Martwe skrzynki szpiegów mogą być wszędzie. To wciąż aktualna forma łączności [Rozmowa Dnia]

2026-02-20, 08:55  Michał Słobodzian/DW
Piotr Niemczyk/ Fot. Nadesłane

Piotr Niemczyk/ Fot. Nadesłane

Przed bydgoskim sądem stanie mężczyzna oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji. Grozi mu dożywocie. To jeden z tematów rozmowy Michała Słobodziana z Piotrem Niemczykiem, ekspertem ds. bezpieczeństwa, byłym wiceszefem Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa.

Czy każdy z nas może mieć w swoim otoczeniu szpiega? Co jest największą siłą i słabością naszego wywiadu? Między innymi o tym mowa była w „Rozmowie Dnia” PR PiK.

Piotr Niemczyk podkreślił, że trudno powiedzieć, jakie zachowania mogą świadczyć o tym, że ktoś jest szpiegiem, bo jest ich bardzo dużo. Zaznaczył, że paranoja przynosi czasem więcej szkód niż pożytku, bo jeśli będziemy zbyt przeczuleni, zaczniemy zgłaszać służbom zupełnie niewinne zachowania obserwowane u innych. Szpiedzy najczęściej próbują dotrzeć do niejawnych informacji lub do konkretnych osób, robią zdjęcia kluczowych instytucji czy infrastruktury.

- Służby profesjonalne są w stanie robić zdjęcia tak, że tego nie zauważymy, ale to nie znaczy, by nie reagować, kiedy widzimy, że ktoś fotografuje np. tory kolejowe - mówi Piotr Niemczyk.

Potencjalnych szpiegów werbuje się wśród przestępców czy w środowiskach pseudokibiców. Kiedy już staną po stronie obecnego wywiadu, wykorzystują w swojej działalności m.in. martwe skrzynki.

- Werbowane są osoby przydatne do codziennej działalności, na przykład do łączności wywiadowczej. Może to być ktoś, kto np. mieszka koło ciągu komunikacyjnego. Liczy wagony kolejowe, które przyjeżdżają obok i wcale nie jest w żaden szczególny sposób ulokowany w systemie związanym z dostępem do informacji niejawnych. To mogą być osoby, które pełnią funkcje pomocnicze, na przykład obsługują jakąś martwą skrzynkę. To takie miejsce, do którego z jednej strony agent (ktoś ulokowany w miejscu z dostępem do informacji) albo któryś z pośredników chowa materiały, np. mikrofilmy, nośniki pamięci, kopie dokumentów, a z drugiej strony służba, która ma z nim łączność, zostawia dla niego instrukcje, pieniądze, odbiera te materiały. To jest bardzo tradycyjna, wydawałoby się nawet, że anachroniczna forma łączności, ale nadal aktualna - mówi Piotr Niemczyk.

Całej „Rozmowy Dnia” można wysłuchać poniżej.

Zachęcamy do zapoznania się z innymi „Rozmowami Dnia”. Link TUTAJ.

Rozmowa Dnia z Piotrem Niemczykiem

Region

Uratowali osłabionego bielika. Akcja leśników i społeczników w Nadleśnictwie Włocławek

Uratowali osłabionego bielika. Akcja leśników i społeczników w Nadleśnictwie Włocławek

2026-07-07, 08:40
Pożar mieszkania w centrum Bydgoszczy. Jedna osoba trafiła do szpitala

Pożar mieszkania w centrum Bydgoszczy. Jedna osoba trafiła do szpitala

2026-07-07, 07:58
Kierowca nie był w stanie zmieścić się na jezdni, autem zarzucało od prawej do lewej

Kierowca nie był w stanie zmieścić się na jezdni, autem zarzucało od prawej do lewej

2026-07-07, 07:45
Zmarł Ryszard Abramczyk. Przyjaciele wspominają go jako społecznika, mecenasa sportu

Zmarł Ryszard Abramczyk. Przyjaciele wspominają go jako społecznika, mecenasa sportu

2026-07-06, 22:45
Boiska we Włocławku będą jak nowe. Miasto zapłaci połowę, druga pójdzie z państwowej kiesy

Boiska we Włocławku będą jak nowe. Miasto zapłaci połowę, druga pójdzie z państwowej kiesy

2026-07-06, 21:47
Skakały, zwisały, łapały równowagę. Dzieci z Włocławka ćwiczyły z Katarzyną Baranowską [zdjęcia]

Skakały, zwisały, łapały równowagę. Dzieci z Włocławka ćwiczyły z Katarzyną Baranowską [zdjęcia]

2026-07-06, 20:35
Brak dojazdu do garaży i parkingu. Z tym mierzą się mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności w Bydgoszczy

Brak dojazdu do garaży i parkingu. Z tym mierzą się mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności w Bydgoszczy

2026-07-06, 19:20
Drugie życie wózków inwalidzkich. Można przekazać używany sprzęt, by pomóc dzieciom w szpitalach

Drugie życie wózków inwalidzkich. Można przekazać używany sprzęt, by pomóc dzieciom w szpitalach

2026-07-06, 18:36
Ogromny guz został usunięty przez bydgoskich lekarzy. Pacjentka myślała, że brzuch powiększa się przez nadwagę

Ogromny guz został usunięty przez bydgoskich lekarzy. Pacjentka myślała, że brzuch powiększa się przez nadwagę

2026-07-06, 17:40
NFZ wykrył nieprawidłowości w szpitalu w Mogilnie. Kontrola trwała miesiącami

NFZ wykrył nieprawidłowości w szpitalu w Mogilnie. Kontrola trwała miesiącami

2026-07-06, 16:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę