Kolizja z dzikim zwierzęciem. Co musi zrobić kierowca i czy może liczyć na odszkodowanie?

2026-03-06, 07:07  Marek Ledwosiński/BN
Kolizja z dzikim zwierzęciem. Co musi zrobić kierowca i czy może liczyć na odszkodowanie?/fot. Pixabay

Kolizja z dzikim zwierzęciem. Co musi zrobić kierowca i czy może liczyć na odszkodowanie?/fot. Pixabay

Wraz ze wzrostem populacji dzikich zwierząt rośnie liczba kolizji z nimi. Gdy do takiego zdarzenia dojdzie, kierowca ma konkretne obowiązki wynikające z przepisów.

Jak wyjaśnia prezes Sądu Rejonowego we Włocławku w stanie spoczynku sędzia Wojciech Szpyrkowicz, przede wszystkim trzeba zadbać o bezpieczeństwo. – Kierowca powinien niezwłocznie zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Jeśli są osoby ranne, należy udzielić im pomocy. Jeżeli to możliwe, trzeba także usunąć zwierzę z pasa jezdni – mówi.

Przepisy nakładają też obowiązek powiadomienia odpowiednich służb. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt kierowca powinien zawiadomić lekarza weterynarii, członka Polskiego Związku Łowieckiego albo przedstawiciela organizacji zajmującej się ochroną zwierząt. W praktyce najprostszym rozwiązaniem jest wezwanie policji. Niewykonanie tego obowiązku może mieć konsekwencje. Kierowcy grozi za to kara aresztu lub grzywny.

Kolizja z dzikim zwierzęciem a odszkodowanie

Wielu kierowców zastanawia się również, czy po zderzeniu z dzikim zwierzęciem mogą liczyć na odszkodowanie za uszkodzony samochód. Często roszczenia kierowane są do kół łowieckich, jednak – jak podkreśla sędzia Szpyrkowicz – odpowiadają one tylko w szczególnych sytuacjach. – Koło łowieckie odpowiada za kolizję drogową wtedy, gdy dochodzi do niej w wyniku spłoszenia zwierzyny podczas polowania zbiorowego. Może to być efekt działań naganki lub oddanych strzałów. Zwierzę w panice wybiega wtedy na drogę i dochodzi do zderzenia – wyjaśnia.

W innych przypadkach kierowca może próbować dochodzić odszkodowania od zarządcy drogi. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Jeśli przy drodze stoi znak ostrzegawczy „Uwaga, dzikie zwierzęta”, odpowiedzialność zarządcy drogi jest zwykle wyłączona.

Sądy przyznają odszkodowanie tylko wtedy, gdy takiego znaku nie było, a postępowanie wykaże, że powinien zostać ustawiony. Jeśli zarządca drogi nie dopełnił tego obowiązku, może zostać zobowiązany do wypłaty rekompensaty. W pozostałych sytuacjach kierowca najczęściej nie ma podstaw do uzyskania odszkodowania.

Relacja Marka Ledwosińskiego. Rozmowa z prezesem Sądu Rejonowego we Włocławku w stanie spoczynku sędzią Wojciechem Szpyrkowiczem

Region

Coraz więcej kleszczy w sanitarnych statystykach. Pajęczaki już czekają na posiłek

Coraz więcej kleszczy w sanitarnych statystykach. Pajęczaki już czekają na posiłek

2025-05-15, 06:50
Włocławek. Wędkarz znalazł nad Wisłą ludzką kość. Policja bada sprawę

Włocławek. Wędkarz znalazł nad Wisłą ludzką kość. Policja bada sprawę

2025-05-14, 20:20
Utrudnienia na DK10. Ciężarówka wjechała do rowu

Utrudnienia na DK10. Ciężarówka wjechała do rowu

2025-05-14, 19:46
Areszt po tragicznym pożarze w Bydgoszczy. Znamy szczegóły

Areszt po tragicznym pożarze w Bydgoszczy. Znamy szczegóły

2025-05-14, 18:55
Grand PiK 2025 ze specjalnym sygnałem. Jego autorem jest Piotr Salaber

Grand PiK 2025 ze specjalnym sygnałem. Jego autorem jest Piotr Salaber

2025-05-14, 16:47
Wiceminister Lubnauer w Bydgoszczy. Zachęcała do zapisywania dzieci na edukację zdrowotną

Wiceminister Lubnauer w Bydgoszczy. Zachęcała do zapisywania dzieci na edukację zdrowotną

2025-05-14, 16:11
Bez pilota i z nadwagą Ciężarówka wioząca maszynę ze Słowacji odstawiona na parking [zdjęcia]

Bez pilota i z nadwagą! Ciężarówka wioząca maszynę ze Słowacji odstawiona na parking [zdjęcia]

2025-05-14, 15:50
Trzy pojazdy zderzyły się w miejscowości Wygoda. Trzy osoby w szpitalu

Trzy pojazdy zderzyły się w miejscowości Wygoda. Trzy osoby w szpitalu

2025-05-14, 15:24
Przyjechał na przesłuchanie pod wpływem narkotyków

Przyjechał na przesłuchanie pod wpływem narkotyków

2025-05-14, 15:13
Był zielony dywan, jest pustynia. Z bydgoskiej Wyspy Młyńskiej zniknęła trawa...

Był zielony dywan, jest pustynia. Z bydgoskiej Wyspy Młyńskiej zniknęła trawa...

2025-05-14, 13:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę