Nad wodą czyhają różne niebezpieczeństwa. Lubiący morską zabawę powinni uważać na prądy morskie
Skoro w tym tygodniu w Polskim Radiu PiK mówimy o wakacyjnym bezpieczeństwie, to warto przyjrzeć się zagrożeniom wodnym. Jednym z nich mogą okazać się prądy morskie, a dokładniej wsteczne prądy morskie.
To zjawisko bywa bardzo niebezpieczne. – Może nas porwać w kierunku morza. Zwykły laik po prostu tego nie zauważy. Krzyżujące się fale nakładające się na siebie przerwą tak zwany wał wodny. Później cofające się masy wody tworzą taką rzeczkę, która ciągnie w kierunku otwartego morza – wytłumaczył instruktor ratownictwa wodnego Grzegorz Wardacki.
– Nie powinniśmy z takim prądem walczyć. Raczej płyńmy równolegle do brzegu, aż z tego prądu wypłyniemy. Próbujmy po prostu utrzymać się na wodzie. Tamten prąd na pewno będzie tracił na sile – dodał.
Ponadto nie jest wskazane kąpanie się przy falochronach. Tam właśnie występują bardzo często silne prądy, a dno często jest podmywane, przez co tworzą się głębokie doły.