Szpital w Mogilnie pod lupą prokuratury. Śledczy badają sprawę zabiegów

2026-07-08, 12:54  Polska Agencja Prasowa /JW
Prokuratorzy od 1,5 roku przypatrują się sprawie szpitala w Mogilnie /fot. SPZOZ w Mogilnie

Prokuratorzy od 1,5 roku przypatrują się sprawie szpitala w Mogilnie /fot. SPZOZ w Mogilnie

Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy od ponad 1,5 roku nadzoruje śledztwo dotyczące wykonywania zabiegów przez spółkę lekarzy neurochirurgów w szpitalu w Mogilnie. - Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów – poinformowała.

W postępowaniu dotychczas przesłuchano kilkudziesięciu świadków, a także zlecono sporządzenie opinii przez biegłych.

Nowe fakty

Sprawa działalności neurochirurgów w szpitalu w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim stała się głośna po publikacji Wirtualnej Polski.

Portal w poniedziałek poinformował, że spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom na 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki. Jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, był ten w Mogilnie. W zabiegach wykonywanych przez neurochirurgów miały uczestniczyć dyżurujące w danym dniu pielęgniarki. Instrumentariuszki miały dostawać dodatkowo od 300 do 450 zł miesięcznie.

Zastępczyni prokuratora okręgowego Agnieszka Adamska-Okońska powiedziała, że śledztwo w sprawie wszczęte zostało pod koniec 2024 r. wskutek zawiadomienia wówczas nowej dyrekcji szpitala w Mogilnie. Dyrekcja zleciła audyt, z którego wynikło, że są wątpliwości co do ekonomicznego uzasadnienia zawarcia przez poprzednią dyrekcję umowy na wykonywanie procedur medycznych z zewnętrzną firmą, a dotyczących leczenia bólu przez wykonywanie małoinwazyjnych zabiegów na kręgosłupie.

Prokurator zaznaczyła, że doszło do kontroli NFZ, który zakwestionował rzetelność dokumentacji medycznej przedkładanej przy ubieganiu się o refundację kosztów za te procedury.

Dwa wątki śledztwa

Śledztwo jest dwuwątkowe. Pierwszy z nich dotyczy tego, czy podczas zawierania umowy dyrekcja placówki działała na szkodę szpitala w sensie ekonomicznym. Zawarto bowiem umowę z firmą zewnętrzną, która nie ponosząc prawie żadnych nakładów, miała zagwarantowane 65 proc. refundacji za każdą procedurę, a szpital, zapewniając salę, sprzęt i personel pomocniczy, dostawał tylko 35 proc. refundacji.

Drugi wątek śledztwa dotyczy kwestii związanych z podejrzeniem wyłudzenia refundacji za te zabiegi. Z ustaleń śledztwa, w czasie którego przesłuchano kilkudziesięciu pacjentów, wynika, że w czasie sobotnich wizyt przeprowadzane były procedury dużo tańsze i prostsze, a wykazywano wykonanie procedur dużo droższych i wymagających hospitalizacji. W związku z tym NFZ wypłacał wyższe refundacje niż powinien. Spółka lekarzy sporządzała sprawozdania dotyczące zabiegów, ale wnioski do NFZ o refundację składał szpital, który był stroną umowy w tym zakresie.

W śledztwie dotychczas nie zostali przesłuchani neurochirurdzy wykonujący zabiegi.

Oczekiwanie na opinię

Obecnie prokuratura czeka na wydanie opinii uzupełniającej przez biegłego z zakresu zarządzania szpitalami, a także zleciła sporządzenie opinii dotyczącej rozliczeń z NFZ.

Rzecznik prasowy NFZ Jakub Gołąb w poniedziałek poinformował, że szpital w Mogilnie rozliczał droższe procedury z hospitalizacją, choć pacjenci mogli być leczeni ambulatoryjnie. W ten sposób dochodziło do wyłudzenia wyższej refundacji. Fundusz wpadł na trop sprawy po analizach, które przeprowadził m.in. dla tego typu świadczeń w skali kraju. Kontrola zakończyła się wynikiem negatywnym dla szpitala i karą w wysokości ponad 2,6 mln zł. Obecnie trwa procedura odwoławcza, bo szpital złożył zastrzeżenia do wyników kontroli.

Śledztwo dotyczące szpitala w Mogilnie prowadzi Wydział ds. Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Odrębne śledztwo dotyczące działalności tej samej spółki neurochirurgów w szpitalu w Miastku (woj. pomorskie) nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Słupsku, a prowadzi je Delegatura CBA w Bydgoszczy.

Region

Stanisław Śmigiel z Medalem za Zasługi dla Miasta Torunia. Uhonorowano legendę antykomunistycznej opozycji

Stanisław Śmigiel z Medalem za Zasługi dla Miasta Torunia. Uhonorowano legendę antykomunistycznej opozycji

2026-06-30, 20:28
11-latka wyłowiona z jeziora w Wąbrzeźnie. Trafiła do szpitala po prawie godzinnej reanimacji [AKTUALIZACJA]

11-latka wyłowiona z jeziora w Wąbrzeźnie. Trafiła do szpitala po prawie godzinnej reanimacji [AKTUALIZACJA]

2026-06-30, 19:36
Jakich zmian chcą mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego Odnowiony zostanie park blisko centrum kultury

Jakich zmian chcą mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego? Odnowiony zostanie park blisko centrum kultury

2026-06-30, 19:26
Blisko 9 milionów złotych z budżetu państwa trafi w tym roku do spółek wodnych z regionu

Blisko 9 milionów złotych z budżetu państwa trafi w tym roku do spółek wodnych z regionu

2026-06-30, 18:32
WZL nr 2 walczą o kontrakty i swoich pracowników. Pracownicy mogą być spokojni o swoje jutro

WZL nr 2 walczą o kontrakty i swoich pracowników. „Pracownicy mogą być spokojni o swoje jutro”

2026-06-30, 17:38
Wioska Kłobia pod Lubrańcem będzie miała nowy most. Budowla zastąpi starą i wysłużoną przeprawę

Wioska Kłobia pod Lubrańcem będzie miała nowy most. Budowla zastąpi starą i wysłużoną przeprawę

2026-06-30, 16:47
We włocławskiej komisji wyborczej pominęli część głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego Są zarzuty

We włocławskiej komisji wyborczej pominęli część głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego? Są zarzuty

2026-06-30, 16:09
Ponad 150 mln zł unijnego dofinansowania na projekty w regionie. Najwięcej zyska Biskupin

Ponad 150 mln zł unijnego dofinansowania na projekty w regionie. Najwięcej zyska Biskupin

2026-06-30, 15:51
30 lat więzienia za zabójstwo w bydgoskim Myślęcinku i 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla matki ofiary

30 lat więzienia za zabójstwo w bydgoskim Myślęcinku i 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla matki ofiary

2026-06-30, 14:52
Zdjęcia i wideo pornografii z udziałem małoletnich plus kradzież. Są zarzuty dla dwóch mężczyzn

Zdjęcia i wideo pornografii z udziałem małoletnich plus kradzież. Są zarzuty dla dwóch mężczyzn

2026-06-30, 14:43
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę