Co dzieje się z Andrzejem Poczobutem? „Przesyła wiadomości raz na kilka miesięcy” [Wieści ze Wschodu]

2026-03-26, 20:53  Michał Słobodzian/BN
Maciej Jastrzębski/fot. nadesłane/Informacyjna Agencja Radiowa

Maciej Jastrzębski/fot. nadesłane/Informacyjna Agencja Radiowa

25 marca minęła piąta rocznica aresztowania polsko-białoruskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Dlaczego prezydent Białorusi wciąż nie wypuścił dziennikarza, choć zwolnił już kilkuset opozycjonistów?

Przypomnijmy, Andrzej Poczobut został skazany na osiem lat kolonii karnej. - Najpoważniejszy powód uznawany przez reżim Aleksandra Łukaszenki to to, że namawiał międzynarodową społeczność do tego, by nakładała sankcje na Białoruś, a dodatkowo sprzeciwiał się różnego rodzaju zarządzeniom samego reżimu - mówi Maciej Jastrzębski. - Białoruski przywódca ma też osobiste pretensje do Andrzeja Poczobuta, które pewnie znalazły się w protokołach z posiedzeń czy to organów śledczych, czy już samego sądu. Dziennikarz wielokrotnie krytykował państwo białoruskie i samego dyktatora za sposób sprawowania władzy i za łamanie praw człowieka i wolności obywatelskich - dodaje i mówi, że cały czas nie ma kontaktu z Andrzejem Poczobutem. - Dostajemy od niego wiadomości raz na kilka miesięcy. Nie są to szczegółowe informacje. Jest pozbawiony nawet kontaktu z najbliższymi - informuje Maciej Jastrzębski.

Zwolnienia więźniów w zamian za zniesienie sankcji

Dlaczego dziennikarz wciąż nie został wypuszczony przez reżim Łukaszenki, mimo ostatnich masowych zwolnień więźniów? - Przywódca Białorusi handluje, czyli w zamian za ich uwolnienie otrzymuje od Stanów Zjednoczonych złagodzenie bądź całkowite zniesienie sankcji - tłumaczy Aleś Zarembiuk, szef Domu Białoruskiego w Warszawie. - Aleksandr Łukaszenka handluje także od kilku ostatnich lat, bo bardzo chce jakiegoś ważnego polskiego polityka w randze ministra, a może najlepiej wicepremiera czy premiera u siebie w Mińsku, żeby pokazać, że mimo tych represji, mimo tego barbarzyństwa, które do dziś uprawia, jest zwycięzcą - dodaje.

Rosja zaatakowała Lwów

Michał Słobodzian i Maciej Jastrzębski rozmawiali również o niedawnym ataku dronowym Rosji na Lwów. Znawca Wschodu przyznał, że Rosjanie celowo uderzyli m.in. w okolice klasztoru bernardynów i Archiwum Historycznego Lwowa. Tam przechowywane są jedne z najcenniejszych polskich dokumentów. - Takie uderzenia Rosjan mają na celu skierowanie gniewu społeczeństwa ukraińskiego na władze, by wywrzeć presję na Wołodymyrze Zełeńskim i jego otoczeniu. Agresor chce, by jego warunki zakończenia wojny zostały zaakceptowane przez Ukrainę - mówi Maciej Jastrzębski.

Więcej w materiale poniżej:

Wieści ze Wschodu z 26 marca 2026

Region

W Pakości dziecko strzelało z broni pneumatycznej. Celowało w nogi znajomego i w okno

W Pakości dziecko strzelało z broni pneumatycznej. Celowało w nogi znajomego i w okno

2026-03-24, 12:10
W niektórych szkołach w regionie jest już zakaz używania telefonów. Jak oceniają go uczniowie

W niektórych szkołach w regionie jest już zakaz używania telefonów. Jak oceniają go uczniowie?

2026-03-24, 11:50
Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w oficjalnych uroczystościach w Toruniu

Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w oficjalnych uroczystościach w Toruniu

2026-03-24, 11:07
Dziesięć poszukiwanych osób w rękach policji. Weekendowe zatrzymania w regionie

Dziesięć poszukiwanych osób w rękach policji. Weekendowe zatrzymania w regionie

2026-03-24, 10:47
Na DK 10 w Przyłubiu zderzyły się cztery pojazdy. Zginął kierowca auta, które spadło ze skarpy

Na DK 10 w Przyłubiu zderzyły się cztery pojazdy. Zginął kierowca auta, które spadło ze skarpy

2026-03-24, 10:00
O tym, jak w Toruniu wydane będą miliony złotych, zdecydują mieszkańcy

O tym, jak w Toruniu wydane będą miliony złotych, zdecydują mieszkańcy

2026-03-24, 09:59
Terroryzował bliskich i zaatakował policjantów. Agresor z Brodnicy trafił do aresztu

Terroryzował bliskich i zaatakował policjantów. Agresor z Brodnicy trafił do aresztu

2026-03-24, 09:52
Do nastolatków nie mam pretensji, ale rodzice dają telefon jako zabawkę dwuletnim dzieciom i młodszym [Rozmowa Dnia]

„Do nastolatków nie mam pretensji, ale rodzice dają telefon jako zabawkę dwuletnim dzieciom i młodszym!” [„Rozmowa Dnia”]

2026-03-24, 08:58
Korzystanie z telefonów w regionalnych szkołach. W niektórych placówkach to przydatne narzędzie

Korzystanie z telefonów w regionalnych szkołach. W niektórych placówkach to przydatne narzędzie

2026-03-24, 07:09
Jedno z najnowocześniejszych centrów badawczych w Polsce powstanie pod Barcinem [zdjęcia]

Jedno z najnowocześniejszych centrów badawczych w Polsce powstanie pod Barcinem [zdjęcia]

2026-03-23, 21:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę