Umowa na produkcję amerykańskich pocisków w Bydgoszczy została podpisana. Zrealizują ją WZL nr 2
Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy będą odpowiedzialne za montaż i produkcję amerykańskich pocisków manewrujących Barracuda dla Wojska Polskiego – przewiduje podpisana w poniedziałek umowa pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a firmą Anduril Industries.
Umowę podpisano w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, m.in. w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.
- Cieszę się, że przy okazji tej uroczystości możemy potwierdzić, że Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy mają za sobą ten najcięższy okres - powiedział premier, nawiązując do problemów kontraktowych oraz finansowych zakładów, w sprawie których ostatnio odbyło się posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego oraz konferencja prasowa spółki. - Zabraliśmy się na serio do pracy, między innymi podpisanie umowy jest tego dowodem. Nikt by nie podpisał tego typu umowy z zakładami, które nie mają przed sobą przyszłości - dodał.
Kontrakt jest efektem podpisanego w październiku 2025 roku między PGZ a Anduril strategicznego porozumienia, którego celem było m.in. ustanowienia w Polsce miejsca, w którym produkowane miałyby być amerykańskie pociski.
Jak podkreśla MON, realizacja podpisanej w poniedziałek umowy pozwoli na montaż, a następnie produkcję oraz obsługę eksploatacyjną pocisków manewrujących Barracuda w spółkach PGZ. W dalszej kolejności strony będą pracować nad ich polską wersją.
Pocisk Barracuda 500 z głowicą o masie ponad 45 kg ma zasięg ponad 800 km. Przeznaczony jest do strzelania z samolotów bojowych i transportowych oraz odpowiednich wyrzutni naziemnych.