Polskie Radio PiK dotarło do wyników kontroli wyjazdu karetki do 19-letniuego Olka z Grudziądza
Kontrolę przeprowadziły służby wojewody. Sprawdziły, jak przebiegało zdarzenie sprzed dwóch lat. Do śmierci Olka doszło 4 stycznia 2024 roku.
Przypomnijmy - chłopak, uciekając przed policją, chciał pokonać ogrodzenie. Zahaczył jednak o metal, uszkadzając tętnicę udową. Rannego 19-latka zatrzymali policjanci. Następnie wezwali karetkę. Olek zmarł w lecznicy.
Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu rozwiązał umowy z członkami zespołu ratownictwa medycznego, który zajmował się chłopakiem feralnego dnia. Nagrania z karetki opublikowali dziennikarze stacji TVN. Tymczasem dziennikarze Polskiego Radia PiK dotarli do raportu pokontrolnego wojewody kujawsko-pomorskiego w tej sprawie.
Służby wojewody sprawdzały, jak przebiegał wyjazd do rannego chłopaka. Pod lupą znalazły się sprawy organizacyjne i proceduralne.
- Na podstawie ustaleń dokonanych w toku kontroli doraźnej stwierdzono, że Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu, podczas realizacji wspomnianego wyjazdu specjalistycznego 4 stycznia 2024 roku, nie dopełnił wszystkich obowiązujących w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego procedur - mówi Polskiemu Radiu PiK Natalia Szczerbińska. - Trudno jednoznacznie wskazać, czy opisane uchybienia miały istotny wpływ w aspekcie wykonywanych świadczeń medycznych. Biorąc pod uwagę powyższe oceny i uwagi, wojewoda wniósł o podjęcie przez jednostkę działań naprawczych, między innymi podjęcie natychmiastowych i skutecznych działań, mających na celu poprawę czasu wyjazdów zespołu ratownictwa medycznego, szczegółowe analizowanie przyczyn przekraczania parametrów czasu wyjazdu i dojazdu przez zespoły ratownictwa, a także wdrożenie systemowych rozwiązań, pozwalających na eliminowanie przypadków wydłużonego czasu przyjęcia zgłoszenia od czasu wyjazdu zespołu oraz zwrócenie szczególnej uwagi na to, aby zespół ratownictwa, który pozostaje w stanie ciągłej gotowości do wyjazdu do pacjenta w stanie zagrożenia zdrowia, wyjeżdżał z miejsca wyczekiwania w jak najkrótszym czasie od momentu zadysponowania. Zalecił także wzmożenie nadzoru nad realizacją procedur wykonywania świadczeń medycznych przez zespoły ratownictwa oraz szpitalny oddział ratunkowy - dodaje.
Kontrolerzy ocenili, że samo zgłoszenie alarmowe i postępowanie dyspozytorów było prawidłowe. Zastosowali kod pierwszy. Gdzie zatem nieprawidłowości? To między innymi:
przekroczony czas wyjazdu o 2 minuty i 10 sekund,
wyłączona sygnalizacja świetlna,
brak podpisu osoby i stanowiska przejmującego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
Czas wyjazdu wskazany przez zespół ratowniczy i czas widniejący w GPS różnią się o 2 minuty 39 sekund - zauważyli kontrolerzy.
Więcej w relacji Sławy Skibińskiej-Dmitruk - poniżej.
Robert Duliński / Michał Zaręba / Redakcja2026-01-19, 14:32
Dzieła sztuki odnaleziono w jednej ze składnic zabytków na Pomorzu. Wiele wskazuje na to, że to część gotyckich szkieł pochodzących z toruńskich ko… Czytaj dalej »
Marcin Doliński / Marek Ledwosiński / Redakcja2026-01-19, 12:29
Właścicielka mieszkania w Chełmnie, w którym doszło do tragedii została tymczasowo aresztowana na jeden miesiąc. Kobieta usłyszała zarzuty. Grozi jej… Czytaj dalej »
Dwie osoby - w tym niemowlę- zostały poszkodowane w wyniku wybuchu pieca w domu we wsi Pod Płużnicą w powiecie wąbrzeskim. Do eksplozji doszło po pół… Czytaj dalej »
Agata Raczek / Marcin Glapiak / Redakcja2026-01-19, 10:51
Nieszczelność zauważono już w niedzielę (18.01.) w rejonie skrzyżowania ulic Konopnickiej i Goszczyńskiego w Bydgoszczy. Doszło tam do wycieku wody. Czytaj dalej »
110 tys. kurczaków zostało zlikwidowanych w fermie brojlerów w Witowie Kolonii w pow. radziejowskim i dodatkowo 30 tys. w gospodarstwie sąsiadującym. Czytaj dalej »
O teoriach spiskowych w medycynie i ich pochodzeniu, Maciej Wilkowski rozmawiał z bydgoskim specjalistą m.in w dziedzinie endokrynologii, diabetologii i leczenia… Czytaj dalej »
Bydgoszczan poruszyła historia pana Janusza, osoby w kryzysie bezdomności, który pomieszkiwał w swoim aucie. Gdy samochód spłonął, szybko postanowiono… Czytaj dalej »
O bezpieczeństwie w tropikach można było porozmawiać w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku, gdzie Narodowy Fundusz Zdrowia zorganizował spotkania z ekspertami… Czytaj dalej »
Zmarł aspirant sztabowy Paweł Nowicki - komendant komisariatu w Nowem (powiat świecki). - Jego śmierć wstrząsnęła środowiskiem policyjnym - czytamy na… Czytaj dalej »
W niedzielę rano przy ul. Boya Żeleńskiego w Bydgoszczy spłonął samochód. W aucie pomieszkiwał pan Janusz, który stracił dach nad głową. Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę