Dwaj chłopcy szukali pod łóżkiem „potwora”, a znaleźli worek z gotówką. Ponieważ przez dwa lata nikt nie zgłosił się po zgubę, teraz oficjalnie staną się bogatsi!
Niezwykła historia młodych mieszkańców Brodnicy doczeka się spektakularnego i w pełni legalnego finału. Tymon Kozłowski i Łukasz Zieliński, którzy podczas szkolnej wycieczki natrafili pod łóżkiem na worek pełen gotówki, oficjalnie przejmą znalezione pieniądze. Dwuletni termin na zgłoszenie się prawowitego właściciela właśnie dobiegł końca, co oznacza, że cała kwota trafi w ręce uczciwych znalazców.
Niewinna zabawa w poszukiwanie potwora
Wszystko zaczęło się od szkolnego wyjazdu do Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Grupa uczniów z Zespołu Szkół nr 1 im. Karola Wojtyły – Jana Pawła II w Brodnicy w 2024 roku nocowała w Ośrodku Edukacji Ekologicznej „Miętowy Gaj” w miejscowości Gaj-Grzmięca.
To właśnie tam dwaj czwartoklasiści, w ramach wieczornej zabawy, postanowili sprawdzić, czy pod ich łóżkiem nie kryje się żaden potwór.
- Kolega powiedział, żebyśmy dla żartu sprawdzili, czy pod łóżkiem nie ma potworów, a gdy się schyliłem, zobaczyłem dużą kwotę - relacjonował po czasie Tymon Kozłowski.
Myśleli, że to banknoty z Monopoly
Jego szkolny kolega, Łukasz Zieliński, nie ukrywał, że w pierwszej chwili uznał znalezisko za fałszywe pieniądze z Monopoly, jednak szybko okazało się, że gotówka jest całkowicie prawdziwa.
Wychowawczyni Justyna Bratysławska przyznała, że początkowo nie mogła uwierzyć w relację zszokowanych uczniów, dopóki sama nie zobaczyła wypełnionego pieniędzmi pakunku. Sprawa błyskawicznie została przekazana policji oraz dyrektorowi Brodnickiego Parku Krajobrazowego, Sławomirowi Seroce, skąd ostatecznie fundusze trafiły do Biura Rzeczy Znalezionych w Starostwie Powiatowym w Brodnicy.
Właściciel milczał przez dwa lata
Postawa młodych mieszkańców regionu spotkała się z uznaniem lokalnych władz. Starosta brodnicki Arkadiusz Orłowski wielokrotnie podkreślał, że zachowanie uczniów było wzorowe i godne naśladowania.
- Zachowali się tak, jak należy. Należałoby naśladować taką postawę. Pieniądze zostały zabezpieczone w starostwie powiatowym. Ogłosiliśmy to znalezisko w Biuletynie Informacji Publicznej, zgodnie z procedurą. Podały to również regionalne media - relacjonował starosta brodnicki Arkadiusz Orłowski.
Ewentualny właściciel musiałby podać dokładną kwotę oraz nominały zguby, aby ją odzyskać. Ponieważ czas na odbiór minął w połowie maja, a w urzędzie nikt się nie pojawił, w czwartek, 21 maja 2026 roku, pieniądze zostaną formalnie przekazane nastolatkom.
Nowe przepisy dotyczące znaleźnego od maja 2026 roku
Warto pamiętać, że 19 maja 2026 roku w życie weszły kluczowe zmiany w Ustawie o rzeczach znalezionych, które zrezygnowały ze sztywnego progu 100 złotych na rzecz wskaźnika powiązanego z płacą minimalną. Obecnie próg zgłoszeniowy wynosi 5 procent minimalnego wynagrodzenia, co przy dzisiejszych stawkach oznacza kwotę 240,30 złotych.
W przypadku znalezienia wyższych sum, uruchamiana jest oficjalna ścieżka urzędowa. Jeśli właściciel się odnajdzie, znalazcy przysługuje 10 procent znaleźnego, jeśli jednak nie zgłosi się w wyznaczonym terminie, cała kwota po przejściu procedury staje się pełnoprawną własnością znalazcy, bez konieczności opłacania podatku dochodowego PIT.
Kujawsko-pomorscy policjanci rozpoczęli akcję „Jednośladem bezpiecznie do celu”. Przed szczytem sezonu będą przypominać motocyklistom, rowerzystom czy… Czytaj dalej »
Rola i pozycja rektora, rady uczelni, dziekanów i doktorantów - o tym m.in. dyskutowali z przedstawicielami UKW Bydgoszcz reprezentanci Ministerstwa Nauki i… Czytaj dalej »
Zwłoki mężczyzny znaleziono we wtorek w samochodzie stojącym między dwoma stawami na terenie byłej żwirowni w Paterku pod Nakłem. Nie wiadomo, od jak dawna… Czytaj dalej »
Dwoje nauczycieli Zespołu Szkół Licealnych i Agrotechnicznych w Tucholi zostało zawieszonych. Powodem mają być niecenzuralne zdjęcia oraz filmik z ich udziałem… Czytaj dalej »
Nowy Punkt paszportowy, polityka kadrowa władz Inowrocławia i przyszłość drogi Via Pomerania - między innymi te tematy zostały poruszone na konferencji… Czytaj dalej »
Wspólne działania funkcjonariuszy komend wojewódzkich policji z Wrocławia, Poznania, Gdańska, Bydgoszczy udaremniły próbę konfrontacji - czyli starcia… Czytaj dalej »
Ajnfach, fajrant, szneka z glancem - co to za słowa? Po jakiemu? To gwara bydgoska, którą mówiono na Barce Lemara. Powód? Konkurs „Czy się odważę mówić… Czytaj dalej »
Dzień Szalonych Fryzur zorganizowały w Szkole Podstawowej nr 3 w Toruniu nauczycielki ze świetlicy, które także włączyły się w akcję. Okazja? Prima … Czytaj dalej »
Ofiarą fałszywego doradcy finansowego padł 60-letni bydgoszczanin. Do zainwestowania namówił także swojego 32-letniego syna. Łącznie mężczyźni, wykonując… Czytaj dalej »
Można dowiedzieć się, jakich specjalistów szukają pracodawcy, skonsultować swoje CV, porozmawiać z doradcą zawodowym. Na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę