Warszawa. Zapadł wyrok po zabójstwie mieszkańca Bysławia. Zginął od ciosów nożem

2026-06-09, 16:25  PAP/KB
Oskarżony Dawid Mirkowski w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie. 9 czerwca sąd wydał wyrok w sprawie głównego oskarżonego o zabójstwo 29-latka na warszawskim Nowym Świecie. Dawid Mirkowski został uznany za winnego i skazany na 25 lat więzienia/fot. PAP/Piotr Nowak

Oskarżony Dawid Mirkowski w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie. 9 czerwca sąd wydał wyrok w sprawie głównego oskarżonego o zabójstwo 29-latka na warszawskim Nowym Świecie. Dawid Mirkowski został uznany za winnego i skazany na 25 lat więzienia/fot. PAP/Piotr Nowak

Dawid Mirkowski, główny oskarżony w procesie o zabójstwo mężczyzny w maju 2022 r. na Nowym Świecie, został skazany na 25 lat więzienia. Wyrok ogłoszono we wtorek 9 czerwca w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Jest nieprawomocny.

Uciekł do Turcji, wykorzystując paszport brata
Do pobicia i dźgnięcia nożem 29-letniego mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego doszło nad ranem 8 maja 2022 r. na Nowym Świecie w Warszawie. Mimo udzielonej pomocy medycznej i wysiłku lekarzy mężczyzna zmarł.

Początkowo służby ujęły Łukasza G. i Sebastiana W. Sąd Apelacyjny w Warszawie skazał ich prawomocnie na siedem lat więzienia za udział w bójce i pobiciu, których następstwem jest śmierć człowieka.
Główny podejrzany Dawid Mirkowski (jest zgoda na podanie nazwiska – PAP) uciekł przed wymiarem sprawiedliwości do Turcji, wykorzystując dowód osobisty swojego brata. W marcu 2023 r. został zatrzymany i od tego czasu przebywał w tureckim areszcie. Tamtejsze władze zdecydowały o jego ekstradycji. W grudniu 2024 r. Dawid M. został przywieziony do Polski i usłyszał zarzut zabójstwa.

Zwrócił im uwagę, że źle się zachowują wobec kobiety
We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Dawida Mirkowskiego winnym i wymierzył mu karę 25 lat więzienia. Orzekł również w sumie 100 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny pokrzywdzonego. Wyrok jest nieprawomocny.

W ustnym uzasadnieniu sąd opisał przebieg zdarzenia. Między oskarżonym i jego kolegami a pokrzywdzonym doszło do szarpaniny po tym, jak 29-latek zwrócił mężczyznom uwagę, że zachowują się niestosownie wobec kobiet. Szarpanina po chwili przeniosła się w miejsce bramy wejściowej do jednej z posesji przy ul. Nowy Świat.

W tej bramie znajdowali się już tylko oskarżony, jego koledzy i pokrzywdzony. W wyniku uderzeń i kopnięć, dokonanych przez oskarżonego i jego kolegów, pokrzywdzony został przewrócony na ziemię.
- W pewnym momencie, co widać jasno na zapisach monitoringu, oskarżony, stojąc nad leżącym już pokrzywdzonym, wyciąga z prawej kieszeni spodni, prawą ręką niezidentyfikowane narzędzie ostrokończyste, a następnie zadaje tym narzędziem kilka energicznych pchnięć w ciało pokrzywdzonego - mówił w ustnym uzasadnieniu sąd.

Pokrzywdzonemu udało się jeszcze wstać z ziemi, po czym przeszedł do pobliskiego sklepu monopolowego, w którym poprosił o udzielenie mu pomocy. Oskarżony wraz z kolegami szli jeszcze za pokrzywdzonym, jednak widząc, że wszedł on do sklepu, spokojnie oddalili się i wsiedli przy ul. Foksal do taksówki, udając się spokojnie do miejsc swojego zamieszkania - podkreślił sąd.

„Poczucie krzywdy pozostanie na zawsze"
Sąd wskazał, że pokrzywdzony doznał łącznie sześciu ran kłutych.
Zaznaczył również to, że oskarżony nie tylko nie udzielił pomocy pokrzywdzonemu i oddalił się z miejsca zdarzenia, ale także uciekł za granicę przed wymiarem sprawiedliwości.

Po wyjściu z sali rozpraw prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Gołda podkreślił, że wyrok jest bardzo surowy, ale też sprawiedliwy. Dodał, że odpowiada zarówno zasadom prewencji indywidualnej, jak i generalnej.
- Wyrok jest sprawiedliwy, dlatego, że absolutnie oddaje po pierwsze ideę sprawiedliwości, a po drugie jest osadzony w realiach niniejszej sprawy. Sąd, jak usłyszeliśmy w ustnych motywach orzeczenia, bardzo szczegółowo przeanalizował każdy element, każdy materiał dowodowy, nawet najdrobniejszy - wskazał.

