Ciąg dalszy makabrycznego odkrycia w mieszkaniu w Wąbrzeźnie. Zakończyła się sekcja zwłok
Zakończyła się sekcja zwłok płodu znalezionego w poniedziałek w jednym z wąbrzeskich mieszkań. - Potrzebne będą kolejne badania - powiedział PR PiK Janusz Biewald, prokurator Rejonowy w Wąbrzeźnie.
- Na tę chwilę nie jesteśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytania co do wieku płodu i czy była szansa na to, że w razie opuszczenia ciała matki dziecko miałoby szansę na przeżycie - przekazał prokurator. - Konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań toksykologicznych oraz badań histopatologicznych. Dopiero ich wyniki pozwolą na wydanie kompleksowej opinii przedmiotowej w sprawie - dodał.
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie ewentualnego nakłonienia do przerwania ciąży. Na razie nikt nie został zatrzymany. - Matka nie kwestionuje tego, że poroniła i umieściła dziecko w lodówce - powiedział w rozmowie z PR PiK prok. Janusz Biewald. - Śledztwo zmierza do ustalenia czy poronienie zostało spowodowane przez osoby trzecie lub czy w jakikolwiek sposób się do tego przyczyniły lub podżegały - dodał.
Czyn ten zagrożony jest karą do trzech lat pozbawienia wolności. Sytuacja prawna zmieni się, jeżeli jednak biegli uznają, że dziecko miało szansę na przeżycie po urodzeniu. Wtedy sprawcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności.