Wyprzedzał na trzeciego, do czołowego zderzenia było blisko. Ford zjechał na pobocze [wideo]
Kierowcę Hondy nagrała kamera samochodowa innego auta, gdy wyprzedzał na trzeciego, zmuszając Forda do gwałtownego hamowania i zjechania na pobocze. Nagranie trafiło na policyjna skrzynkę „STOP AGRESJI DROGOWEJ".
Do incydentu doszło w minioną sobotę na odcinku drogi wojewódzkiej nr 258, pomiędzy Dzikowem a Osiekiem nad Wisłą (powiat toruński).
- Kierujący samochodem marki Honda, w miejscu gdzie było to zabronione, wyprzedzał na trzeciego. Tylko dzięki szybkiej i prawidłowej reakcji kierującego Fordem, nie doszło do czołowego zderzenia pojazdów – informuje kom. Remigiusz Rakowski z bydgoskiej policji. - Tego typu manewry na drodze to nie tylko brak kultury, ale również rażące łamanie przepisów.
Kierującemu grozi teraz mandat w wysokości 2 tys. zł i 15 punktów, a jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych. Sprawcy może również zostać zatrzymane prawo jazdy. - Apelujemy o zdrowy rozsądek i przewidywanie tego, co może wydarzyć się na drodze. Każdy bowiem chciałby zakończyć swoją podróż bezpiecznym powrotem do domu – przypomina policjant.
Nagranie trafiło na policyjna skrzynkę „STOP AGRESJI DROGOWEJ"/wideo: materiały policji