Toruń stolicą sportu osób z niepełnosprawnościami. „Dla nich to oderwanie od rzeczywistości"
30 drużyn - w sumie 300 zawodników z 6 państw rywalizuje w Toruniu. Trwa 24.Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych Seni Cup.
Uczestnicy udowadniają, że na murawie nie ma barier. Liczy się dobra zabawa, integracja i szacunek do przeciwnika.
- Jestem opiekunem z DPS-u Jaromin. Zwyciężyliśmy osiem dwa. Wygrana, także zobaczymy co będzie dalej. Mamy nadzieję, że coś tam zdobędziemy. Może trzecie czy drugie miejsce. Nie jedziemy na pierwsze, ale dobrze będzie, jakby było pierwsze - mówi Ryszard Marcinkowski.
- Też i dla nich to jest jakaś tam nagroda, bo jednak przyjeżdżają na te cztery dni, mają jakieś oderwanie od tej swojej codziennej rzeczywistości. Fajnie jest. Traktujemy to jako zabawę, ale też takie współzawodnictwo - podkreśla Bartosz Dondaj.
- Gram na ataku też na lewej stronie. Udało mi się strzelić trzy gole. Jestem zadowolony z siebie. Bardzo fajnie. Ja już jestem drugi raz w Toruniu. Bardzo mi się tu podoba ten turniej. Mam nadzieję, że na następny rok też przyjadę - mówią nam zawodnicy.
Mecze są rozgrywane na terenie Uniwersyteckiego Centrum Sportowego UMK. Turniej potrwa do jutra. Jego organizatorem jest Fundacja TZMO „Razem Zmieniamy Świat”.