Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek protestują przed „Solino”. Były szef Orlenu chce dołączyć do strajku głodowego
Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek wspólnie zaprotestowali w czwartek przed siedzibą Inowrocławskich Kopalń Soli „Solino”. Politycy domagają się od obecnego rządu podjęcia działań, które uchronią ich zdaniem zakład od likwidacji.
Według byłego ministra edukacji oraz europosła, zakończenie działalności kopalń jest realne, ponieważ Qemetica zamierza sprzedać biznes solny niemieckiej firmie K+S. Do tej pory IKS Solino sprzedawało solankę Qemetice.
- Firmy sprywatyzowane w 2014 roku oraz Qemetica, wedle wszelkich przewidywań mają być zbyte na rzecz niemieckiego właściciela - mówi Przemysław Czarnek. - Bez tych firm przyszła działalność kopalni „Solino” jest zagrożona - dodaje.
- To jest totalny skandal - grzmi Daniel Obajtek. - Jeżeli Orlen nie podejdzie do zakupu części firmy Qemetiki, to ten zakład i bezpieczeństwo państwa wiszą na włosku - uważa.
Jednocześnie były szef Orlenu zapowiedział, że dołączy do protestu głodowego w „Solino”. Kiedy ten chciał wejść do zakładu, został powstrzymany. Doszło nawet do rękoczynów, co widoczne jest na poniższych zdjęciach.
Przypomnijmy, związek NSZZ Solidarność przy zakładzie IKS „Solino” protestuje od 15 marca, domagając się od rządu wzmocnienia kompleksu solno-sodowego na Kujawach.
Więcej w relacji Marcina Glapiaka - poniżej.