strażacy, mimo reanimacji, nie udało się jej uratować. Była to ok. 50-letnia kobieta. Sprawę bada policja.
Druga akcja strażaków
Kilka godzin wcześniej na tym samym jeziorze służby zostały wezwane do 32-letniego mężczyzny, który zaczął się topić. Przeszukiwano teren i po kilku minutach mężczyzna został odnaleziony 5 metrów od brzegu przez jednego ze strażaków. Na szczęście jego reanimacja udała się. Mężczyzna trafił do szpitala.
- Po dotarciu na miejsce zdarzenia zastępów podjęto udaną próbę wydobycia osoby spod wody. Po wydobyciu podjęto czynności resuscytacyjne. Te czynności zakończyły się przywróceniem tętna poszkodowanemu ze wspomaganym oddechem. Został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Bydgoszczy - informuje mł. bryg. Paweł Przybylski z JRG-1 w Nakle nad Notecią
Do zdarzenia doszło krótko po godzinie 16.00.