Pożar hotelu pracowniczego na ul. Racławickiej w Bydgoszczy. Ewakuowano ok. 100 osób [zdjęcia]
Cztery osoby podtrute dymem trafiły do szpitala. To efekt pożaru hotelu pracowniczego, do którego doszło we wtorek po godz. 21:00. Na miejscu postawiono specjalne namioty PCK, a z pożarem walczyło w pewnym momencie 15 zastępów straży pożarnej.
Pożar hotelu robotniczego przy ul. Racławickiej w Bydgoszczy wybuchł na parterze obiektu. Wobec jednej osoby trzeba było wykonać czynności reanimacyjne. - Nie ma funkcji życiowych - mówi mł. bryg. Karol Smarz z KM PSP w Bydgoszczy. - Kolejne dwie osoby były opatrywane przez ratowników - dodaje.
Cztery osoby podtrute dymem trafiły do szpitala. Po wybuchu pożaru strażacy, przy użyciu drabin ewakuowali mieszkańców hotelu z pierwszego piętra. Jak relacjonują, musieli niezwłocznie opuścić budynek. - Słyszałem krzyk, ludzie mówili, żeby uciekać. Podstawili drabinę i wyskoczyliśmy - mówi jeden z ewakuowanych.
Grupa Ratownictwa Medycznego PCK przygotowała ogrzewany namiot, koce i ciepłe napoje. Podstawiony został także autobus MZK. - Zapewniamy potrzebującym oczekiwanie w warunkach, które są jak najbardziej optymalne - mówi Magdalena Michułka-Kuraś, szef Grupy Ratownictwa Medycznego Polskiego Czerwonego Krzyża w Bydgoszczy.
Właściciele hotelu oraz Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego zajęli się znalezieniem zastępczych noclegów dla mieszkańców hotelu, ponieważ w nocy nie można było do niego wrócić. W chwili wybuchu pożaru w budynku znajdowało się ponad 90 osób, w tym obywatele m.in. Polski, Kolumbii i Ukrainy. Przyczyna pojawienia się ognia na razie nie jest znana.