Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. Konfederacja/Nowa Nadzieja o systemie kaucyjnym
Konfederacja/Nowa Nadzieja protestuje przeciwko systemowi kaucyjnemu w Polsce. Zbyt mało punktów, zacinające się urządzenia do zwrotu opakowań i kolejki przed nimi oraz wzrost cen napojów – to główne zarzuty, o których mówiono w Toruniu.
- To uderzenie w portfele Polaków i chaos logistyczny – mówili pod pomnikiem Mikołaja Kopernika Marcin Łasiński, prezes Okręgu Toruńskiego oraz Jakub Dziadosz z Nowej Nadziei. Organizatorzy, winą za – ich zdaniem – wadliwy system obarczyli obecny i poprzedni rząd. Na znak protestu chcieli symbolicznie zwrócić pomysłodawcom worki z pustymi opakowaniami. Zapukali do drzwi biura senatora Koalicji Obywatelskiej, Tomasza Lenza.
Reporter Polskiego Radia Pomorza i Kujaw zapytał torunian jak oceniają ten system i czy w ogóle z niego korzystają. Relacja jest niżej:
- Kaucja różni się od wielkości opakowania i wynosi od 50 groszy do złotówki, a punkty zbiórki znajdują się we wszystkich dużych sklepach powyżej 200 metrów kwadratowych.
Przypomnijmy, system kaucyjny w Polsce ocenił (31 marca 2026) w „Rozmowie Dnia” Marek Pogorzelski, rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska, ktory był gościem Adriany Andrzejewskiej-Kuras w Polskim Radiu PiK.
Z danych z połowy marca wynika, że spośród ponad miliarda 200 milionów opakowań wprowadzonych przez importerów i producentów do systemu, ponad 300 milionów zostało zwróconych. „To bardzo dobry wynik" – ocenił wówczas Marek Pogorzelski, a cała rozmowa do odsłuchania na www.radiopik.pl.