Członek rodziny senatora z regionu odbył zabieg poza kolejką? Szpital w Aleksandrowie Kujawskim komentuje
W szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim miało dojść do nieprawidłowości przy organizacji zabiegu medycznego - informuje Wirtualna Polska. Sprawa ma dotyczyć najbliższej osoby z rodziny senatora Koalicji Obywatelskiej Tomasza Lenza. PR PiK uzyskało komentarz dyrektora Szpitala Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim.
Senator Tomasz Lenz przysłał oświadczenie do kilku redakcji, w tym do Polskiego Radia PiK. Stwierdził w nim, że informacje opublikowane przez Wirtualną Polskę są nieprawdziwe. - Przedstawiony materiał nie oddaje rzeczywistego przebiegu zdarzeń dotyczących udzielonego świadczenia zdrowotnego (...) - oświadczył. - Zabieg został wykonany w warunkach szpitalnych przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych. Nieprawdziwe są również twierdzenia o braku dokumentacji czy braku zgody na zabieg - czytamy w dalszej części przesłanego oświadczenia.
Mamy komentarz dyrektora Szpitala Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim
- Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie - powiedział Mariusz Trojanowski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim. - Zostało jeszcze kilka ustaleń odnośnie wysłuchania osób, które brały udział przy tym zabiegu. Jeden z nich, wykonany 15 marca w naszym szpitalu nie posiada formalnie dokumentacji medycznej - dodał.
PR PiK otrzymało komentarz od Naczelnej Izby Lekarskiej
- Przesłaliśmy artykuł Wirtualnej Polski jako zawiadomienie prasowe do naszego pionu odpowiedzialności zawodowej, żeby zbadał, czy nie doszło do narażenia zdrowia i życia pacjentów będących pod opieką lekarzy dyżurnych, a którzy to udzielali pomocy osobie niebędącej pacjentem szpitala - poinformował PR PiK Jakub Kosikowski - rzecznik prasowy izby. - Sprawa zostanie przekazana do Okręgowej Izby Lekarskiej celem sprawdzenia, czy nie doszło do złamania przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej i wykonywania zawodu lekarza w Polsce - dodał.
Z ustaleń Michała Janczury - dziennikarza Wirtualnej Polski - wynika, że zabieg członka rodziny senatora miał odbyć się poza standardową procedurą, czyli bez kolejki, formalnej zgody i wymaganej dokumentacji medycznej. Z ustaleń portalu wynika również, że „ordynator chirurgii i anestezjolog powinni pełnić dyżur na oddziałach”.
Jak informuje Wirtualna Polska, klub Koalicji Obywatelskiej oczekuje wyjaśnień w tej sprawie od senatora Tomasza Lenza.