Dziś Tłusty Czwartek! Ruszamy na poszukiwanie najbardziej nietypowych pączków [zdjęcia, wideo]
Wyjątkowe pączki smażone są w Sulnowie koło Świecia. Ich główny składnik to ziemniaki, ale znamy całą recepturę!
Ziemniaczane pączki w Sulnowie już w przeddzień Tłustego Czwartku smażyła pani Ula z tamtejszego koła gospodyń wiejskich.
- Mielimy ziemniaki - opisuje pani Ula. - Trzeba to robić szybko, żeby wyszły smaczne. Potrzeba 70 dag ugotowanych ziemniaków, do tego cztery jajka, siedem dag drożdży, troszkę tłuszczu, około pół kostki. Tłuszcz dokładnie łączymy z ziemniakami. Zakrapiamy alkoholem i zagniatamy z mąką (wystarczy ok. 1 kg). Szybko wyrabiamy, bo ciasto szybko rośnie i szybko jest gotowe - dodaje.
Gospodyni radzi, by formować małe kulki i nadziewać pączki powidłami, a smażyć na gorącym oleju.
To tradycyjna, choć nietypowa forma przysmaku, który króluje w Tłusty Czwartek. Ale pomysły na świętowanie tego dnia mogą być najróżniejsze. Przekonał się o tym reporter PR PiK. Pączki z bitą śmietaną albo ogórkiem kiszonym? Brzmi jak ciekawa alternatywa dla róży, budyniu czy dżemu. Jakie nietypowe pączki zjedliby mieszkańcy Bydgoszczy? Sprawdził to Bartosz Nawrocki - jego relacja poniżej.
Ziemniaczane pączki w Sulnowie już w przeddzień Tłustego Czwartku smażyła pani Ula z tamtejszego koła gospodyń wiejskich/Wideo Marcin Doliński