Ciekawe, ale analogowe aktywności na przerwach odciągają uwagę dzieci od smartfonów
To pomysł testowany już od ubiegłego roku w Szkole Podstawowej nr 2 we Włocławku. Rodzice aktywnym przerwom przyklasnęli, uczniowie je chwalą.
- W zeszłym roku, po rozmowach z Samorządem Uczniowskim i Radą Rodziców, ustaliliśmy, że przez trzy dni w tygodniu uczniowie będą spędzali przerwy bez telefonów komórkowych - mówi Magdalena Lewandowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 we Włocławku. - Wprowadziliśmy tak zwane aktywne przerwy. Mamy rozstawione na korytarzach stoły do tenisa, piłkarzyki, rzutki, a w czytelni gry planszowe - dodaje.
Uczniowie są zadowoleni z tego rozwiązania.
- Bardziej się integrujemy, nie siedzimy w telefonach ciągle, możemy porozmawiać na przerwach. Myślę, że to bardzo dobrze wpłynie na naukę - mówi jedna z uczennic.
- Niektórzy mają dostęp do nieodpowiednich treści, a gdy się dużo z tego korzysta, to później ciężko to odstawić - komentuje uczeń.
Z Raportu Ministerstwa Edukacji o polskiej młodzieży wynika, że około jedna czwarta młodych ludzi doświadcza cyberprzemocy, a co dziesiąty wykazuje symptomy nadużywania mediów społecznościowych, co może negatywnie odbijać się na ich samopoczuciu i zdrowiu psychicznym.