Tegoroczny Marszałkowski Bal Dobroczynny podsumowany. Setki tysięcy złotych trafi do regionalnych działalności
735 tysięcy złotych - tyle zebrano podczas tegorocznej, 14. edycji Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego w Toruniu. Dochód z balu zostanie podzielony między regionalne fundacje i stowarzyszenia.
Po 90 tysięcy złotych trafi do trzech głównych beneficjentów - Stowarzyszenia Serce Torunia, Fundacji Trisomiaki z Łochowa i Specjalnego Ośrodka Wychowawczego sióstr orionistek we Włocławku. - Cieszę się, że będziemy mogli wesprzeć ich działalność - podkreśla marszałek województwa Piotr Całbecki. - Te pieniądze wykorzystają według własnej woli - dodaje.
- Te środki, które zostaną nam przekazane, to dla nas wielka niespodzianka - mówi siostra Marta, Małgorzata Kalinowska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia (Orionistek) we Włocławku. - Bardzo nam się przydadzą na dokończenie prac, które rozpoczęliśmy jesienią, czyli konkretnie na rewitalizację ogrodu, terenu rekreacyjnego, z którego korzystają nasi podopieczni - dodaje.
Sylwia Łukasiak z Serca Torunia przyznała, że pieniądze przydadzą się na kupno samochodu dla stowarzyszenia. Z kolei Małgorzata Badowska z Fundacji Trisomiaki deklaruje przeznaczenie ich na organizację turnusu rehabilitacyjnego dla podopiecznych.
W tym roku na balu bawiło się 260 par. Wśród gości byli m.in. aktorzy, sportowcy oraz przedstawiciele świata nauki, biznesu i polityki.