Z kolei pełnomocniczka matki pokrzywdzonego, adwokat Małgorzata Sobczyk, powiedziała dziennikarzom, że wymierzona przez sąd kara 25 lat więzienia jest karą adekwatną.
- To zdarzenie spowodowało ogrom cierpienia. To cierpienie będzie zawsze, bo wspomnienia pozostaną. Poczucie krzywdy, mimo że wyrok, który został dziś wydany, jest wyrokiem surowym, sprawiedliwym, to poczucie krzywdy pozostanie i to uczucie straty po bliskiej osobie również - powiedziała.



  • Dawid Mirkowski to zawodnik mieszanych sztuk walki. Był m.in. reprezentantem warszawskiego klubu boksu tajskiego. Stoczył co najmniej kilkanaście walk i brał udział w galach DSF, KOK czy Wirtuoz. Nie był wcześniej karany.
  • Łukasz G. już wcześniej był znany organom ścigania jako współpodejrzany o podpalenie klubu przy ul. Foksal. Na początku lutego 2021 r. został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na trzy lata i sześć miesięcy więzienia. 6 maja 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmniejszył mu wymiar kary do trzech lat więzienia.
  • Dwa dni po uprawomocnieniu się wyroku Łukasz G. wspólnie z Dawidem Mirkowskim i Sebastianem W. brali udział w bójce na Nowym Świecie, która skończyła się śmiercią 29-latka.
  • 25-letni Sebastian W. również był znany stołecznym organom ścigania. W połowie sierpnia 2017 r. brał udział w pobiciu kierowcy autobusu na pętli autobusowej przy ul. Ossowskiego na warszawskim Targówku.

Region

Ślepy kot uwięziony w 7-metrowej studni. Zwierzę uratowali strażacy z OSP Osielsko [zdjęcia]

Ślepy kot uwięziony w 7-metrowej studni. Zwierzę uratowali strażacy z OSP Osielsko [zdjęcia]

2025-09-21, 14:34
Sala gimnastyczna pełna kotów Międzynarodowa wystawa w bydgoskiej podstawówce [zdjęcia]

Sala gimnastyczna pełna kotów! Międzynarodowa wystawa w bydgoskiej podstawówce [zdjęcia]

2025-09-21, 14:00
Nie znasz się na grzybach Zbieraj je z sanepidem i leśnikami, zapisy trwają

Nie znasz się na grzybach? Zbieraj je z sanepidem i leśnikami, zapisy trwają

2025-09-21, 12:50
Tragedia w Osieku nad Wisłą. Z jeziora wyłowiono ciało młodego mężczyzny

Tragedia w Osieku nad Wisłą. Z jeziora wyłowiono ciało młodego mężczyzny

2025-09-21, 09:34
Kujawsko-pomorscy strażacy zatrzymani w Białymstoku. Jest podejrzenie o gwałt

Kujawsko-pomorscy strażacy zatrzymani w Białymstoku. Jest podejrzenie o gwałt

2025-09-21, 08:44
Prymas Polski na 100-lecie Mniszek Klarysek: W środku Bydgoszczy Jezus obecny dzień i noc [zdjęcia]

Prymas Polski na 100-lecie Mniszek Klarysek: „W środku Bydgoszczy Jezus obecny dzień i noc” [zdjęcia]

2025-09-21, 08:00
Ściany z opon, czołganie i dużo błota. Terenowa masakra w bydgoskim Myślęcinku [zdjęcia]

Ściany z opon, czołganie i dużo błota. „Terenowa masakra” w bydgoskim Myślęcinku [zdjęcia]

2025-09-20, 17:43
Laureat Medalu Sulimy-Kamińskiego, wybitny znawca literatury. Prof. Adam Bezwiński nie żyje

Laureat Medalu Sulimy-Kamińskiego, wybitny znawca literatury. Prof. Adam Bezwiński nie żyje

2025-09-20, 16:27
Muzyka dawna, warsztaty, turnieje rycerskie. Święto Pokoju w ruinach zamku w Złotorii [zdjęcia]

Muzyka dawna, warsztaty, turnieje rycerskie. Święto Pokoju w ruinach zamku w Złotorii [zdjęcia]

2025-09-20, 12:25
Budowlańcy świętowali w Bydgoszczy. To ciekawy zawód, zależy od nas bezpieczeństwo ludzi

Budowlańcy świętowali w Bydgoszczy. „To ciekawy zawód, zależy od nas bezpieczeństwo ludzi"

2025-09-20, 11:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę